Jump to content
Dogomania

Elżbietka_Cieszyn

Members
  • Posts

    1938
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elżbietka_Cieszyn

  1. Chyba do niej znowu pojadę, nie dam mu jeść rano i tyle. Jedziesz ze mną? :razz:
  2. No i cisza, nie bylo nikogo. pieknie.
  3. Hej,hej. Odwiedzamy, odwiedzamy i hopamy w górę!
  4. Ja tez byłam w szoku, co ja mam teraz zrobić? jak mam wyjechac i go zostawic w kojcu jak on sobie skacze?
  5. Aha, właśnie sprzatałam w kuchni i tak patrzę przez okno i sobie myślę: o jaki ten pies podobny do mojego norinka, cholera to on !!! spaceruje jak nigdy nic po ulicy. Okazało sie że przeskoczył wysoki kojec. Ręce mi opadają.....
  6. Super, bardzo ci dziękuję. Potrzebuję pomocy w ogłaszaniu i już tyle udało sie zrobić. Ma mnóstwo ogłoszeń, ale na skrzynce pusto. :-(
  7. Hop piesku, niech cię zauważą!!!!
  8. Basiu, jak ja się o niego martwię, on się przyzwyczaja do mnie bardzo, z tym że myśli że jestem dla niego na wyłaczność ;))))
  9. Tam, tak karmią. Skoro pies dominujący w kojcu wygląda jak szkielet, to co dopiero reszta.
  10. [quote name='Dea']A jak tam wejścia na innych ogłoszeniach?:cool3:[/quote] Wejścia stosunkowo duże , ale brak odzewu, zapytań
  11. [quote name='jayo']Jaki on jest duzy - znaczy wysoki w klebie?[/quote] Wielkości labradora
  12. [quote name='Dea']Wyglada na to, że ogon jednak posiada:p [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/3896/tndscf4016pf2.jpg[/IMG][/quote] No posiada tylko czy nie jest podcięty, bo wydaje mi się, że to co wystaje z drugiej strony tylnej łapki to nie koniec ogonka!! :evil_lol:
  13. [quote name='Dea']Czyli że nadal nużyca to jest? A co dostał ivermektynę? Nie radziła tego advocate?[/quote] Nie chciała mieszać lekarstw, jak już jednym zaczęli to trzeba tym dokończyć.
  14. Hop, moje słoneczko w górę. Idę zrobić mu opatrunek. Ale dzisiaj była zabawa. Herspri razem ze swoją ślicznotką Etną odwiedziły Norinka. Pełne szaleństwo, nawet z kąpielą w stawie. Zabawy nie było końca, cała nasza czwórka miała wspaniały dzień, który dodał nam sił do tego co robimy, aby dać tym biedactwom porzuconym takie właśnie chwile.
  15. Inwazja głodu, złego traktowania i tęsknoty. Bardzo przykra sytuacja, ale Dea damy radę, popytam, wydrukuję trochę z tych psiaków. Potrzebuję nr tego Czeskiego pieska, albo cokolwiek co było na tej zawieszce. Będę w zoologicznym w Czechach i zostawię tam jego zdjęcie wraz z informacją.
×
×
  • Create New...