maksiorek
Members-
Posts
252 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by maksiorek
-
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Jutro o 13-tej Febe ma sterylkę. -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='xmartix']fajnie, dziękujemy Maksiorek za takie dokładne opisy wiedziałam że Febe jest NORMALNA :diabloti:[/quote] Oczywiście, że jest jak najbardziej normalna (chociaż moje goldeny pewno mają inne zdanie o psie, który nie lubi wody:evil_lol:). -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']to do punkcików dopisz, że potrzebuje opiekunów stanowczych, którzy potrafią jej powiedzieć "NIE" :cool3: :loveu:[/quote] Tak jest, się robi. -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Febe dzień następny. Febe posiada wspaniałą cechę, tak jak moje psy - budzi się dopiero wtedy, kiedy ja wstaję:evil_lol: i jest to niewątpliwy plus jak dla mnie. Febe to typowy pies kanapowy. Wystarczy usiąść na chwilę, a ona już pakuje się na kolana (jeżeli akurat nie jest pod kołderką). Według mnie sunia nadaje się do mieszkania w bloku, a także dla nieco starszych ludzi, ale oczywiście nie tylko dla nich:[LIST=1] [*][B]nowy właściciel musi umieć powiedzieć stanowczo NIE, kiedy sunia zaczyna kombinować i co ważniejsze WYEGZEKWOWAĆ swoje polecenie,[/B] [*]nie drze japy jak ktoś dzwoni domofonem, [*]nie szczeka jak ktoś przechodzi pod drzwiami, [*]nie zwraca uwagi na odgłosy miasta (mieszkam z jednej strony przy ruchliwej dwupasmówce, a z drugiej koło torów kolejowych), [*]jest malutka - mniejsza od mojego kota:evil_lol:, [*]nie ciągnie na smyczy, [*]wystarczają jej krótkie spacery - załatwia się dosłownie kilkanaście metrów po wyjściu z domu i zaraz chciałaby wracać, gdyby było to możliwe, [*]bez problemów jeździ samochedem, [*]niezbyt stresują ją nowe miejsce do spacerowania, idzie wszędzie bez problemów, [*]typowy kanapowiec i przytulak. [/LIST]Ad.4 [URL="http://img197.imageshack.us/i/dsc00488j.jpg/"][IMG]http://img197.imageshack.us/img197/8779/dsc00488j.jpg[/IMG][/URL] Dzisiaj przyszedł do mnie brat. Na początku trochę pyskowała, ale po stanowczym "nie" przestała i dała się nawet bez problemów pogłaskać - co prawda nie trwało to długo, ale zębami nie kłapała. Pod wieczór sunia zaczęła nawet reagować na moje zaczepki do zabawy i trochę się bawiła ze mną. Rozochociła się i zaczęła nawet wydawać z siebie odgłosy, a ząbkami łapała za ręce naprawdę bardzo delikatnie. Sunia je normalnie, pije też normalnie, załatwia się też w porządku, a więc od tej strony wszystko z nią OK. -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Febe spędziła całe popołudnie i wieczór pod kołdrą:cool3:. Co prawda trochę u nas pada i jest zdecydowanie chłodniej niż wczoraj, ale żeby cały czas siedzieć pod kołdrą???????? Ale w roli termofora sprawdza sie znakomicie. Przed chwilą sunia dała się wyciągnąć na bardzo krótki spacerek, siknęła raz i z powrotem do domku. Moje goldeny to patrzą na nią jak na wariatkę - taka fajna pogoda, woda na ziemi, woda z góry, jednym słowem woda wokół, a ta mała do domu ucieka:crazyeye:, nie wie co dobre dla goldena:evil_lol:. -
Mój pies alergik (prawie na sto procent uczulony na kurczaka) od czterech lat jest na Eukanubie Dermatosis i nie mam z nim już żadnych problemów. Teraz przestawiam go na normalna karmę firmy Healthy Paws i zobaczymy jakie będą tego efekty.
-
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
A tak sunia odsypia dzisiejszy dłuuugi spacer [URL="http://img23.imageshack.us/i/dsc00482iwj.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/4016/dsc00482iwj.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img32.imageshack.us/i/dsc00483t.jpg/"][IMG]http://img32.imageshack.us/img32/9064/dsc00483t.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img91.imageshack.us/i/dsc00484j.jpg/"][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/9581/dsc00484j.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img23.imageshack.us/i/dsc00485obo.jpg/"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/1907/dsc00485obo.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img515.imageshack.us/i/dsc00486z.jpg/"][IMG]http://img515.imageshack.us/img515/4180/dsc00486z.jpg[/IMG][/URL] -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Następny dzień z życia Febe. Noc przespana u mnie w nogach łóżka pod kołdrą:diabloti:. Rano sunia przyszła się przywitać na poduszkę, a jakżeby inaczej:razz:. Na porannym spacerze wreszcie po raz pierwszy u mnie zrobiła qpę. Byliśmy na dworze przeszło pół godziny, a jak wróciliśmy do domu to zwierzaki dostały śniadanko. Febe jest cwaniara - dostaje samą suchą karmę, to odchodzi od miseczki, dostaje trochę saszetki do karmy, to wtedy łaskawie zjada. Wydaje mi się, że suni lepiej smakuje, kiedy przy niej stoję i nawet karmię ją z ręki; przy miseczce zero agresji. Dzisiaj przed południem byliśmy w stajni, gdzie sprawdzałam potencjalny domek (niestety nie dla Febe) - 4-osobowa rodzina, w tym dwójka dzieci: prawie 9-ciolatek i sześciolatka. Febe nie reaguje na konie, spokojnie przebywała w ich pobliżu, dziewczynka po jakiejś półgodzinie mogła z sunią spacerować w odległości paru metrów od nas - żadnych agresywnych zachowań. Na koniec ponadgodzinnego spaceru dziewczynka pogłaskała Febe,a sunia też nie miała nic przeciwko temu. A teraz sesja zdjęciowa. Powrót ze stajni [URL="http://img195.imageshack.us/i/dsc00480f.jpg/"][IMG]http://img195.imageshack.us/img195/8333/dsc00480f.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img210.imageshack.us/i/dsc00481l.jpg/"][IMG]http://img210.imageshack.us/img210/123/dsc00481l.jpg[/IMG][/URL] -
Wrocław.Czupurka znalazła swego anioła i ma DT/DS !!!
maksiorek replied to iwa77's topic in Już w nowym domu
[quote name='Poker']Dziękuję jeszcze za danie szansy CZupurce i za zabranie jej do miejsca ,gdzie mogła czekac na swoje szczęście ,jeszcze kilku osobom, które się do tego przyczyniły, a więc Edi 100, Maksiorek, Madziek i jeszcze ważnej pani ,której imienia ,nie znam [/quote] To oprócz autorki maila brakuje mi tu jeszcze Dorotki:lol: (a ja właśnie wczoraj byłam w schronisku i pytałam o Czupurkę). -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Już jest:lol:. -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']pewnie będzie próbowała, ale dasz radę prawda? :loveu:[/quote] Mam taką nadzieję, a jak nie, to jeszcze zostaje Glorisia i Maksior w odwodzie;). P.S. Wszystkiego najlepszego:new-bday:. -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Dziewczęta, raptem jedna doba mija, zobaczymy czy Febe czegoś nie wykombinuje, jak się już się bardziej zaaklimatyzuje. Musimy trochę poćwiczyć na obcych ludziach i zobaczyć, co ten mały diabeł wymyśli:diabloti:. Myślę, że jej po prostu wystarczy ktoś bardziej stanowczy niż poprzedni właściciele i sunia będzie świetnym przytulakiem. Oby ten domek się znalazł... P.S. Może by tak tytuł zmienić na DS? -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Relacji ciąg dalszy. Wczoraj wieczorem Febe już pokazała na co ją stać:diabloti:. Przy próbie zapięcia jej smyczy wystartowała do mnie z ząbkami (na szczęście miałam polar i nic mi nie zrobiła), ale zaraz została "wyprostowana". Przyjęła do wiadomości i stosowania, że to jednak moje mieszkanie i ja tu rządzę:evil_lol:. Po spacerku zjadła resztę kociej saszetki, zagryzła suchą karmą, wskoczyła na wersalkę, zwinęła się w kłębek i poszła spać. Zaryzykowałam i jednak nie zwijałam dywaników, a sunia nic nie nabrudziła. Rano ogonek już nieśmiało się majtał na powitanie, przy zapięciu smyczy na poranny spacer zero problemów:lol:; sunia nareszcie zrobiła siku. Na śniadanie dostala suchą karmę, ale za bardzo jej nie pasowała, więc dodałam trochę kociej saszetki i większość zjadła. Resztę dokończył mój Maksior, na co czekał z utęsknieniem. Popołudniowy spacer też bez problemów, a sunia tylko siknęła. jak wróciliśmy do domu, to zjadła trochę suchej karmy i znowu poszła spać. Poczuła się już na tyle pewnie, że tarzała się na dywanie i pokazywała brzuszek. Niunia jest sęp i w zasadzie posiłku nie da się bez niej zjeść, ale sępi niezbyt nachalnie. Wieczorny spacerek bez problemów, sunia zjadła trochę suchego i zaanektowala już moje łóżko w drugim pokoju - ciekawe co na to moje misiaczki, jak się tam natną na Febe:evil_lol:? -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']maksiorek :Rose: wielkie wielkie dzięki, że zajęłaś się ta pannicą - widzę, że lepiej trafić nie mogła - pokażesz jej co wolno a czego nie wolno i szukamy domku - domku swiadomego psich zachowań :loveu:[/quote] Polecamy się na przyszłość;). Zobaczymy, co jutrzejszy dzień przyniesie. -
UMARŁA nam Pani: Filon ['], FEBE MA DOM, FESTER TEŻ Ma :)
maksiorek replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Febe już u mnie. Według mnie to ona na chorą, prawdę mówiąc nie wygląda. Dałam jej trochę saszetki dla kota i nawet zjadla - tak mniej więcej jedną trzecią. Na razie nic nie chce pić, ale myślę, że będzie OK. Febe po wyjściu Marty pokręciła się trochę w jej poszukiwaniu, wsadziła nochal do kociej kuwety i "zaparkowała" w przedpokoju. Jak się okazało, siedziała tam dlatego, że jej smycz leżała na szafce - prawdopodobnie czuła się bezpieczniej przy rzeczy ze swoim zapachem. Wzięłam smycz do ręki, to wyraźnie się ucieszyła, skoczyła na mnie i zaczęła merdać ogonkiem. Położyłam smycz na podłodze w dużym pokoju, tam gdzie ja siedzę i sunia przeniosła się w jej pobliże; natomiast jak do niej podeszłam (co prawda zaraz znalazł się koło mnie Maksior), to warknęła, ale nie kłapała zębami. Po głośnej komendzie "nie" odpuściła i był spokój - trudno mi powiedzieć, czy pilnowała tej smyczy przede mną, czy raczej przed Maksem, bo w czasie karmienia nie pilnowała przecież miseczki. Maksior zaczął sie do niej zalecać, to go pogoniła:evil_lol:, a ona taka "wielka" jak łeb mojego misiaczka. Glorisia popatrzyła tylko zdegustowana na to, co te dwa łapciuchy wyczyniają i poszla dalej spać. Febe troszeczkę pozwiedzała już mieszkanie, a teraz przeniosła się w pobliże mojego krzesła i siedzi spokojnie. Niedługo pójdziemy na ostatni już dzisiaj spacerek, to zobaczymy, czy dziewczynka się w końcu załatwi, czy będę musiała jednak zwijać dywaniki:angryy:. -
[quote name='Camara']a co ci jeszcze wpakować? nie ograniczaj się - masz duży wybór :evil_lol: a tak w ogóle - dziękuję :loveu::loveu::loveu:[/quote] Wybór, wybór, jakbyś Elzy nie znała, hehe:evil_lol:. Trzeba szybko drzwi od samochodu zamykać, bo inaczej dostaniesz cuś pięknego do koloru, do wyboru w "milickim pakiecie promocyjnym":evil_lol:.
-
[quote name='maga18']chwalę się :loveu: :grins: [B]moja grzywka [/B] [B][SIZE=5]Ch.Pl, Ch.Rom, Mł.Ch.Pl APRILIA PEARL Gattaca - BOG XI gr[/SIZE][/B] [CENTER]:laola:[/CENTER] [/quote] Myślę, że to cudeńko jednak rasowe i nie z jedenastej grupy?;) I z góry uprzedzam, że nie mam nic przeciwko misiaczkom z "jedenastki".
-
Ratunku -ze schronu do schronu. Juz w nowym domu. Rozliczenie.
maksiorek replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Jednorazowa wpłata 75 zł. z pieniędzy zorganizowanych przez Dusje. -
Wanilcia nareszcie w wyczekiwanym domu!!!
maksiorek replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika55']Dusje, co sie dzieje?[/quote] Dziewczęta, wszystko OK, rozmawiałam wczoraj z Magdą - miała dużo spraw do załatwienia, ale powinna się lada moment odezwać. -
Wanilcia nareszcie w wyczekiwanym domu!!!
maksiorek replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
Przed chwilą Magda mi napisała, że za jakieś 6 godzin psiaki powinny być już u niej.:lol: -
Wanilcia nareszcie w wyczekiwanym domu!!!
maksiorek replied to wilczek007's topic in Już w nowym domu
O siedemnastej przekazałam Wanilkę w Brzegu -sunia i towarzyszący jej od Wrocławia szczeniak mają do dyspozycji cały bagażnik combi, tak że podróż będzie na pewno wygodna i bez ścisku. Teraz już pewno są w drodze do Holandii. [B]Ponieważ z Wanilką przyjechały tabletki dla niej, kto wie jak długo sunia ma je dostawać? Wiem ile, ale nie wiem niestety jak długo.[/B] Zrobiłam jej kilka zdjęć, ale trzeba poczekać do jutra, bo dopiero w pracy mogę je zrzucić na kompa.