Granula
Members-
Posts
222 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Granula
-
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
[quote name='Perfi']albo swir... przeciez juz znajdywano w krakowie skory ludzi, ktos sie bawil w swira z milczenia owiec :shake:[/quote] Perfi no co Ty :smhair2: -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
[quote name='Jagienka']Umaszczenie Toli i Złoma: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/krakow-odsiaduja-dozywocie-tola-zlom-maja-dom-wspolny-108812/[/URL] Asior, ale ne na Oświecenia poszły? Czemu je akurat przytaczasz?[/quote] ten bardziej puchaty i jaśniejszy - zarówno kolorystycznie jak i puchatością sierści pasowałby ale ten drugi ciemniejszy - jest za czarny i nie ten rodzaj sierści, zbyt krótka popatrzcie na zdjęcia z linku powyżej tego jaśniejszego psa... jakie inne zwierze to mogłoby być - z podobnym umaszczeniem i rodzajem sierści może ktoś z czymś skojarzy Reyes być może masz rację, że ktoś sobie ćwiczył... jeżeli tak, to bardzo dobrze mu się to udało :shake: mam nadzieję, że go złapią - kimkolwiek jest, czy też są -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
[quote name='Romi']wróćmy do meritum sprawy...czy coś już wiadomo co to za skóry ?![/quote] niestety przez weekend nie jestem w stanie się czegokolwiek dowiedzieć... tak jak pisałam wcześniej w poniedziałek po południu będę dzwonić do TOZu - ma wtedy być ta Pani, która przyjęła ode mnie zgłoszenie Jeżeli od niej się niczego konkretnego nie dowiem - to poproszę ją o namiary komisariatu policji, który zawiadomiła... w tej chwili dzwonienie po komisariatach na ślepo nie ma sensu... tym bardziej, że nie orientuję się w tym, czy przekazują sobie informacje, czy mają wspólną bazę danych... i czy w innym komisariacie mogłabym się czegokolwiek dowiedzieć. Jeżeli ktoś ma podobne doświadczenia i wie jak to wygląda, to bardzo proszę o rady. :roll: -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
[quote name='shin']A teraz nie 'zasmiecam' watku, bo jak ktos nie chce zrozumiec, to nie zrozumie i szkoda tlumaczyc.[/quote] Shin Ty także nie zrozumiałeś tego, co ja tłumaczyłam... być może z powodu mojego sarkastyczno-ironicznego tonu :diabloti: niezbyt adekwatnego do istoty sprawy, ale z całą pewnością dostosowanego do Twojego tonu wypowiedzi... żeby Cię nie urazić nie napiszę poziomu wypowiedzi :razz: W każdym bądź razie dziękuję za zrozumienie, że wątek dotyczy czego innego. P.S. czepiasz się użytego przeze mnie słowa: "bynajmniej" i oskarżasz o posługiwanie się słowami, których rzekomo nie rozumiem :evil_lol: Ty za to nie potrafisz czytać między wierszami... nie zawsze wypowiedź można zrozumieć dosłownie - tłumacząc znaczenie każdego słowa z osobna... trzeba jeszcze umieć zrozumieć kontekst i ukryty sens wypowiedzi. Wyjaśnię, że słowo dziwne - można zastąpić przeczeniem: "nie-zrozumiałe" a jak wiadomo słowo: "bynajmniej" jest partykułą wzmacniającą przeczenie Tak myślałam, że się na to złapiesz i uczepisz się tego, żeby odciągnąć uwagę od znaczenia reszty mojej wypowiedzi. :evil_lol::loveu::diabloti: -
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Granula replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
dawno tu nie zaglądałam - oczywiście moją deklarację od kwietnia podtrzymuję :diabloti: wyczytałam tak na szybko, że hotelik się już szykuje - czy uzbierała się pełna kwota deklaracji? -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
[quote name='Asior']nie wiem o jakim umaszczeniu poszły psy na aukcji, ale wieim, ze w niedziele na aukcji pod TOZ-em poszły trzy psy na os Oświecenia :roll: poprostu nie mam pytań... A kilka miesięcy temu?? Poszły Tola i złom z Krakowskiego schroniska... dziewczyny wzięły trzy psy....:stupid: BTW... kto wydaje trzy psy obcym osobom.... dzięki bogu haszczak im uciekł...... Laski z trzema psami chciały jechać pociągiem... Haszczaka znaleźli ludzie i zadzwonili do schroniska.. Toli i Złoma do tej pory nie odnaleziono... laski podały fałszywy adres.... Po interwencji TOZ... nadal nic nie wiadomo... Psy miały mieszkać w wiśniczu.....To były dość duże owczarkowate psy.... mam nadzieje, ze to nie one :placz::placz::placz:[/quote] o ranyyy Asior :shake: załamałaś mnie... czy mogłabyś mi podać kontakt do kogoś, kto wydał te psy? Myślę, że policja powinna wiedzieć o czymś takim. Ale musiałabym wszystko dokładnie wiedzieć: kto, gdzie, kiedy itp. To na pewno ważna wskazówka. Ja będę dzwonić w poniedziałek do tej Pani z TOZu, która przyjęła moje zgłoszenie, jeżeli ona nie będzie nic wiedzieć, to poproszę ją o kontakt do osoby z policji, której przekazała sprawę i wtedy już będę męczyć policję. Z całą pewnością nie odpuszczę i spróbuję się czegoś dowiedzieć. Przypomnę, że skóry były duże w kolorze rudawym - na grzbiecie ciemniejsze podpalane, a wstrone łap jaśniejsze - praktycznie kremowe. Mojego TŻta pierwsze skojarzenie było takie, że to jakiś owczarkowaty pies... ale nie na 100%, bo dużo zwierząt jest podobnych rozmiarów i z podobnym umaszczeniem. Dodam tylko, że mój TŻ miał kiedyś psa - krzyżówkę owczarka niemieckiego z prawdziwą wilczycą [znalezioną dawno temu jako szczeniaka w lesie przez jego wujka]... więc mój TŻ jak zobaczył te skóry od razu mu się skojarzyły z sierścią i umaszczeniem jego psa. -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
Shin – bardzo proszę o to, żebyś nie robił z tego wątku wojny o rasizm… bo nie o to w nim chodzi. Poza tym Twoje oskarżenia są bezpodstawne. Radzę ponownie przeczytać wątek od początku… być może wtedy zauważysz, że wzmianka o Chińczyku [owo słowo użyłam w liczbie pojedynczej!!!] została zawarta dopiero w moim 3 poście w tym wątku i to na samym jego końcu. Natomiast w pierwszym poście napisałam o kłusownikach!!! Więc jak chcesz się wyżyć, to powinieneś w pierwszej kolejności oskarżyć mnie o uprzedzenia do kłusowników i wytknąć mi, że moje oskarżenia wobec nich są niczym nie popartą dywagacją. Ty jednak uczepiłeś się tego Chińczyka [powtórzę po raz kolejny – pisałam o jednym konkretnym Chińczyku, nie o całym narodzie… a jednak oskarżasz mnie o rasizm, czy też uprzedzenia wobec wszystkich Chińczyków świata]. [quote name='shin']Tylko ze padlo, na chwile pisania mojego postu, wiecej domnieman, ze to Chinczycy, niz ze to polscy smalcownicy - ktorzy przeciez tez swiecie wierza, ze psi smalec jest lekiem. [/quote] Jacy Chińczycy???!!! Wydawało mi się, że mowa była o jednym… [quote name='shin']Eh, tylu mamy psycholi, a wszyscy sie na biednego Chinczyka uwzieli. [/quote] shin… nieładnie z Twojej strony… Na podstawie wzmianki o jednym Chińczyku posądziłeś o uprzedzenia wobec narodu Chińskiego - mnie i w ogóle „wszystkich” [kimkolwiek wszyscy w Twoim mniemaniu są… nie wiem: wszyscy forumowicze, wszyscy w tym wątku, wszyscy w Krakowie, wszyscy w Polsce, na świecie, na księżycu, w innej galaktyce ???] Shin w tym miejscu pojawia się też jedno pytanie – łaskawie proszę o odpowiedź. Pytanie brzmi: czy słowa psychol i Chińczyk w jakiś tajemniczy, zupełnie nieznany mi sposób wzajemnie się wykluczają??? Według Ciebie żaden Chińczyk psycholem już być nie może? …przepraszam miało być jedno pytanie… czyżby mnie poniosło? [quote name='shin']Tu nie ma dyskusji, czy sie komus to podoba, czy nie. Zostalo rzucone haslo - na smietniku krwawe psie skory, a niedaleko chinska restauracja. [/quote] Przepraszam, ale kto i w jakim miejscu tego wątku rzucił takie hasło???!!! I jeszcze jedno ja nigdzie nie potwierdziłam, że to były skóry psie... gdybyś czytał uważniej, albo ze zrozumieniem, to nie musiałabym teraz pisać tej kąśliwej uwagi. Shin jak mnie ładnie poprosisz, to mogę zmienić tytuł wątku na to Twoje niby hasło. [quote name='shin']Ej, moment, czy ja mowie, zeby ich nie podejrzewac? Podejrzewac kazdego, kto na te podejrzenia zasluzyl, ale podejrzewanie chinskiej knajpy tylko dlatego, ze pracuje tam, czy prowadzi ja Chinczyk? Troche to jak podejrzewanie dlugowlosych, ubierajacych sie na czarno gosci o zazynanie kotow i smarowanie pentosow na kosciolach. Ale tu nikt nie powiedzial, ze ogolnie jest przeciw jedzeniu psow, tylko zaczely sie domysly, ze skoro [konkretna] chinska restauracja, to oni, bo oni jedza psy. Jakby Chinczycy sie zywili tylko psami [IMG]file:///C:/Users/WLASCI%7E1/AppData/Local/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG] Przypomne, ze nastepne kilka osob nie zajmowalo sie specjalnie innymi opcjami, tylko przyczepilo sie do tej jednej, oraz ze nie kierowalem mojej pierwszej wypowiedzi personalnie do ciebie, tylko ogolnie, bo nie ma sensu sztucznie wydluzac swojego posta cytowaniem kilku wypowiedzi, wiec ta czesc twojego postu jest dla mnie zupelnie niezrozumiala. [/quote] Shin specjalnie dla Ciebie zrobiłam analizę postów, które pojawiły się po mojej wzmiance o Chińczyku: 4 posty, które ukazały się w pierwszej kolejności po tej właśnie mojej wypowiedzi – pisały o czymś zupełnie innym… nie poruszając rasistowskiego tematu dotyczącego Chińczyka… dodam w tym miejscu, że w ogóle się nie odniosły, czy też nie ustosunkowały do tego fragmentu mojej wypowiedzi 5 post – jego autor wysnuł tezę, że wersja z Chińczykiem jest prawdopodobna 6 post – jego autor nie pisał o żadnych Chińczykach… zostało użyte określenie amatorzy psiego mięsa… a przecież może być nim ktokolwiek, kto lubi chińszczyznę – nie koniecznie Chińczyk 7 post – jego autor napisał tylko tyle, że mieszkał na Oświecenia i ta chińska knajpka jest :shake: 8 post – jest Twojego autorstwa Shin i… z przykrością stwierdzam, że jest bardzo czepialski… a jak widać, łatwo przeliczyć ilu wypowiedzi się uczepiłeś… kto tu więc robi z igły widły ??? [quote name='shin']W ogole nie wiem, czemu sie az tak unosisz i mnie atakujesz.[/quote] Pomimo tego, że nie zostało to skierowane do mnie [przynajmniej jeszcze nie]… skomentuję to: ja także nie wiem dlaczego Ty Shin tak bardzo się uniosłeś i zaatakowałeś wzmiankę o [podkreślam] jednym Chińczyku… mając wiele innych do czepiania się – do wyboru. Na zakończenie dodam, że nie mam zamiaru polemizować z kimkolwiek o narodowości chińskiej… ale każdy kto kojarzy tą knajpkę, o której była mowa, wie – że tam jest jeden klient raz na ruski rok, a jakoś knajpka istnieje od kilku lat… hmmm dla mnie to bynajmniej dziwne [quote name='Saite']Swoje wydumane, wciskane na siłę posądzenia o rasizm skieruj, więc może jeszcze i przede wszystkim do osoby, która wątek chińskiej restauracji w ogóle śmiała poruszyć i rzuciła wspomniane przez Ciebie "magiczne"[B] hasło[/B], przypomnę, że jako jedną z opcji.[/quote] w tym miejscu mogę napisać jedynie: otóż to! :diabloti: :roll: ech... jak wskoczyłam dzisiaj na forum to ucieszyłam się, że na moim wątku pojawiło się 21 odpowiedzi... cieszyłam się myśląc, że ktoś coś wie w tym temacie i podzieli się swoimi wiadomościami... i co czytałam przez ostatnie 2 strony? [quote name='Jędza'] Jeśli szukasz psa na tymczas, chętnie podrzucę ci rottka.Nawet na stałe jakbyś chciała.[/quote] bardzo chciałabym mieć psa, jednak na obecną chwilę nie mogę… niestety [quote name='DorkaWD']Domki jednorodzinne? Czy przy tych domkach nie ma ogródków? Dla mnie byłoby wygodniej i bezpieczniej zakopać taki "dowód" w ogrodzie - mniejsze ryzyko, że ktoś mnie przyłapie. W swoim ogródku przy takiej pogodzie można już zacząć robić porządki wiosenne, więc nie wzbudziłoby się podejrzenia.[/quote] hmmm… a może w tym ogródku jest już tyle szczątków zwierząt zakopanych, że już nie ma gdzie zakopywać… a poza tym po co się męczyć z łopatą, ziemia zmarznięta i ciężko łopatę wbić -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
dzwoniłam przed chwilką do TOZu, żeby się czegoś dowiedzieć... jednak Pani, z którą rozmawiałam wczoraj nie ma w pracy i będzie dopiero w poniedziałek a inni nic nie wiedzą, w tej sprawie. W każdym bądź razie usłyszałam od osoby, z którą dzisiaj rozmawiałam w TOZie, że to trochę trwa zanim policja powiadomi ich [bo Pani z TOZu zawiadomiła policję] o toku śledztwa i że pewnie i tak będą mnie wzywać w charakterze świadka [mają moje dane także na policji, więc pozostaje mi tylko czekać]. ja tam się w ogóle na takich sprawach nie znam [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] i nie wiem jak to wszystko się odbywa... [całe szczęście, że się nie znam] [IMG]http://forum.miau.pl/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] spokoju mi to nie daje :shake: cały czas rozmyślam o tym i wspólnie z moim TŻem i próbujemy sobie, to wszystko przeanalizować, wysunęliśmy pewne tezy: 1. skóry były dobrze oddzielone od mięsa, były zdarte w całości, w jednym kawałku, czyli ktoś kto to zrobił - zna się na rzeczy 2. były wyrzucone luzem, nie były w folii - komuś się bardzo spieszyło, w końcu była godzina 16-ta jeszcze jasno 3. skóry były na wierzchu, praktycznie nie przysypane innymi śmieciami - a więc stało się to nie dużo wcześniej od godziny znalezienia przez mojego TŻa, czyli przed godziną 16-tą 4. były wrzucone do dwóch różnych kontenerów - gdyby ktoś przyniósł je pieszo, wrzuciłby je razem do kontenera... skoro były w 2 różnych, to wskazuje to na samochód... ktoś podjechał samochodem, wyjął z bagażnika jedną - wyrzucił i wrócił pod drugą do auta 5. to raczej nie był ktoś z okolicznych bloków - każdy kto tu mieszka, wie, że często bywają tu piesze patrole policji... to końcówka osiedla, obok jest szkoła i często przesiaduje tu młodzież z browarami, którą policja spisuje... poza tym mnóstwo zbieraczy złomu zagląda do kontenerów, gdyby ktoś tu mieszkał, wiedziałby o tym i nie wyrzucił skór luzem 6. to na pewno ktoś z najbliższej okolicy, być może domków jednorodzinnych w sąsiedztwie osiedla [ale nie z pobliskich bloków] - ktoś kto obawiał się, że skóry zapaćkają mu auto i nie fatygował się, żeby je wywieźć i wyrzucić na jakimś pustkowiu poza Krakowem 7. nie chcę być posądzona o rasizm, czy uprzedzenia - ale w tych naszych rozważaniach pojawiła się jedna myśl... otóż os.Oświecenia jest rzut beretem od Multikina, Parku Wodnego... kto kojarzy te okolice, wie, że niedaleko stamtąd jest chińska knajpka, prowadzona przez Chińczyka... być może zwierzaki trafiły na stół na rodzinną kolację w domu - przecież to normalne zjeść psa :roll: aaa i jeszcze jedno, czy z krakowskiego schroniska nie poszły przypadkiem do adopcji jakieś 2 duże psy w podobnym umaszczeniu? -
skóra zwierzaka na osiedlowym śmietniku... - halo Kraków !!!
Granula replied to Granula's topic in Okrucieństwo
Tweety niestety nic nie wiem i nie wiem jak to wszystko dalej się potoczy. W sumie to ja zgłosiłam to w TOZie, Pani z TOZu najpierw powiedziała mi, żebym powiadomiła policję, ale usłyszała chyba jakieś odgłosy w tle z ulicy i zorientowała się, że nie jestem w tym momencie w mieszkaniu, więc po chwili powiedziała, że ona tą sprawę przekaże policji. Spisała moje dane [imię nazwisko i nr tel.]. Po 5 minutach oddzwoniła do mnie i powiedziała, że powiadomiła policję, policja zgłoszenie przyjęła i wysyła kogoś na interwencję. Musiałam przyjechać z powrotem pod blok, bo mój TŻ uświadomił mnie, że podałam zły numer bloku zamiast 25 podałam 26 [a tak się składa, że przed jednym i drugim są kontenery], bałam się, że policja sprawdzi ten przed 26 nic nie znajdzie i pojedzie sobie w siną dal, więc w te pędy wracałam... złapałam Panów policjantów jak akurat podjeżdżali pod blok, wyskoczyłam z samochodu i dosłownie zatrzymałam ich na ulicy tłumacząc, że to ja zgłosiłam sprawę do TOZu i że pomyliłam bloki. Panowie spisali moje dane [tym razem imię nazwisko i adres zamieszkania]. Ja mieszkam w zupełnie innym bloku, bo na wprost... nie znam tych okolic zbyt dobrze, bo zamieszkałam tu z moim mężem i poza numeracją własnego bloku nie wiem nic. Jeżeli się okaże, że to były psy... to wydaje mi się, że z innej części osiedla, bo w najbliższej okolicy bloku, w którym mieszkam nie zauważyłam dwóch identycznych psów o umaszczeniu kremowo, rudo, podpalanym. A dzięki Perełce, którą "dostałam" od Budrysek na tymczas ;) poznałam praktycznie wszystkich psiarzy z okolicy. Szkoda, że teraz nie mam psa i nie rozmawiam z psiarzami, może ktoś coś by wiedział :roll: A może jest jakiś forumowicz z osiedla Oświecenia w Krakowie? -
Przyjeżdżam dzisiaj z pracy parę minut po 16-tej - mój TŻ czekał na mnie na parkingu pod blokiem z informacją, że przed chwilką był wyrzucić śmieci i zobaczył w kontenerze skórę zdartą z jakiegoś zwierzaka, wyglądało mu to na jakiegoś dużego zwierzaka, być może psa - owczarkowatego sądząc po wielkości i umaszczeniu, sierść rudawa, z góry na grzbiecie ciemniejsza "podpalana", w stronę łap jaśniejsza. W sumie mój TŻ nie przyglądał się temu dokładnie, bo nie chciał tego dotykać, więc to mogło być jakiekolwiek duże zwierze. Od "wewnętrznej strony" tej skóry świeża krew, "żywe" krwiste fragmenty mięsa. :shake: Mój TŻ zawołał swojego brata, żeby to zobaczył... usłyszałam od niego, że o mało się nie zwymiotował na sam widok, więc ja nie odważyłam się już podchodzić bliżej, żeby spojrzeć. Nie wiedziałam, gdzie to zgłosić, więc stwierdziłam, że zadzwonię o poradę do forumowych osób, które znam i zapytam. Do Joli_k nie mogłam się dodzwonić [rozmawiałam z nią dużo później], ale dodzwoniłam się do Budrysek. Budrysek - dzięki za rady i numer do krakowskiego TOZu. Pani z TOZu przyjęła zgłoszenie, spisała moje dane i powiedziała, że przekazuje sprawę policji. Oddzwoniła do mnie po 5 minutach i przekazała informację, że policja już jest w drodze na zgłoszenie. Po kilku minutach pojawił się radiowóz [musiałam do nich podejść, bo przez pomyłkę podałam inny blok, jako miejsce "znaleziska", więc musiałam odkręcić pomyłkę i ułatwić znalezienie "skóry"] Od tego czasu minęły 3 godziny, na śmietniku są już 3 radiowozy i ekipa w prywatnym busie - która wyjmowała skórę z kontenera, robiła zdjęcia i coś tam spisywała. Ku mojemu zdziwieniu i przerażeniu okazało się, że w kontenerze znaleziono 2 skóry wręcz ociekające krwią :shake: czyli ktoś uśmiercił 2 zwierzaki, dosyć sporej wielkości, o tym samym umaszczeniu. Już sama nie wiem, co to mogło być za zwierzę. Na myśl przychodzą mi różne rzeczy... nawet kłusownicy, a to być może to, co zostało z sarny, może rysia??? sama już nie wiem :-( [COLOR=Red]Mam szczególną prośbę do osób mieszkających w Krakowie - dlatego założyłam ten wątek. Czy ktoś z Was słyszał o podobnym zdarzeniu w Krakowie? Jeżeli to nie pierwszy taki incydent, to warto tym kogoś zainteresować, żeby policja nie olała śledztwa... chociaż na obecną chwilę, jestem pod ogromnym wrażeniem ich działań, zainteresowania i szybkiej interwencji. [COLOR=Indigo]EDIT: Zapomniałam napisać, że wszystko to zostało znalezione na śmietniku przed blokiem nr 25 na osiedlu Oświecenia w Krakowie!!![/COLOR] [/COLOR]
-
[MLB] Alfik - Mały, śliczny, dobrze wychowany kudłacz:)
Granula replied to Hotel KADIF's topic in Już w nowym domu
hej :diabloti: ja też dostałam wiadomość z prośbą o pomoc... w tym miesiącu pomóc jeszcze nie mogę, bo w końcu po 5 miesiącach dostałam pracę :roll: ale od 10 kwietnia mogę się zdeklarować na 8zł miesięcznie dla Alfika, więcej niestety nie dam rady :roll: -
[quote name='medar']Liczy się każda złotówka i jest tak samo ważna jak "góra złota" , bo to cząstka serca każdego darczyńcy, zawierająca przede wszystkim miłość. Fundacja dla Ratowania Zwierząt Bezdomnych "EMIR" Oddział Poznań Nip: 529-16-64-172 Konto Fundacji: Bank Śląski O/Grodzisk Maz. 80 1050 1924 1000 0023 0438 1029 dziękuję za odpowiedź... czy w tytule przelewu ma być dopisek: dla Piano czy nie jest to konieczne?
-
Nie znam całej sprawy tak dokładnie jak niektórzy... ale moim zdaniem, warto byłoby zebrać dokumentację weterynaryjną o stanie zdrowia tych wszystkich psów, które pochodzą z tamtego miejsca, o czym pisał ktoś na poprzedniej stronie. Wtedy nie będą mogli tłumaczyć się, że to tylko pomówienia... będą mieli wszystko czarno na białym napisane. Pomysł z mediami też jest dobry, a jeżeli nie uda się mediów zainteresować, to :diabloti: podajcie mi numer do tych debilów, zadzwonię tam, wymyślę sobie jakąś stację telewizyjną i ich nastraszę... gadane mam i do tego niezwykły dar improwizacji i wymyślania różnych rzeczy na poczekaniu :eviltong: może jak się wystraszą i zaczną trząść dupami, to zmienią podejście ja normalnie mam już dosyć takich powalonych urzędników, prezydentów, burmistrzów... za co oni do ch...ry kasę biorą??? za debilizm??? ech... kończę ten post, bo się wkurzyłam poproszę o podanie numeru konta... zakończył się mój bazarek i chciałabym podać osobie, która go wygrała bezpośrednio numer konta, do osoby opiekującej się Pianusiem ;)
-
szczeniaczek Okruszek odszedł za TM :( Jego siostra Perełka Ma DOM
Granula replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
ale już jest wielka :loveu: -
szczeniaczek Okruszek odszedł za TM :( Jego siostra Perełka Ma DOM
Granula replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
ale pannica urosła :-o a ze skarpetek, zrobiły się podkolanówki :razz: śliczna jest :loveu: -
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
Granula replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
[quote name='Dogo07']czy Alutka jest już w swoim domku czy jeszcze nie ? czy nadal są zbierane na nią pieniążki ?[/quote] Alutka przebywa obecnie u Halbiny - jest to domek tymczasowy. I z tego, co się orientuję pieniążki na jej leczenie nadal są potrzebne. Skontaktuj się w tej sprawie najlepiej z Halbiną, albo z Budrysek - która wyciągnęła małą ze schronu i także pokrywa koszty jej leczenia ;) -
beti.r przyznam się szczerze, że wolałabym nie robić bazarku z Twoich rzeczy... nie zrozum mnie źle :roll: ja po prostu mam pecha do bazarków :oops: ten na dogo jest moim pierwszym, ale na miau już kilka robiłam i zreguły z marnym odzewem... bałabym się, że zostanę z Twoimi rzeczami, które przy moim szczęściu do bazarków by się pewnie nie sprzedały - a i też odległość między nami spora i mogłoby coś się uszkodzić podczas wysyłki może ktoś inny pomoże beti.r z bazarkiem?
-
no to bazarek dla przystojniaka Piano gotowy :razz: troszkę nietypowy bazarek - nie wiem, czy znajdzie się ktoś chętny w ogóle :roll: dlatego proszę o pomoc chociażby w podrzuceniu go co jakiś czas... może ktoś zauważy i się skusi :multi: link do bazarku http://www.dogomania.pl/forum/f99/rysunki-sesja-fotograficzna-na-zmasakrowanego-przez-sadyste-piano-131632/#post11796753
-
właśnie trafiłam na wątek... strasznie mi żal psiaka niestety nie mam czasu czytać całego wątku, czy problemy Piano z nerkami minęły??? Ja mam kota z interwencji TOZu... wygłodzony, skóra naciągnięta na kości, trafił do mnie bardzo chory, wysiadły mu nerki i wątroba [wszystko przez głodówkę], był już w takim stanie, że wet dawał mu tydzień i kazał przygotować mi się na najgorsze :shake: a ja tylko ryczałam po kątach... ale zamiast się pogorszyć, nastąpiła poprawa... później pół roku na lekach i na diecie... a dzisiaj mój kocio jest zdrowy, bo nawet nerki zaskoczyły i zaczęły pracować i na dzień dzisiejszy kocio nawet normalną karmę może jeść... wierzę w to, że z tym psiakiem będzie taki sam happy end. Widziałam zdjęcie na poprzedniej stronie :loveu: słodziak z niego. Niestety finansowo nie jestem w stanie pomóc... mogłabym jedynie bazarek zrobić :roll: czy taka pomoc jest potrzebna? robić bazarek?
-
mAlutka wygrała walkę o życie i o domek. Zabrze
Granula replied to _bubu_'s topic in Już w nowym domu
biedna Alutka :shake: chociaż mało się odzywam, to jednak cały czas podczytuję wątek małej i kibicuję poprawie zdrówka. Halbinko... ja się totalnie na tym wszystkim nie znam i nie mam żadnego doświadczenia z takimi chorymi maleństwami jak Alutka, ale tak mi przyszło do głowy, żeby może spróbować karmić ją mleczkiem dla szczeniaków, po prostu wrócić do tego jedzonka, które takie maluchy po urodzeniu jedzą a np. suka ich z jakichś powodów nie karmi :roll: może ona przez tą chorobę nie zdążyła się przestawić na inne jedzonko, a teraz tym bardziej organizm odmawia posłuszeństwa. Z Twoich opisów widzę, że mała bardzo się do Ciebie przywiązała :loveu: