Hop, moje słoneczko w górę. Idę zrobić mu opatrunek. Ale dzisiaj była zabawa. Herspri razem ze swoją ślicznotką Etną odwiedziły Norinka. Pełne szaleństwo, nawet z kąpielą w stawie. Zabawy nie było końca, cała nasza czwórka miała wspaniały dzień, który dodał nam sił do tego co robimy, aby dać tym biedactwom porzuconym takie właśnie chwile.