-
Posts
1640 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by revii
-
Ponownie zawitaliśmymy w galerii INU, tym razem na zdjęciach ze spacerku z Fukim i Hemiltonem. Co prawda, mamy małe opóźnienie, z powodu problemów technicznych (dogo nie chciało mi się otworzyć), ale zdjęcia są jeszcze ciepłe :D A więc zapraszamy do oglądania! [IMG]http://images28.fotosik.pl/215/c18adbdfaa0b1d73.jpg[/IMG] Fuki zaznajomił się z wielkim, przerażającym rottweilerem: [IMG]http://images29.fotosik.pl/214/b821c68b663dd330.jpg[/IMG] Mimo, że mały w pierwszej chwili przestraszył się Bora, ruszyliśmy dalej dziarsko: [IMG]http://images30.fotosik.pl/215/f776a973f996c158.jpg[/IMG] [IMG]http://images28.fotosik.pl/215/453f1d20f92f3b2c.jpg[/IMG] Nawet raźnie podążali ramię w ramię: [IMG]http://images27.fotosik.pl/214/2f05fa15a9939a01.jpg[/IMG]
-
Co do kagańca pozwolę sobie zacytować wypowiedź z Wolfdoga: "Jaki kaganiec? Nauka noszenia kaganca nie polega na tym, zeby pies mial tak ciasno zalozony kaganiec, zeby nie byl w stanie go sciagnac. Kaganiec powinien byc odpowiednio dobrany i jak najbardziej niezauwazalny dla psa. Swietna sprawa sa tzw czeskie szczekacze - luzne, lekkie, w ktorych pies moze spokojnie dyszec i szczekac. Ich minus jest taki, ze pies musi byc nauczony ich noszenia, bo jesli chce to latwo je sciagnie." I fotka: [URL]http://www.antyliga.wolfdog.org/zdjecia/kaganiecbok.JPG[/URL] (spory kubeł :roll:) Dobrym patentem może być też halter. Taki "kantar" ;) na psim nosie niektórzy mogą postrzegać jako kaganiec. (Straż miejska czepiała się mojej znajomej, że pies bez kagańca - od kiedy po mieście szorują z halterem - władza przestała im zwracać uwagę :evil_lol:)
-
[quote name='INU']I jak Wam się podoba?[/quote] Brzyyydal :evil_lol: ;) I jak przeżył podróż? Jak w nowym miejscu? Piiisz!
-
:multi::multi::multi: I jak tam?
-
Jak Ty tak możesz? :roll: Ja bym chyba padła na zawał, albo rozwolnienia dostała tak bezczynnie czekając :lol:
-
[quote name='kostkowicz']Nie przypominam sobie abym napisał,że jestem hodowcą :-o:-o:-o Mieszkam w bloku i nie wyobrażam sobie abym mógł prowadzić jakąkolwiek hodowlę. Zwierzętom należy się szacunek a nie zamykanie w ciasnych klatkach w jednym pokoju.:shake: Najgorszemu wrogowi bym nie polecił psa z tej pseudohodowli działającej pod szyldem ZK, ale widzę, że niektórym można wszystko wcisnąć - byle dobrze to rozegrać [/quote] No to nie wiem jak rozumieć Twoją wypowiedź z 17.12.2007: "Czy to twoje własne doświadczenia :roll: Łatwo jest pisać na forum pod "przykrywką". A może chcesz porozmawiać w realu - chętnie sie z tobą spotkam jako ten wstrętny [B]hodowca[/B] :roll:" (pogrubienie moje) A co do dalszej części to patrz: odpowiedź [B]INU[/B]
-
[quote name='INU']Ja jadę dopiero po piętnastej;)!!![/quote] I co Ty tu jeszcze robisz! :crazyeye: Bierz Misia na spacer! To jego ostatnie chwile niepodzielnego panowania, biedak po waszym powrocie przeżyje niezły szok. :evil_lol:
-
Tak w ogóle to baaardzo niebezpieczny temat. Prędzej czy później dojdzie do porównywania hodowli i krwawej wojny na forum :angryy: Bo każdy będzie chwalił to, z czym jest związany, a konkurencję będzie gnębił i wdeptywał w ziemię...:mad: Choć nie wiem, może akurat mamy kulturalną i potrafiącą się wyrażać obiektywnie grupkę...
-
No cóż, nie znam zbyt wielu hodowli (tzn. tylko te które są w internecie) Ale myślę, że całkiem fajna jest Bleper's. Uzasadnienie: tylko dlatego, że podobają mi się ich psy (ładne zdjęcia :roll:) i w Dobrym Mieście widziałam suczkę od nich - też całkiem dobrze się prezentowała (Zw. Młodzieży)
-
U nas tak samo. Jak cały nie wyjdzie, to robi się strupek, a potem odpada. Może zostać mały ślad (tzn. maciupkie zgrubienie) jak po każdym strupku ;) Jeśli zacznie się to babrać, noo to wtedy wiadomo, kierunek wet. Ale nie powinno się nic dziać. (a wiele kleszczy już za nami :roll:)
-
[quote name='Taishi']No i gdzie te zdjęcia z pierwszego dnia??!!! :mad::mad::mad:[/quote] Dziś pewnie [B]INU[/B] będzie w takiej euforii, że nawet jak już wróci, to nie będzie w stanie myśleć o niczym innym nisz maluszek :evil_lol: Pewnie musimy poczekać do jutra. Ale nie martwcie się, jeśli wybierzemy się razem na spacer, to kilka fotek ja na pewno zrobię :cool3:
-
Ekhm... Wetniemy się trochę nie na temat, ale mamy prośbę do "zarażonych Rottweilerowirozą" :evil_lol: Razem z [B]Rottie[/B] bawimy się w plus/minus i staramy się wspierać naszą rasę. Może od czasu do czasu mógłby ktoś jeszcze dodać plusika? Zabawa polega na dodawaniu [U]lub[/U] odejmowaniu [U]raz[/U] dziennie po [U]jednym[/U] punkcie [U]jednej[/U] rasie. O tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=103982[/URL]
-
[quote name='Fafenkufen']aha i dodam jeszcze, ze sedzia mowil wlascicielowi co nie tak a co fajne u psa, co wiecej sugerowal z jakimi sukami (tu mowie o mom psie) powinno sie krzyzowac zeby uniknac, lub nie poglabic jakis niepozadanych cech.[/quote] Super! Mało który "opisuje" w ten sposób psa - przynajmniej nie można mieć pretensji do sędziego za taką, a nie inną ocenę psa, bo wiadomo czym się kierował. A jaki był ten jego "typ"? Starszy - cięższy? Lekki? Sportowy - atletyczny? Czy nieokreślona wizja? :evil_lol: Magd@ - mogłabyś edytować post ze zdjęciami i wstawić między nie "enter", bo ustawiają się jedno obok drugiego (przynajmniej u mnie) Swoją drogą, ładna ta "poczwarka" :D
-
[quote name='Rottie']Apropos wystawy, opiszcie wrażenia, wrzućcie parę fotek.. :D[/quote] Popieram! Nie każdy może jechać i nacieszyć oczy :-(
-
Witamy! :multi::multi::multi: Zaczyna się robić wesoło :D Oby tak dalej!
-
Nooo... może nie do końca na temat, ale niech tam. Przeglądam w antykwariacie książki i znajduję "Psy, rasy i wychowanie" (20 zł ;)). Pomijam, że jest tam m.in. "akito ino", ale pod małym opisem saarloosa znajduje się informacja, że w RFN próbowano krzyżować [U]wilka z pudlem[/U] :crazyeye: I niby co z tego miało wyjść?
-
[quote name='MickeyM']Władczyni, mam tak samo. Nie mogę już wytrzymać w mieście, chociaż nie mieszkam w samym centrum...Ale jednak blisko niego, no i w bloku...:roll: Na szczęście po wakacjach przeprowadzam się na wieś...no, ale może nie taką zabitą dechami. Mam nadzieję, że wtedy zostanę opiekunką jakiegoś owczarka szkockiego, bo teraz nie mogę sobie pozwolić na drugiego psa, a marzę o Collie całe życie. :loveu::loveu: U mnie też jest masa żarcia na trawnikach, które ludzie wyrzucają z okien. jednak bardziej nienawidzę tego, kiedy ktoś wychodzi z psem i....stojąc w bramie, wyciąga rękę na zewnątrz z psem na smyczy. Pies załatwia się w bramie za drzwiami (!) i od razu do domu. Nie warto nawet tego komentować. Komfort psa i zapach, jaki się czuję wchodząc do bramy jest...[/quote] Pff... Nie łudźcie się, co prawda nie mieszkam na wsi, ale w małym miasteczku, lecz tutaj też darmowe żarełko się przydarza :roll:. Mamy przy domu ogródek, z którego od czasu do czasu Bor wybiera resztki jedzenia. Skąd się biorą? Żyjemy tu bliżej z naturą, więc i ptaszków jest więcej - sroki, wrony, gawrony itp. kradną resztki jedzenia (nie wiem gdzie) i gubią to po drodze nad naszym ogródkiem. A potem albo pies to wciągnie albo kot, a czasem kosiarka :shake:
-
[quote name='ewcik'][URL]http://img73.imageshack.us/my.php?image=pc195006sh7.jpg[/URL] nie wiem czy sie uda,ale to moja pierwsza proba wklejenia fotki na forum.. to Kircio leniwiec...[/quote] fotka się nie wkleiła, ale dobry link do zdjęcia udane zdjęcie :loveu:
-
[quote name='Rottie']A skoro przyszedł temat o modzie to opowiem o moim pierwszym psie (suce). Pamiętam czasy, gdy przygarnęłam Sheilę, starszą już rottweilerkę. W tamtym czasie panowała moda na rasę i często słyszało się w radiu o pogryzieniach przez "bestie". Wiele razy ludzie schodzili mi i Sheili z drogi, czasami nawet ogromnym łukiem. Szkoda, że nikt z nich nie wiedział, że Sheila należała do najłagodniejszych rottków (a ci co poznali ją na dłużej mówili, że jest jak baranek :lol:), wychowała się w towarzystwie dzieci szarpiących ją za uszy, wkładających palce do oczu :angryy: Nawet u kresu swojego życia, z widocznymi guzami na sutkach, idącą powolnym krokiem i to zwykle za mną (dysplazja) sytuacja się nie zmieniała. Cieszę się, że rottków jest teraz mało, ale stosunkowo 'młoda' sytuacja z Pabianic znowu daje ludziom "do zrozumienia", że psy z Rottweil są agresywne, że to mordercy.. :cool1: :placz:[/quote] Bor na spacerkach jest grzeczniutki, olewa obcych ludzi, chyba, że mają coś ciekawego w ręku (jedzonko, piłeczka, balonik :lol:), albo mogą pogłaskać (pieszczoch jeden). Ale tylko wyjątkowe jednostki zapytają się czy można pogłaskać :roll:. Lecz niestety w domku Bor robi złą reklamę rasie, tzn. jeśli są goście, to Bor bezproblemowo może poruszać się po pokoju między ludźmi. Ale niech tylko ktoś będzie za płotem - to zmieniamy się w krwiożerczą bestię :angryy: (nooo, przesadzam, to nie jest szczekanie "zabiję cię", tylko "hau, hau obszczekam cię, bo cię nie znam") Oczywiście, znajomi nas nic nie obchodzą, można na nich tylko popatrzeć, ale obcy! :chainsaw: Mamy pakudną, piaszczystą drogę i po deszczu jest okropne błoto. Już kilka razy widziałam jak Bor szczeka na kogoś obcego, a ten przezornie włazi w błoto i przechodzi na chodnik po drugiej stronie ulicy :shake: I co ja mogę? Otwieram drzwi, wołam psa, a ten posłusznie biegnie do domu i jeszcze merda ogonkiem, zadowolony, że kogoś przestraszył :mad:
-
[quote name='asiunia']swego czasu było dość sporo...[/quote] zgodnie z modą... ;)
-
Ano tu: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=22050[/URL]
-
[quote name='Rottie']Tak, dzisiaj :cool3: :lol: :roflt: [/quote] Ooo... Zwracam honor :D
-
:loveu: Ale masz suuuper! Też chcę takie cuuudne psiaki :placz: (mam jednego :loveu:, ale ja chcę więęęcej) A tak przy okazji, to też zdarza mi się tak kramić Bora :)
-
[quote name='Rottie']:lol: :lol: :lol: Moim obietnicom lepiej nigdy nie wierzyć :lol: :evil_lol: Dzisiaj wrzucę.. :razz: :lol:[/quote] Dzisiaj? :roflt:
-
[quote name='Rottie']Mam sklerozę :lol: :evil_lol: Fighter rzeczywiście piękny :loveu:[/quote] Magister? Taaak :loveu: Ale bałabym się brać szczeniaki po nim, bo w ruchu ma wyraźnie załamany grzbiet i wygląda jakby zad miał nieco za wysoko... Prędzej bym wzięła malucha po jego siostrze - Mantrze :evil_lol: A na tą sklerozę znajdziemy dobry środek: :mad::mad::mad: :evil_lol: