Jump to content
Dogomania

revii

Members
  • Posts

    1640
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by revii

  1. [quote name='Guciek']Mnie zastanawia kwestia dlaczego w sekretariacie mi powiedziano, ze mam wpisać tylko 5 propozycji, skoro miejsca jest chyba na 8 :)[/quote] O ile wiem zawsze i wszędzie wolno jest wpisać tylko (aż) 5 propozycji. Dlaczego? Ano tak wymyślili w związku :D A co do długości, to wydaje mi się, że ograniczenia mogą wynikać jedynie z długości linijki, w którą trzeba wpisać imię z przydomkiem (więc jeśli ma się drobne pismo, to można się rooozpisać). O ile wiem ta kwestia nie jest ujęta w regulaminie, tylko że przydomek może być przed lub za imieniem pisanym drukowanymi literami :D Trzeba brać tylko pod uwagę, że zbytnie dłużyzny mogą stać się w przyszłości kłopotliwe - ile błędów można zrobić, a i przyszłym właścicielom też nie będzie zbyt poręcznie.
  2. [quote name='Rottie']Wypadałoby trochę podnieść temacik i częściej się udzielać :p[/quote] Ekhm... Podnoszę? I udzielam ... głosu innym :D (Rottki! Gdzie jesteście?)
  3. Ooo... To wracaj do zdrowia! A tak przy okazji, to masz chyba za duży podpis pod banerem - wszystko może mieć najwyżej 100px - zaraz jakiś mod zakrzyknie, że jest "nieregulaminowy" ;)
  4. Hej! Coś cicho tu u Was... Wybacz, ale się przypomnę - dowiedziałaś się cosik w sprawach "urzędowych"?
  5. [quote name='Russellka'] Świetlista Ciemność[/quote] Fajne! Podobają mi się takie "wewnętrznie sprzeczne". Szkoda tylko, że nasz język obfituje w ś ć ż ą...
  6. [quote name='INU']A tak w ogóle to będziesz miałam czas na spacer w ten weekend? Bo my siedzimy w domu i się nuuudzimy...[/quote] No a więc w ten się nie udało. I w przyszły też raczej nie :shake: Niestety...
  7. Ja również dziękuję za uznanie... A dziś dam coś innego, bo nie łacinę: :D zarkun - hiacynt, kamień szlachetny (arab) ananke - to, co ma być; konieczność (gr) bubliczek - obarzanek (ros) - bardziej na imię, ale brzmi super mahat - wielki (sanskr) dla wtajemniczonych (pl) dla wybranych (pl) :D
  8. Coś cicho tu ostatnio...;) Może nieco rozruszam: ad intende - z sercem, dosadnie (łac) ad captandum - dla zdobycia poklasku (łac) laetificat cor - rozwesela serce (łac) - czytamy: letifikat korrr... :D de nomine - z nazwy, z imienia (łac) modus in rebus - sposób na wszystko (łac)
  9. Zaglądam i komentuje :D Szkoda, że zima utrzymuje się tylko 1-2 dni i zostaje tylko na zdjęciach... Przecież mamy styczeń! :placz:
  10. [quote name='Goldenka 02'] [B]jedyny skarb[/B] moc radosci [B]zakątek serca[/B] [B]z charakterem[/B] [/quote] A mi te się podobają! Superowe! :D Kolejna porcja łaciny :D ad lunam - pod księżycem (łac) ante lucem - przed świtem (łac) ad lucem - do światła (łac) de fumo - z dymu (łac) - mój faworyt :multi:
  11. Dziś też mam coś nowego :D sub rosa - pod różą (łac); używane jako: w tajemnicy; kto czytał "Kod Leonarda..." wie o co chodzi ;) anima mundi - duch świata (łac) stupor mundi - cud świata (łac) ab aeterno - od wieczności, od zarania dziejów (łac) a capriccio - według upodobania (wł)
  12. [quote name='Daga & Maks']wczoraj odkryłam że mój pies zrobi wszystko za kawałek ciasta.A najlepiej jak jest to babka cytrynowa[/quote] Nasz poprzedni rottek dla ciasta jeden jedyny raz złamał zakaz... Na stole w kuchni przed świętami stała tacka z ciastami, wędliny i kiełbaski (wszystko przy brzegu-na wyciągnięcie psiego pyska). Wyszliśmy z domu, jak wróciliśmy zniknął makowiec! Byliśmy pewni, że zniknął! Nic nie wskazywało na psa, dopiero po chwili dostrzegliśmy dokładnie wylizaną, świecącą się podłogę i 5 ziarenek maku (dosłownie!). Tacka nie przesunięta, inne ciasta nie ruszone, mięsiwa też nie! Tylko ten makowiec! A Bor lubi drożdżówkę, kot też! :D (upieczoną i surowe ciasto)
  13. [quote name='akodinka']gdzies czytalam, ze jak pies czesto chrapie to lepiej go przebadac, bo moze byc chory[/quote] To bardzo możliwe... Tak samo jak psi kaszel może oznaczać nie tylko problemy z drogami oddechowymi, ale z sercem.
  14. [quote name='klaud']Wasze psy/koty chociaż uciekają czasem a mój nic sobie nie robi z tego, że zanieczyścił atmosferę:evil_lol: nie zwraca na to uwagi.[/quote] Och, czasem to jest tak, że nie zwracają uwagi. Rodzina ucieka w popłochu, a one patrzą ze zdziwioną miną "o co chodzi?"
  15. Hi, hi, hi... Tak to jest jak się śpi z psem... Jeszcze mój kot to taki numerant, że najczęściej kiedy leży na czyichś kolanach jest rozgłaskiwany i mruczy, nagle, nie wiadomo skąd pojawia się niesamowity smród zmuszający do ewakuacji spod kota. Czasem bestia robi tak, że jak tylko puści bąka to zaraz ucieka z kolan :mad:
  16. Ooo... Teraz mogę się spokojnie wypowiedzieć o psich bąkach... Nie wiem jak u waszych psów, ale z Borem przeważnie jest tak, że jak puści cichacza to zazwyczaj zabójczo zasmrodzi pół domu, a te głośne to tyle, że są śmieszne - nie czynią spustoszeń... :D
  17. [quote name='aneta_w'][B][COLOR=green]a tak. z puszczaniem bąków też jest zabawa.[/COLOR][/B] [B][COLOR=green]Siedzimy sobie z rodzinką.. i nagle - niewiedząc czemu - zapadła taka cisza. Oczywiście Oskar pięknie wykorzystał sytuację "pruuu..." :shake: to poprostu niemożliwe rzeczy się dzieją! :shake: :evil_lol:[/COLOR][/B] [/quote] :D:D:D :turn-l: Nooo! Trza zrobić nowy wątek na psie bąki-historie zabawne i czasem śmierdzące :evil_lol:
  18. [quote name='patrycja_joko']hehe revii to masz cudaków w domu:D[/quote] A pewnie! Z chłopakami mam wesoło, ciągłe niespodzianki! :D No, no ale tu już offuję, więc tssst...
  19. Oj, z puszczaniem bąków też mamy wesoło. Np. na spacerze Bor jak zacznie puszczać "kwiatki" to przez dziesiąt metrów, i tak: co postawi tylną łapę to prrt... I ja zaczynam za nim truchtać czerwieniąc się i w miarę możliwości głośno szurając, by nikt nic nie usłyszał :oops: W domu natomiast, jak leży i puści bąka, to zaraz się odwraca, niucha pod ogonem i sprawdza co to było... A mojemu kotu raz zdarzyło się, że jak odstawiał toaletę pod ogonem, to puścił sobie bąka prosto w nos! Poderwał się zaraz jak niepyszny i zaczął kichać :D
  20. Bor nie chrapie, nooo bardzo rzadko. Ale często mu się coś śni i wtedy przebiera łapkami, marszczy nos, warczy. Czasem zawzięcie rusza nosem jakby coś niuchał albo przełyka coś. Zdarza mu się też cichutko szczekać, jak szczeknie głośniej, to się budzi :D I uwielbiam jak po takim śnie budzi się z końcówką języczka na wierzchu. Wtedy wygląda suuuper słodko :loveu:
  21. [quote name='Atena']Zakładam, ze sie czyta jak sie pisze czy jest inaczej? Jak dokładnie te nazyw brzmią?[/quote] No cóż... nie "siedze" w łacinie na tyle, by móc fachowo odpowiedzieć na to pytanie. Wiem, że większość "c" w łacinie czyta się jak "k", z pewnością jest tak przy wyrazach, które tu podałam i które zaczynają się "cor-". A więc serce - cordis czytamy "kordis". W przypadku corcillum drugie "c" chyba pozostaje "c", bo o ile się orientuję, gdy po "c" jest "i" czytamy "ci". A więc "korcillum" A pozostałe literki, o ile czegoś nie przeoczyłam, to jak leci... Dobra, koniec wykładu (lecz podkreślam, ja nie uczę się łaciny!) Nie chciało mi się niczego szukać, więc wpiszę to, co mam pod ręką: babae - cudowne (łac) fila vitae - nić życia (łac) bene habet- ma się dobrze (łac) alio intuitu :D - z innego punktu widzenia (łac) [B]Guciek[/B]: Ja też trzymam kciuki!
  22. A! I jeśli będziesz chciała użyć moich zdjęć, to proszę bardzo... Jak będziesz miała trochę więcej czasu to zrób jakiś wypaśniasty banerek! Jakiś taki superowy żeby ludzie od razu się tu rzucili! :D
  23. [quote name='INU']Banerek zrobiłam na szybko, ale nie umiem dwóch umieścić w podpisie:shake:.[/quote] Ale tempo! :-o Nie martw się, ja wcale nie umiem...:lol: Eeee... Myślałam, że od razu ktoś nowy tu wpadnie, tymczasem tylko my się rozbijamy...
  24. I jeszcze jedno... Ten link do galerii, który masz w podpisie ledwo, ledwo widać. Przemieść go, zrób większy albo daj mu zdjęcie
  25. [quote name='INU']Ale pewnie i tak zaraz stopnieje. Kiedy masz czas na spacer?[/quote] Zapewne w sobotę, jak przyjadę, ale nie wiem czy nie będę musiała jechać do babci. Wiesz, za zaległe święto... A do kiedy masz ferie?
×
×
  • Create New...