Jump to content
Dogomania

revii

Members
  • Posts

    1640
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by revii

  1. Hej ludziska! Tyle nowych rottkomaniaków na plus/minus :crazyeye:, a tu nikt się nie odzywa... Jesteśmy zwarci i bezwzględni w działaniu :evil_lol:, ale umiejętność prowadzenia rozmów chyba u nas leży i kwiczy :roll:. Tylko takie zrywy od czasu do czasu... No! Niech coś w końcu ruszy! Piszcie coś! Choćby: "u mnie dobrze" albo: "dodałam/em + rottkowi" :evil_lol: Może jakieś zdjęcia? (swoją drogą, KTOŚ obiecał COŚ tu umieścić :razz:)
  2. A może aromaterapia? Tzn. nie wiem jaki to środek dokładnie, ale moi znajomi psikają nim na chustkę, którą przywiązują psu na szyję - jest to b. skuteczne! (przynajmniej w ich wypadku - problemy z zostawaniem w domu) Można kupić też takie, które podłącza się do kontaktu - nie pamiętam, czy one przypominają zapach matki czy coś, w każdym bądź razie uspokajają i odstresowują psa. Może coś takiego + ziółka + stopniowe zapoznawanie z obcą osobą?
  3. [quote name='Goldek']Magia raz miała na głowie 4 kleszcze w jednym miejscu:crazyeye::-o Miała potem taką gulkę na główce i zastanawiałam się czy coś złego się nie dzieje, ale po kilku dniach zmniejszyła się a potem zniknęła;-)[/quote] Mój kot ma często rany po walkach o płeć piękną ;) i to w nie zazwyczaj wbijają się kleszcze - w takich miejscach czasem kilka, jeden obok drugiego. A raz to nawet znalazłam u kota już sporawego kleszcza, a w niego (w tego kleszcza) był wpity drugi! :crazyeye: [quote name='*zaba*']Dlaczego ten kleszcz tak skamienial?Nie raz widzialam opitego kleszcza,a ten byl taki raczej sredni,dlaczego wiec nie nazarl sie do syta?Czy cos psu grozi jak zostalo troche zaschnietego kleszcza pod skora?Pies nie byl zabezpieczony.[/quote] Ja też znalazłam takiego "delikwenta" - był już trochę większy, więc trochę się napił, ale jak go wyrywałam był martwy i twardy (wpierw myślałam, że to strupek :roll:) z ciekawości rozłupałam go na pół :lol: - w środku też suchutki. Dlaczego taki się zrobił? Nie wiem A czy psu coś się stanie? Nie powinno - tzn. skoro tak długo miał w sobie taką kleszczową mumię to to, że zarosło skórą nie powinno mu robić różnicy. (Wiadomo - jeśli cokolwiek Cię zaniepokoi - kierunek wet). Jeśli tak obrósł to chyba tak zostanie, bo np. drzazga, która nie zostanie wyciągnięta - zgnije, ale w tym przypadku to już chyba zbyt długi czas...
  4. A mi się wydaje, że jeżeli kiedykolwiek będziesz chciała myć Fukiemu zębiska, to już teraz musisz go przyzwyczajać do tego, że może mieć w pysku jakieś poruszjące się nieprzyjemnie "obce ciało". ;) Oczywiście nie szorować mu dziąseł, bo to go skutecznie zniechęci, ale przyzwyczaić do operacji na otwartym pysku :lol: No i gratki dla "wysokosikacza"!
  5. [quote name='WŁADCZYNI']to pierwsze? nie, są bardzo delikatne, że tak to ujmę;) a drugie trzeba wsunąć między dupcię klesza a skórę. Jeszcze można palcami, ale chyba ciężko złapać nieopitego w ten sposób. Nie wiem brzydzę się i na szczęście okazji do wyjmowania kleszczy nie wiele miałam.[/quote] A ja zawsze palcami! :D Tak mi jest najwygodniej i najłatwiej. U nas jest sporo kleszczy i o ile pies tak nie łapie, to kot jest stale obwieszony :shake: (oczywiście oba zwierzaki są systematycznie zakraplane) Duże, opite kleszcze łatwiutko się wykręcają, a mniejsze zgrabnie wyrywamy. Zabawa jakimkolwiek przyrządem przy kocie byłaby niemożliwa :roll: I tak wszelkie "operacje" muszą być robione z zaskoczenia albo gdy jest zaspany... Przy wyrywaniu czasem zostanie łepek, wtedy robi się strupek i gdy odpadnie czasem zostaje takie małe zgrubienie - blizna. O ile to się nie babrze to nie ma powodu do niepokoju, przynajmniej u nas, a już wiele kleszczy za nami... A tak przy okazji - co robicie z wyciągniętymi kleszczami? Czy aby nie wypuszczacie ich na wolność? :mad:
  6. To ja tylko dodam, że było suuuper!:multi::multi::multi: A nieobecni niech żałują! :eviltong:
  7. [quote name='Rottie']Spójrzcie tu: [URL="http://www.proanimals.net/content/view/70/46/1/1/lang,polish/"]Rasowy kalendarz[/URL] W 2008 roku nie było rottkowego kalendarza. Wstyd :angryy: Pozostało jeszcze trochę czasu (do 31 maja), by nadesłać fotografie. Rottomaniacy apeluję o zjednoczenie się i rozważenie tej kwestii :razz:[/quote] No, ale właśnie musi być rodowód albo choćby metryka, my się niestety nie załapujemy w te kryteria... [B]świder[/B] - witamy! j.w. - fotki Atosa! :mad:
  8. [B]tibi89[/B] - szacuneczek! :Rose: Podziwiam ludzi, którzy odważą się przygarnąć psa ze schronu, a tu dorosły rottweiler! A na zdjęciach widać, że pies "morderca" tylko z drugim "mordercą" dogada się najlepiej :D
  9. [quote name='masienka']Revii, wrzucilam grenlanda na bezdomne szpice ale spojrz tutaj: [URL]http://bezdomne.szpice.zahoryzontem.org/viewtopic.php?t=1937[/URL] czy to czasem nie on??[/quote] Tak, myślę, że to on. Czyli od dłuższego czasu bezskutecznie szuka nowego domku :-(. I dziękuję za dalsze przekazanie info o psiaku :)
  10. [quote name='Izis'][I]mała prośba uważajcie z psiakami. Daitaro też miał kumpla rottweilera, który nagle wygryzł mu dziurę w pupie i przez to Taro musiał z wystawy zrezygnować :-([/I][/quote] Potwierdzam, że uważamy! Choć zapowiada się, że to rottka będzie trzeba strzec przed akitą, bo to maluch zabiera się za "polowanie na grubego zwierza" :evil_lol: A Bor po pierwszym "zawąchanym" :D przywitaniu zaczął olewać Fukiego. Akurat ja nie mam powodu by próbować wyeliminować z wystaw jedną z "Izisowych akit" ;), dlatego pilnuję Bora. [SIZE=1][COLOR=gray](dodam, że czuję się nieco urażona tym "atakiem na rasę", rozumiem obawy, że nawet najlepszemu kumplowi w pewnym momencie odbije i dziabnie małego, ale inne psy rasowe/mieszańce też mogą zrobić krzywdę!)[/COLOR][/SIZE]
  11. Myślę, że to dobre miejsce... Odpowiedzialnego domku szuka pies grenlandzki! W czasie wilczakowego spotkania odwiedziła nas grupa Yukon z psim zaprzęgiem. Z tego co się dowiedziałam, piesek panicznie boi się ludzi. Mimo strachu nie jest agresywny i nie atakuje ludzi, a z psim stadem potrafi się dogadać. Widać, że gdy nie jest "zagrożony" obecnością człowieka zachowuje się normalnie, gdy tylko ktoś się zbliży zaczyna się trząść z nerwów i strachu :shake: To jego zdjęcia: [IMG]http://images25.fotosik.pl/218/a68a67d406551cf9.jpg[/IMG][IMG]http://images30.fotosik.pl/219/d75c4a5a46182ec8.jpg[/IMG] Dodam, że (o ile się nie mylę) piesek urodził się w Polsce, do obecnego opiekuna trafił niedawno (aby nie wylądował w schronie i nie tułał od domu do domu), ma 3 lata(?), jego mamusia pochodzi ze Spitsbergenu. Nowego właściciela dla psa szuka pan z Yukonu, do niego proszę się więc zwracać o informacje, gdyż ja nie zajmuję się sprawą tego pieska (kontakt na stronie Yukonu): [URL]http://www.yukon.com.pl/10.html[/URL]
  12. A oto kolejne zdjęcia Fukashiego ze spacerku. Zapraszamy do oglądania! [IMG]http://images33.fotosik.pl/261/24e1eaf1bdadd238.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/216/3751bec05ae20997.jpg[/IMG] [IMG]http://images34.fotosik.pl/261/5e5c55858ff9743d.jpg[/IMG] Jeśli chcecie się przekonać co [U]tak naprawdę[/U] kryje się za takim słodkim spojrzeniem :loveu:, zapraszam tu: [URL]http://dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10187893#post10187893[/URL]
  13. Oczywiście zrobiliśmy sobie też małą sesję zdjęciową: [IMG]http://images34.fotosik.pl/261/a55e6ba2a00fe62b.jpg[/IMG] Próbowaliśmy się więc ładnie ustawić: [IMG]http://images26.fotosik.pl/217/abebc8fb699dac6b.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/216/670f15e53f87b63f.jpg[/IMG] Jednak stanie w miejscu szybko znudziło Fukiego. Tutaj mina pod tytułem: tam jakiś piesek biega sobie luzem, a tu jakieś dwie wariatki mnie męczą ... :roll: [IMG]http://images31.fotosik.pl/261/281eb31bd5be997b.jpg[/IMG] Dlatego na koniec zrobiłam jeszcze zdjęcie Fukashiego z Właścicielką ;) i poszliśmy do domu [IMG]http://images32.fotosik.pl/261/c61c52b3dde1e661.jpg[/IMG]
  14. ... ale to był tylko przerywnik przed "polowaniem" na statecznego rottweilera :mad: [IMG]http://images32.fotosik.pl/261/fb680f885cb5b112.jpg[/IMG] [IMG]http://images29.fotosik.pl/217/52eb0ca6368a4093.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/261/62696248deafecfa.jpg[/IMG] Mimo wszystko Fukashiemu chyba zaimponował większy kolega, bo tu widać jak rozmarzył się, jakby to było gdyby wyrósł na tak dużego psa i mógł nosić taki koszyk na pysku :evil_lol: [IMG]http://images30.fotosik.pl/217/9d9fc72487fa903e.jpg[/IMG]
  15. Mimo problemów z łącznością poprzez dogo, udało nam się umówić na spacer. I takie są tego skutki :evil_lol:: Fuki był dzisiaj małą torpedą i biegał we wszystkie strony :D [IMG]http://images29.fotosik.pl/217/ec35bea5d8142abf.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/261/7a22c8fc1f5b3313.jpg[/IMG] ... buszował w krzakach ... [IMG]http://images34.fotosik.pl/261/2678f726d31e65c1.jpg[/IMG] ... i momentami wydawało się, że młody trochę się zmęczył ... [IMG]http://images25.fotosik.pl/216/262e13c330ff2a08.jpg[/IMG]
  16. No ja nie mogę! Przez te problemy z dogo nie mogę wysłać Ci PW! Mam nadzieję, że tu wpadniesz...Na spacer mogę iść dopiero po 14.45 ;)Czekam na inf.
  17. [quote name='INU']To napisz, bo może to jednak inny;)?[/quote] Bora! :roflt: W pierwszej chwili, nie wiem czemu, ale tatuśka :p Choć teraz jak tak się przyglądam, to jakby jednak mamcia? Na pewno jest podobny! Tylko teraz nie wiem do kogo... :PROXY5:
  18. [quote name='INU']No ciekawe - kogo Ci przypomina:razz:??? [SIZE=1][COLOR=silver]Ja też coś mam na myśli, ale zastanawiam się czy myślisz o tym samym...[/COLOR][/SIZE][/quote] Ano tego samego co Tobie! :D
  19. Mały przystojniak :loveu: [IMG]http://images29.fotosik.pl/214/b2d508e0a8e3ba33.jpg[/IMG] I powolny powrót do domu: [IMG]http://images30.fotosik.pl/215/0bca7cf1a8117bf7.jpg[/IMG] Więęęcej zdjęć w galerii [B]INU[/B], czyli tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=10160957#post10160957[/URL] Pozdrawiamy!
  20. Zapraszamy do obejrzenia krótkiej relacji ze spacerku zapoznawczego małego akity z wielkim rottweilerem :evil_lol: [IMG]http://images32.fotosik.pl/255/27bbb4848cef8ecc.jpg[/IMG] Z początku Fuki przestraszył się Bora, ale ciekawość była silniejsza ... [IMG]http://images28.fotosik.pl/215/844a874e00cecb18.jpg[/IMG] ... i pokazał, że akita niczego się nie boi :cool1: [IMG]http://images25.fotosik.pl/214/001fb07d7b929744.jpg[/IMG] Potem mieliśmy małą sesję fotograficzną: Na tym zdjęciu mały chyba kogoś przypomina ... :razz: [IMG]http://images33.fotosik.pl/256/a3dbd1420c175d86.jpg[/IMG] Tutaj pierwsze chwile bez smyczy-czyli co akita może zrobić z wolnością? :D [IMG]http://images23.fotosik.pl/214/595e78f9e51eaada.jpg[/IMG]
  21. Seria portretów: [IMG]http://images25.fotosik.pl/214/aa74b6875bd41459.jpg[/IMG] [IMG]http://images33.fotosik.pl/256/a4255890e0d22840.jpg[/IMG] [IMG]http://images32.fotosik.pl/255/b36d10246c117594.jpg[/IMG] A na koniec latający Hemiś :D [IMG]http://images24.fotosik.pl/215/87d07a2e84c2f594.jpg[/IMG] Pozdrawiamy! revii & Bor (i mamy nadzieję na kolejne tak owocne w zdjęcia spacerki ;))
  22. Następnie wyszedł z nami na spacer Hemilton: [IMG]http://images24.fotosik.pl/215/5ad2341c3cf6f310.jpg[/IMG] Próbował pokazać, że jest strrrasznym psem :evil_lol: [IMG]http://images28.fotosik.pl/215/a858f7f86c723023.jpg[/IMG] Ale zdecydował się na nieco łagodniejszy wizerunek: [IMG]http://images28.fotosik.pl/215/2a2d1314cf4d36b9.jpg[/IMG] Spacerkowe pozowanie: [IMG]http://images31.fotosik.pl/256/fc35747336ad4ab2.jpg[/IMG] [IMG]http://images25.fotosik.pl/214/5eecd49f1a48e13e.jpg[/IMG]
  23. W małym odezwała się też prawdziwa akicia krew i pokazał, że nawet rottweilerowi nie da sobie w kaszę dmuchać :evil_lol: [IMG]http://images26.fotosik.pl/215/4443c9b1b1091ebb.jpg[/IMG] Fuki jeszcze trochę "poużywał sobie" na wolności ... [IMG]http://images31.fotosik.pl/256/17db7156fc4f11a7.jpg[/IMG] ... i trzeba było wracać do domciu ... [IMG]http://images31.fotosik.pl/256/4942f8ae56f7ea6e.jpg[/IMG]
  24. Fuki poprosił więc o przerwę :loveu: [IMG]http://images27.fotosik.pl/214/fe7f16848de5828e.jpg[/IMG] I postanowił lepiej zapoznać się z Borem, choć jest taaaki wielki :evil_lol: [IMG]http://images31.fotosik.pl/256/035c902416765450.jpg[/IMG] Aby ułagodzić "potwora" należało mu się trochę podlizać ... [IMG]http://images33.fotosik.pl/256/9b798aa24d71f1a5.jpg[/IMG] Po czym Fuki zbadał jak wyglądają "Borowe Obyczaje" ;) [IMG]http://images23.fotosik.pl/214/4054c5f10736b441.jpg[/IMG] [IMG]http://images24.fotosik.pl/215/2a4d06778450de8e.jpg[/IMG]
  25. Z powodu braku współpracy z dogo resztę zdjęć wrzucam nieco później... A więc zrobiliśmy sobie małą sesję zdjęciową: [IMG]http://images27.fotosik.pl/214/21b3b9b6b8df8fef.jpg[/IMG] Portrecik: [IMG]http://images29.fotosik.pl/214/b6ddca96b2be3094.jpg[/IMG] Próbowaliśmy się jakoś ustawić ... [IMG]http://images34.fotosik.pl/256/900ea9ee9913e936.jpg[/IMG] ... ale nie bardzo mieliśmy ochotę ... [IMG]http://images29.fotosik.pl/214/4ada24d6d54c37e3.jpg[/IMG] ... i zaczeliśmy się kręcić [IMG]http://images34.fotosik.pl/256/7d08cffa066cf11d.jpg[/IMG]
×
×
  • Create New...