Jump to content
Dogomania

Elżbietka_Cieszyn

Members
  • Posts

    1938
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elżbietka_Cieszyn

  1. Pamiętacie? [URL=http://img102.imageshack.us/my.php?image=emilka008kp5.jpg][IMG]http://img102.imageshack.us/img102/4788/emilka008kp5.th.jpg[/IMG][/URL] Witam! Sunia ma się dobrze. Jest już kobietką. Tydzień temu dostała cieczkę i po mieszkaniu biega w majtkach :-D Straszny z niej pieszczoszek. Jest bardzo grzeczna. Nie wchodzi na fotele i kanapę, i ani razu nie załatwiła sie w domu. Lubi bawić się balonikiem i gumową piłą. Najbardziej zaprzyjaźniła się z moim synkiem. Uwielbiają się razem bawić. Jak chce na siebie zwrócić uwagę to szarpie za rękawy i nogawki. Czasem przesadza z gryzieniem, ale myślę, że przejdzie jej to z wiekiem. Teraz mam już nie jedno lecz dwoje dzieci ;-) Cieszę się, że ją przygarnęłam, bo to naprawdę kochana sunia. [URL=http://img341.imageshack.us/my.php?image=emilka012dx0.jpg][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/3876/emilka012dx0.th.jpg[/IMG][/URL]
  2. Dea mogę przejąć Sajmona w ogłaszaniu itd. tylko czy on gdzieś był już ogłaszany?
  3. Hopla w górę! Ruszmy z tym wątkiem w końcu!!!
  4. Zmartwiłaś mnie Dea, napisz na priv kiedy do ciebie pisał.
  5. Jaki tam biedny, gorzej maja w schroniskach, a on na rosołku codziennie jest i smakołyki, drapanko. Kochany psiak. Oni tez to bardzo przeżywają. :)) Będzie dobrze. Szukamy!!!!
  6. Huskuś. Ja im wszystko napisałam w mailu, o jedzeniu, o nużycy, o charakterku, ale on uciekał z kojca bo chcial być z człowiekiem. Jak tylko sąsiadka wracała to on hop i do niej. Na spacerze słucha się super, gwizd i jest przy nodze, hmm tzn. robi skok jak tygrysek z Kubusia Puchatka. Jest posłuszny i uwielbia kanapę!! Tam może leżeć pół dnia. Lubi bardzo spacery, biega jak szalony, bo młody jest. Bardzo dużo się mnie wypytują i decyzja nie wyglądała u nich jak kupno wazonu. Nie raz ludzie wpadają na pomysl psa i zaraz pędzą po niego, a potem się okazuje , ze chyba jednak to nie dla nich. Tutaj juz od 4 tygodni pytają się o niego, jedzenie, leczenie itd. Jeszcze wcześniej obserwowali na allegro. Ale twoje wrażenie będzie decydujące, wyczujesz jak to jest z nimi. Mam nadzieję, że się uda.
  7. Po Norina mogą przyjechać 1-go kwietnia.Sajmon nadal do oddania? Bo jak tak to teraz mogę się nim zająć, chociaż szczerze wolałabym jakąś bidą ze schronu cierpiącą.
  8. Szczecin postanowiony, ta dziewczyna już obkupiła się we wszystko co możliwe dla niego teraz by sie chyba załamała. Dziękuje Jayo za pomoc i nadal za troskę o norina.
  9. [quote name='jayo']Ja to rozumiem doskonale - gdyby nie stado - Norin juz grzalby dupeczke u nas dawno, ale watpliwosci mam ciagle. Siedzialam caly czas na watku milczaco i czekalam z nadzieja, ze znajdzie sie cudny DS bez ryzyka odrzucenia. I wcale nie uwazam, ze opcja przyjazdu do nas jest najlepsza. Jesli twoja uzasadniona watpliwosc podziela inni - bedziemy dalej pomagac szukac tego jedynego miejsca. Nie mam innego pomyslu.[/quote] znalezliśmy taki dom, jeszcze wizyta przed nimi i mam nadzieję, że nie będzie to na co wszyscy na tym wątku czekamy-Dom stały dla Norinka.
  10. Państwa Magdę i Adama czeka jeszcze wizyta wolontariuszki i jak tylko potwierdzi moje przekonanie do tych osób to Norin pojedzie 1-go kwietnia do nowego stałego domu. :multi:
  11. Nana, nana biegnij po dom. no może nie za szybko z twoimi krótkimi, uroczymi łapkami.
  12. Właśnie wróciłyśmy wraz z Herspri od wetki. Jechałyśmy z Cieszyna do Nierodzimia 1h 15min. Norinek miał mdłości. Nie obyło się bez pawia w moim aucie :placz: Ale na szczęście już ostatni raz. Uhhhh. Gdyby nie Herspri osiwiałabym. Norinek jest już prawie zdrowy, wetka mówiła, że gronkowca musimy wykończyć, bo gdyby mieszkał z innymi psami to by je zaraził i opowiedziała nam historię niewyleczonej suczki, która karmiła i zaraziła swoje młode.
  13. [quote name='basia']Nie mam gryzonia, chociaż bardzo bym chciała ;) Skoro na kota nie reaguje to jest duża szansa, że szynszyl też będzie mu obojętny. Ela, a nie ma kogoś z okolicy tych ludzi, kto mógłby się z nimi spotkać i na żywo porozmawiać? Jeżeli są ze Szczecina to mam niedaleko zaufaną koleżankę, która zajmuje się adopcjami huskych to i w tym wypadku z pewnością pomoże.[/quote] Basiu super. Tak trzeba zrobić.
  14. Jeszcze się zastanawiam, bo faktycznie norin może pójść w odstawkę jak zaplanują dziecko, tego nie jestem w stanie przewidzieć. Znowu obawa u Jayo i jej TZ mają inne pieski i może się okazać , że trzeba szukać kolejnego domku.
  15. A jak chcesz to sprawdzić? Masz takiego w domu? On na kota nawet nie reaguje.
  16. Pani Magda z mężem zdecydowali się wcześniej wrócić z Japonii i chcą zabrać do siebie Norinka. Mają w domu szynszyla i coś tam jeszcze. Byłby to dom na stałe. Niestety kawał drogi bo aż do Szczecina.! a on nie lubi jezdzić.
  17. Piekny, oni bardzo go kochają, właścicielka traktuje go jak 3-go syna, płakała przy nas. ona go uratowała, dzięki niej zyje, ale niestety alergia u dzieci co raz bardziej się szerzy!!!! Oni strasznie z tego powodu też cierpią!
  18. niestety Dea pisała że nadal nie ma nowego domku
×
×
  • Create New...