-
Posts
7872 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by elmira
-
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='luka1']kochane psiaki, ciągle łażą za mną i domagają się głaskania.[/QUOTE] To nie ma wyjścia-trzeba głaskać:) -
Pokazuj się Dżuma.
-
A napisz proszę coś więcej o warunkach, jakie nowy opiekun zapewniłby psu. I co rozumiesz przez mały: gabaryty, czy wiek?:)
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
elmira replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
O rany. Po kąpieli zupełnie inny pies. -
Sunia MISIA i jej-już nie maluchy - Morusek i Szogunek - czekają na dom
elmira replied to luka1's topic in Już w nowym domu
Żadne się nie kwalifikują na prezent. Na prezent niech sobie pluszaki kupują. -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
elmira replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Czyli Bezio był w spa;):) -
Wczorajsza wizyta była bez kasy. Faktycznie małemu nic nie dolega, ale warto zrobić przegląd raz na jakiś czas. :) Fifek waży prawie 8 kg, cały czas widzi i słyszy. Wczoraj był bardzo grzeczny u lekarza. Nawet zaczepiał spanikowana jamniczkę w poczekalni. O jego dobrym samopoczuciu niech świadczy to, że cały czas próbuje rządzić i postawić na swoim. Wieczorem padał u nas deszcz, tzn. kropił. Wyniosłam go na dwór, ale samej mi się nie chciało chodzić. Fifi postał 15 sekund, odwrócił się i z powrotem na schodki do domu. To ja go wyganiam, żeby został na dole i się wysikał. I tak się bawiliśmy ze 3 razy pod rząd. W końcu Fifi skapitulował. Stanął na dole, wydał z siebie urażony bulgot i zaczął na mnie szczekać. Po kilku minutach, kiedy stał w jednym miejscu i nawet kroku nie chciał zrobić zabrałam go do domu. I tak się skończyły spacery;) Wypróbowałam, wiem, że nie szkodzi, więc Fifi dostaje do jedzenia żółtko i czasami twaróg.
-
Fajne te psiaki:)
-
8 szczeniaków z Ostrowii już w dt! Potrzebne ogłoszenia i ds!
elmira replied to LadyBell's topic in Już w nowym domu
Śliczna dziewczynka. Ja ostatnio miałam na jedna noc dwie szczeniorki, ale takie starsze. Też było wesoło. -
To, ja przypomnę o dziewczynce.
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
elmira replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Kapselku, nie ma sprawy, jeśli tylko będę zmierzała w kierunku Mrówczej, to podwiozę. Na razie to jestem udu..uziemiona znaczy, a korki dodatkowo odbieraja mi chęć na ten azymut. -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
elmira replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nie wybieram się na razie w tamtym kierunku. Ale, jeśli już to podrzucę:) -
Biała Podlaska.Sznaucerek miniatura ze schronu.Ma domek stały!:)
elmira replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Tydzień temu byłam u Figusa. Nie chciałam już Państwa straszyć, ale ja byłam gotowa na kradzież chłopaka:) (tzn. jak już go zobaczyłam. Nie szłam z takim zamiarem;)) A na serio. Pies wygląda wspaniale. Jego nowa rodzina to ludzie pełni ciepła, klasy. No:), jestem pod wrażeniem. Opiekunowie małego zorganizowali pomoc w postaci darów dla schroniska w Białej Podlaskiej. Mój TZ trochę się namachał, zanim zaniósł do auta pakunki z dobrem wszelakim. A jeszcze Figuś:) naszczekał na nas, bo on pilnuje przecież domu. potem, dosłownie za kilka chwil rozdawał całusy. I ja się załapałam i moje dziecię i Tz:) -
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
elmira replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Kurcze, przyznam ze wstydem, ze nawet nie patrzyłam ile tej karmy jest. Ale pewnie wysyłka będzie kosztowała sporo (WAW-KRK). Ale na pewno da się coś wymyślić, żeby jakiś chudziaczek sobie pojadł. -
No niestety nie mają domu :(
-
Totik, niewidomy, uratowany od uśpienia boksio ma wspaniały DOM!!
elmira replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe wieści. Totik jest tak słodki, że powiem z całą odpowiedzialnością, że to cudo:) Jechaliśmy z nim kilka godzin, nie znał nas przecież, a ufny był niesamowicie. Wyskakiwał z auta na postoju, zupełnie jakby wiedział, że krzywda mu się nie stanie. Druga sprawa! U mnie jest karma, która przekazała mi Kora. Jeżeli będzie okazja i potrzeba, to ciotki bokserowe- zapraszam po nią. Może potrzeba dla kolejnego psiaka. Karmie nic się nie stanie, będzie czekała. -
Maciuś, pokazuj się!