Jump to content
Dogomania

Elżbietka_Cieszyn

Members
  • Posts

    1938
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Elżbietka_Cieszyn

  1. [quote name='ANETTTA'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/member.php?u=56301"]Elżbietka_Cieszyn[/URL] jaki on piekny ....odzył u ciebie .....[/quote] Odżył, odżył. Teraz dwie noce wył i skakał na drzwi, bo chciał na suczki się wybrać. Łobuz jeden. Tak mu się poprawiło. :razz:
  2. W Czechowicach koleżanka kupiła dom. Jak oglądali od razu spasował, tylko dużo pracy w nim bylo zanim mogli się wprowadzić. U notariusza dostali klucze itd. Wpadają do środka z szampanem, a tam pies tzn. sunia. Dzwonią do właścicieli, a oni, że jej już nie chcą, bo teraz będą mieszkać w apartamentowcu. Tak się pochwalić chcieli, a tylko chamstwo i niesmak został. Koleżanka teraz jest w niej zakochana. Może porozmawiać z nowymi właścicielami, aby przedłużyli w razie czego pobyt Cezarka, aż się domek znajdzie?
  3. [quote name='Dea']Basiu spójrz na pierwsze zdanie mojego NIE EDYTOWANEGO postu powyzej, przeczytaj jeszcze raz i skonfrontuj z twoim zdaniem, że skoro chcę to mnie nie będziesz informowała. Wygląda, jakbyśmy mówiły róznymi językami. A odbieram to do siebie, owszem, [B]dlatego[/B], że wy sobie wyobrażałyście, że jak mi powiecie, to polecę do schronu, rozwiążę problem i wszystko załatwię tak jak chcecie. Niestety życie nie jest takie proste, i problemów piętrzących się 14 lat nie rozwiązuje się w parę miesięcy. Tylko powoli i systematycznie. Nie sprostam waszym oczekiwaniom, są jak na obecną sytuację zbyt nierealne. I wasza krytyka schroniska nieraz brzmi jak "to Twoja wina bo nie potrafisz tego załatwić", taka jest prawda... A ja cudotwórca nie jestem, a szkoda:shake:[/quote] Nie prawda. Krytyki tutaj nie ma. A to, że nie jesteś cudotwórczynią to same dobrze wiemy. Chodzi o to, że nadal nie powiedziałaś nam jakie są twoje możliwości i obowiązki jako INSPEKTOR Z EMIRA. Nawet Basia, która jest wolontariuszką nic na ten temat nie wie. Sama nie wiedziałaś ostatnio i obiecałas, że się dowiesz. Wtedy wiemy jak można z tego korzystać. A my nadal nie wiemy co możemy wymagać od schronu, bo cały czas wszystko jest nierealne. Najważniejsze, że oni wiedzą o tym, że się wydała ta cała sprawa i że jednak ktoś patrzy co się tam dzieje. Z jakim skutkiem? Różnie bywa. Nikogo tam nie zmusimy siłą, a oni nadal rozkładają karty, bo to oni są odpowiedzialni za schronisko i to jest ich dobra wola, że z nami w ogóle gadają. Tylko sama wiesz, że nie jest miło jak ktoś cię zbywa po raz kolejny, powie coś na odczepkę i śmieje sie z pracy dziewczynek-wolontariuszek.
  4. Aparat u Herspri. Pewnie niezłe fotki będą. :cool3: Nana pieszczoszka kazała się podrapać, pogłaskać, niby ma swoje lata, a rozumna i taka cichutka kuleczka.
  5. Dziewczyny, może cos zostanie na ogłoszenie w Głosie?
  6. [quote name='Dea']ja wiem jak wygladała sprawa czipów i szczepień w schronisku, i wiem też jak wygląda sprawa szczepień w schroniskach w Polsce. Większość schronisk w Polsce nie czipuje, bo to za drogie, i nie ma obowiązku, jak wysyłałam psy za granicę to wielkie oczy robili, że w ogóle czipują. Większość schronisk szczepi też tylko na wściekliznę (jeśli w ogóle) bo to jest obowiązkowe, na zakaźne już nie, bo tego przepisy nie wymagają. [COLOR=red]Nie mam zamiaru bronić schroniska, bo zdaję sobie sprawę z błędów, o których piszecie, ale też nie jestem właścicielem ani pracownikiem schroniska, żeby się za nie tłumaczyć[/COLOR]. [B]Ela napisz pisemną skargę podpisaną swoim imieniem i nazwiskiem i mi daj, to mi całkowicie wystarczy, zamiast oświadczenia tych ludzi którzy adoptowali[/B] (żeby już zamieszania im nie robić).[/quote] Ale to nie ma być skarga, tylko zaniedbanie ze strony schroniska, które ty jako INSPEKTOR powinnaś starać się, taką sprawę wyjaśnić, bo powtarza się to dość często. Czipy faktycznie są drogie, jest to wydatek dla schroniska, którego nakład finansowy nie jest przewidywalny kiedy się zwróci. A zwraca się, bo przecież każdy kto odbiera pieska musi za to zapłacić.
  7. Postaram sie tam podjechać jeszcze w tym tygodniu.
  8. [quote name='Dea']Ela to czy ja wam wierzę czy nie to zupełnie inna sprawa, natomiast żeby komuś udowodnić, że tak czy tak zrobił, muszę mieć podstawę. A więc zapytałam w schronisku, czy takie coś miało miejsce, na co usłyszałam "Nieprawda. Ktoś panią wprowadził w błąd. Niech ta osoba, która tak twierdzi sama przyjdzie i to z nami wyjaśni" Ela pójdziesz??? Ja nie mam jak im udowodnić, że mówię prawdę. Co do Nany - oczywiście, że to skandal w jakim była stanie!!! Ale chwała bogu, że jej takiej chorej nie zaszczepili przed wydaniem! Biorąc Uszkę ze schronu nie pozwoliłam jej ani zaszczpić ani zaczipować była zbyt chora.[/quote] Czipowanie nie ma wpływu na stan zdrowia, a Nana przez prawdopodobnie 5 lat nie była szczepiona, przy odbiorze Uszki nie było sensu szczepić, bo tego się nie robi jak pies jest wydawany tylko jak jest w schronisku. Odbierałam tam nie raz psa i wiem jakie są procedury. NIE SZCZEPI SIE PSóW PRZY WYDAWANIU, DOSTAJE SIE DOKUMENT O ZASZCZEPIENIU W SCHRONISKU!!! .
  9. A Nana? nie jest dobitnym dowodem na to, że była bez ewidencji? To nie jest dowód, że takie rzeczy sie dzieją? Przez co najmniej 5 lat tam była. W opłakanym stanie, nie trzymała się na własnych nogach. Wydano bez dokumentów, szczepień, czipa! Dalej nie ma sprawy? Ile mamy jeszcze cię przekonywać do tego, aby sprawa jak wiele podobnych, nie widzianych przez Ciebie Dea naocznie nie poszły w zapomnienie? Stały się nieważne z tego powodu, że to my ci o tym mówimy i jeszcze w dodatku bez dokumentu, potwierdzenia , że mówimy prawdę? A Twoja już w tym głowa jak załatwić to ze schronem, bo jak sama już wielokrotnie mówiłaś robisz w rozmowach z nimi postępy. Nie piszę tego, aby Ci zarzucać, że coś robisz źle, ale żebyś zaczęła nas traktować poważnie. Bo jest to nie fair. Nawet się ich o to nie spytałaś, a już masz gotową odpowiedz.
  10. [quote name='Dea']Ela dowiem się bardzo chętnie, sama jestem ciekawa, tylko proszę o dowody!!! Może być oświadczenie tych ludzi, że tak im psa wydano, lub cokolwiek innego na czym mogę się oprzeć. Inaczej jak im mam udowodnić, że taki pies w ogóle był w schronisku??? Podstawą każdego oskarżenia są dowody, i ja je muszę mieć. Niestety na twierdzenie typu "doniesiono mi..." od razu nasuwa się ich odpowiedz "to panią okłamano".[/quote] Skoro nasze słowo i osób, które odebrały tego psa dla ciebie nic nie znaczy i dla wygody uciszenia sprawy żądasz wciąż dowodów, którym schronisko z góry jak twierdzisz zaprzeczy, to wedle twojego życzenia kolejna sprawę można uznać za niebyłą.
  11. Cichutko, no Wilka chyba same musimy walczyc o twój dom.
  12. [quote name='Hund']Tak ale gminy nie zgodziŁy się pŁacić twierdząc że u nich nie ma bezpańskich psów :([/quote] to tak jak pobliskie gminy cieszyna, jakby problem nie istniał, bo tylko kasa-kasa
  13. Hej, ogłoście szczeniaczki na [url]www.ox.pl[/url] a ja pomogę w wizytach przed adopcyjnych.
  14. Może w ten sposób : 1.Z nieudanej adopcji wrócił Husky i dzięki Basi znalazł na następny dzień nowy dom. 2. Przyjęto jamnikowatego psa i wydano bez szczepień, czipa itd. Nawet kwarantanny nie potrzebował? Przecież to nie byli właściciele. Dowiedz się jak to się odbyło. Aby nie było takiej sytuacji jak z tą starszą suczką z Brennej, gdzie podano nieprawdziwe dane i adres.
  15. Dla mnie tez jest to dziwne. Już wystawiałam ją 4 razy na allegro i nic
  16. No , po tym zabiegu musimy wrócić do kwestii ogłoszenia jej w Głosie. Jakoś się zrzucimy na to, nie ma co zwlekać, zobaczymy czy jest chociaż szansa znalezienia domu w ten sposób.
  17. Jeszcze dwa tygodnie i do nowego domku!!! [URL=http://img291.imageshack.us/my.php?image=p1010453pf6.jpg][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/8918/p1010453pf6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img291.imageshack.us/my.php?image=p1010451ng1.jpg][IMG]http://img291.imageshack.us/img291/6236/p1010451ng1.th.jpg[/IMG][/URL] To co Noriś lubi najbardziej- czochranie za uszkiem, potem szyja i po brzuszku. Ale koniecznie musi się wgramolić na kolana.
  18. No i cichutko tutaj. Nieładnie.[url]http://www.allegro.pl/show_item.php?item=329843718[/url]
  19. No właśnie o tego, wiesz już coś o tym.
×
×
  • Create New...