Jump to content
Dogomania

elmira

Members
  • Posts

    7872
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by elmira

  1. Malawaszko, czy mogą być zdjęcia na wątku, czy osobno słać do Ciebie na email?
  2. [IMG]http://img251.imageshack.us/img251/2114/p1050953y.jpg[/IMG] [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/2383/p1050955j.jpg[/IMG] [IMG]http://img809.imageshack.us/img809/1350/p1050956t.jpg[/IMG] A może zmienić jej imię na Malta?
  3. [IMG]http://img185.imageshack.us/img185/1748/p1050978n.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/9716/p1050985.jpg[/IMG] [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/192/p1050992.jpg[/IMG] [IMG]http://img401.imageshack.us/img401/3793/p1050993.jpg[/IMG] Sara*****************************
  4. I Lotka i Maniek są tak samo słodkie i kochane. Wczoraj wiozłam jamniczkę długowłosą Amisię oddaną przez właścicielkę, która w kategorii przytulaków znajduje się w jej czołówce, razem z wymienioną dwójką:)
  5. Śliczny Maniuś jest. Jeszce chce dodać, że nie moją zasługą jest jego adopcja, ale dziewczyn z Katowic. Ja tylko miałam okazję Maniusia poznać podczas transportu z Katowic:)
  6. [quote name='kinga_kinga7']dzisiaj Lusię muszę pochwalić,bo spała jak suseł:evil_lol:[/QUOTE] Oj chyba wszyscy odsypiają te upały. Koszmarnie było. A jak z jedzeniem?
  7. [quote name='tamb']Zadałam Pani to samo pytanie. Odpowiedziała, że jeśli sytuacja w firmie poprawiłaby się, nigdy tego wspaniałego psa nie oddałaby. Teraz jednak prosi o szukanie mu domu bo boi się, że zostanie bez środków do życia, bez mieszkanie i co wtedy. Psa adoptowała bo ktoś obiecał jej wejście do spółki i miała nadzieję na poprawę. Nic z tego jednak nie wyszło. Przyznam, że nie rozumiem do końca postawy Pani. Jeden pies nie jest aż takim obciążeniem nawet w wynajętym mieszkaniu i przy braku pieniędzy. Ale może Pani jest załamana sytuacją, umarł jej mąż dwa lata temu i po prostu sobie z tym wszystkim nie radzi. Ale o psa bardzo dba i tak jak Agamika wcześniej pisała, jest wspaniałym domem tymczasowym.[/QUOTE] Rozumiem Tamb. Szkoda, że tak się pokomplikowało.
  8. Na taki adekwatny, choć nie bardzo chwytliwy: "Piękna ON-ka szuka domu" :)
  9. Oj, wczoraj dogo chodziło, jak chciało. Ale dzisiaj chyba lepiej:) Mam fotki fantastycznego psiaka. Zamieszczam je tutaj, bo Maniuś chyba nie ma wątku. Maniek to psiak, który odbył z nami eskapadę na Szyndzielnię, a że pisałam o tym u Fifka, to wstawię fotki Mańka z nowego domu. Uważam, że są wspaniałe, a sam Maniek genialny:) Mam nadzieję, że ich autor nie będzie miał nic przeciwko temu, że je zamieściłam, ale przyjemnie popatrzec na psiaka ze schroniska w takim otoczeniu:) U Fifcia wszystko ok. Biegunki nie ma, apetyt jest. Humor dopisuje. Dzisiaj rano nawet nie chciał wyjść na podwórko. Ale teraz cały czas jest ktoś w domu, więc może Fifcio zdecyduje się na spacerek, kiedy przestanie lać deszcz.
  10. Epe;) Neris odda 8 klusek. W zamian otrzyma 8 małych brontozaurów. Neris i jak?
  11. Wie, wiem, że to Twój bannerek. Jeszcze przed wyjazdem napiszę, że Fifi został przechrzczony. Nazywa się teraz Backslash.;)
  12. Będę spokojnie jechać. Obiecuję:) Jutro niedziela, więc luźno będzie na drodze. Ja też zmykam. Dobranoc:)
  13. Nie śpię, ale zaraz zmykam. Fajny Jostel masz bannerek Fifcia, bardzo fajny:) Nie wiem, dlaczego nie możesz zaznaczyć bannerków, ja działam na GC, a na tej przeglądarce w ogóle jest kosmos. (Pytaj łolkiee, męcz ją, ona młoda i zmyślna:))
  14. Wybieram się:) Ale jakoś spać nie mogę. Mnie, przed podróżą łapie taki weltschmerz lub reisefieber;);) Albo jedno z dwóch, albo oba razem, haha:)
  15. [quote name='Neris']JA jestem za tym, żeby któremuś oberwać łapkę albo od razu główkę. Wtedy się pół dogomanii zleci :)[/QUOTE] No dobra, Nerisowa masz najbliżej (?) obrywasz? :cool3:
  16. Zboczona, zboczona:);) Nie kupa już wyrzucona do szamba. Nie będzie fot, ale były to regularne balasy:roll: Zdrowa qpa była. Nes, no, ja Ciebie proszę;) Niech Fifcio już tak o mnie nie dba:lol:
  17. ;) Ewakuacja była błyskawiczna. Komandosi by się nie powstydzili. Coś mi się widzi, że Fifek dosłownie potraktował naszą troskę o jego kupę.
  18. A na prawdę nie ma opcji, żeby ta Pani, skoro tak Stefek przypadł jej do serca, zastanowiła się nad zatrzymaniem go? Przecież ma świadomość, że Stefek nie jest już szczylem, przeszedł dużo, a teraz czeka go kolejna zmiana. Ten pies nie zasługuje na takie traktowanie. (Żaden pies nie zasługuje)
  19. [quote name='Abrakadabra']Poza Wami drogie ciotki niktr nie wyraził zainteresowania kluchami... Mam nadzieję, że ściągnę Klaudu_s , kóra ratuje dwudniowe szczeniaczki[/QUOTE] ;) Zainteresowanie i ruch tu taki, że boję się, że się ludziska pozabijają w tym ścisku.
  20. A my dzisiaj czekaliśmy na burzę. Upał i duchota wykańczały nas niemiłosiernie. Burza nie przyszła, ale w końcu zrobiło się chłodniej. Fifek czuje się dobrze. Dzisiaj urządził nam koncert przy śniadaniu. Nie wiem dlaczego, ale upodobał sobie mamę mojego Tz-ta i to ją gnębi.;) Biedny dziadziuch, całe życie spędzi na mięsie z ryżem, oraz na karmie specjalistycznej. Nie widzę co prawda, żeby bardzo cierpiał. Wczoraj zrobił numer, bo przybiegł pod stolik ogrodowy przy którym jedliśmy, zrobił kupę i zwiał.:) Ewakuowaliśmy się lepiej i szybciej niż US Army;) I to razem ze stołem i fotelami:)
  21. Majku, kłócić się nie można. Ale pytać, oraz wyrażać wątpliwości, tak.
  22. Kogo masz na myśli Syla? Czyżby mnie? No nie wierzę, że jesteś tak małostkowa. Obsmarowałaś mnie jak tylko można i to Ty wycofałaś deklarację dla Fifka, bo un zdrowy. To nie płacz teraz. Twój wybór, Twoja decyzja. Moim zdaniem zachowajmy resztki kultury i powstrzymajmy R. od płaczów. Droga R. gdybym była wredna, to Twoje żale do nas wisiały by na każdym wątku. Ogarnij się kobieto, popłacz w poduszkę, ale nie ciągnij wątku Fifiego. Zawiodłaś na całej linii, nie potrafisz przyznać się do błędu i Twoja sprawa! Twoje prawo. Zastanów się R.,co piszesz. Tylko tyle, lub AŻ tyle. I tylko o to Cię proszę. I proszę o rozwagę, bo pisałam, że dopóki wątpliwa opieka R. będzie przez nią roztrząsana, ja również nie ustąpię. Edit: Czyli, jeśli moje dziecko poprosi mnie o setkę wódki, lub papierosa, lub pozwolenie na cokolwiek, to ja stwierdzę, chce, to mu dam, tak? Jeden raz nie zaszkodzi.
×
×
  • Create New...