-
Posts
13910 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
4
Everything posted by sharka
-
Wcięło posty od 03.04 do 12.04.2012 i zniknął mój bazarek dla Basta :placz:
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Wcięło posty od 03.04 do 12.04.2012 :( -
Zaglądam :) domku domku Viki czeka...
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Trochę czasu i wszystko się poukłada :) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Właśnie układam puzle ;) myślę że dwa psy i bejb to za dużo póki co. W święta poznam dziewczyny. Rodzice będą przyjeżdzać na razie chyba do mnie bo tu więcej miejsca i w razie czego łatwiej sunie się rozdzieli. No i Dora już nie będzie siusiać doma. Po świętach jedziemy zobaczyć też przedszkole i za niedługo bejb będzie zapisany... -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Zostało jeszcze przedstawienie sobie dziewczyn - Miki i Dory. Na razie synek sam jedzie do dziadków, ja muszę przemyśleć jak spotkanie najlepiej przeprowadzić... Trochę będzie gimnastyki bo zwykle Mika z bejbem jechała i nie martwiłam się o wyprowadzanie suni, ale na ten tydzień Dorze wystarczy wrażeń. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Nie chcę małej przechwalić, bo za moment się rozręci ;) na razie dywanu nie zasiusiała jak Mika na początku, nie ściągnęła ze stołu wołowinki ekstra jak Sonia (wylizana cukierniczka to też jej sprawka), nie przegryzła kabla od komputera jak mika którejś nocy... a dziś spotkaliśmy przy windzie nos w nos dwa "groźne" psy, które moja Mika próbowałaby zjeść a Dora powąchała je i nic. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Jest dobrze, będzie super jak sik na dworze będzie, ale Nora/Dora na podłogę siusia, nie na wykładzinę, dobre i to. Moj amamę polubiła, mama ma cierpliwośc i nauczy sunię manier ;) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Wchodzę późno bo trudno mi wszystko ogarnąć, i tak mam trochę tyły ale najważniejsze to żeby rodzice i pies początek łagodnie przeszli :) o zdjęciach myślę, może jutro zrobię :] -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Synek się przytula do niej a mała strasznie sierść gubi, i drapać się zaczęła. Po kąpieli była bardzo zadowolona i humor jej dopisywał :) w domu cieplej niż w kojcu więc pewnie dlatego tak z niej wychodzi sierść. Jutro dzidzia będzie dłużej u dziadków i napewno przytulanki będą a czysty pies to spokojniejsza mama ;) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Pod prysznicem anielica :) wycieranie tak jej się spodobało że jak drzwi łazienki otworzyłam to ona się położyła na ręcznikach i ani myślała iść. A miski jak czyści, wow. Kuchnia to jedno z najfajniejszych dla niej miejsc :) kanapki synkowi nie zabrała ale wąchała i przymierzała się łakomie :] Na ławę zagląda bez problemu i kontroluje czy sernik zjedzony :] wymaga to odrobine pracy ale nie jest źle. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Byliśmy razem na spacerze, rowerek dziecięcy jej nie rusza, trochę się nawet za małym oglądała i chętnie szła z nami na spacer, po drodze miała ochotę na starą bułkę i coś tam jeszcze ;) więcej już wącha. A po spacerze kąpanie :] -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
No i najważniejsze - dziś byłam po południu u rodziców z bejbem, zobaczyć jak oboje na siebie zareagują, było dobrze, mała grzeczniejsza od synka :) poprzytulali się, mały Dorę pogłaskał. Zaczął jej swoje zabawki dawać i trochę był zawiedziony że sunia za piłką nie biega, ale to za wcześnie. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Jest śmielsza na spacerkach i ogonek już nie taki podkulony, w porównaniu z moją Miką to prawdziwy aniołek w stosunku do innych psów, zainteresowała się kotem ale nie ciągneła, nie wchodzi już pod nogi, wcale nie szarpie. Jest często wyprowadzana ale za bardzo nie ma ochoty z domku wychodzić. -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Po pierwsze muszę sprostować dwie rzeczy: Nora chyba będzie ostatecznie Dorą (mamie się Dora podoba a tacie Nora i jutro zapytam jak ostatecznie, ale chyba jednak Dora :]), no i siusia jednak w domku, tzn qpka na dworze ale siu mimo częstego wyprowadzania w domku -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Zaraz napiszę jak dzień minął :) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='martasekret']czekamy, czekamy... szarik przejął pakiecik wykupiony przeze mnie dla mundzi przenoszę w takim razie moją deklarację na szarika[/QUOTE] Dzięki martasekret! :calus: -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
[quote name='Awit']Jeszcze chcę zapytać, sharka czy mogę napisać któregoś dnia do ciotek, które wpłacają na Mundzię, że jest w BDT i że już Mundzia nie potrzebuje wpłat?[/QUOTE] utrzymanie suni biorę na siebie, tzn rodzice biorą a ja im pomogę z zakupem karmy :] Mundzia/Nora nie potrzebuje wpłat :) -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Dzwoniłam rano do rodziców - noc minęła spokojnie, mała nie nasiusiała, i tato śmiał się że jak słychac nie zjadła ich ;) Awit zmiana tytułu? :) -
10 zł deklaracji na wagę życia dla POLI. POMOCY!!!
sharka replied to EVA2406's topic in Już w nowym domu
[quote name='EVA2406'][B]Mnie też Awitku [/B]:) Teraz mogę się przyznać, że na takim nieoficjalnym Bazarku zarobiłam dla Poli 50 zł, a to jeszcze nie koniec........reszta we wtorek ;) Otóż gdzieś wyczytałam, że dziewczyny ( Sharka i Pucka69) chcą kupić winobluszcz. Ja miałam dużo w ogródku, więc udało się zarobić trochę kaski :) Sharka była dzisiaj w Warszawie, więc podrzuciłam roślinki. [B]Dziękuję Sharko :)[/B] Roślinki dla Pucki będą dostarczone we wtorek. Wczoraj wieczorem nie mogłam wejść na dogo, więc telefonicznie poprosiłam DIF o nowe fotki Poli, żeby jeszcze kilka ładnych dać do ogłoszeń. Jak tylko dostaniemy ruszamy z ogłoszeniami. Musimy szukać domku na wyłączność.[/QUOTE] Dziękuje za podesłanie wątku Poli :) Miło było Cię poznać Ewa2406 i to ja dziękuję, bo mam teraz super roślinki do ogrodu :] a przy okazji stadion widziałam ;) pozdrawiam serdecznie, będę zaglądać do Poli :) -
Widziałam Basta :) i wygłaskałam <:] śliczna mordka :loveu: pilnuje ładnie obejścia, niestety posiusiuje biedaczysko i wg p. Małgosi do domu niezbyt się nadaje :[ Ale cudny jest...
-
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Jest mądra :) od razu wiedziała komu mordkę na kolankach położyć ;) i dyplomatycznie nie pominęła też taty... -
Mundzia teraz już DORA w swoim DOMKU STAŁYM!! :-) Życzymy szczęścia!!
sharka replied to Awit's topic in Już w nowym domu
Jestem już :) przepraszam że dałam tyle czekać ale musiłam małego wykąpać :] Po pierwsze to Mundzie moja mama przemianowała na Norę. W drodze powrotnej wypisałam kilka imion i mamie takie podpasowało, czyli za dobra w wymyślaniu imion nie jestem ;) Rodzice dają Norze BDT i na razie zapoznają się z sunią. Ogłoszenia bym wstrzymała. W mieszkaniu Nora wydaje się spora jak zauważyła mama ;) jest bardzo grzeczna i jeszcze wystraszona. Drogę grzecznie przeleżała i wstawała tylko na bramkach na autostradzie żeby popatrzeć co się dzieje, była przypięta - więc spokojnie. Raz się zatrzymaliśmy żeby dac jej pić (bez otwierania drzwi) ale nie chciała. Do Poznania dojechaliśmy ok 18. Nora idzie całkiem ładnie przy nodze, rozgląda się ciekawie, czasem tylko wchodzi na ludzia. W mieszkaniu sunia obeszła wszystkie kąty, mama ją wygłaskała a tata dał smaczka. Posiedziałam chwilkę i pojechałam kupić jej karmę. Nie było piszczenia i oznak tęsknoty za ciotką sharką. Mała leżakuje już u stóp mojej mamy. Poszłyśmy na spacer (mama dzierżyła smycz), było spokojnie, bez szarpania ale i bez sik. W zasadzie to był lekki opór przed wyjściem z domu, a na spacerze na słowa "idziemy do domu" jakby lekkie przyspieszenie. W windzie płaski naleśniczek ;) Po powrocie do domu sprawdzenie czy tata jest na kanapie, całusek i mach mach ogonkiem. Później rozciągnięcie się na środku pokoju i mach mach mach ogonkiem. Chrupeczki zjedzne i woda siorbnięta. I jak mnie nie było to już na kocyku swoim leżała. I tak maleńką zostawiłam i na swoją wieś pojechałam. Jutro jadę w odwiedzinki :)