rwpb
Members-
Posts
2693 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rwpb
-
Wiosna u Was całą gębą. [url]http://images28.fotosik.pl/325/d726dd8af1d7e2d8.jpg[/url] fajna dynamika [url]http://images49.fotosik.pl/60/5f224667dcf4093e.jpg[/url] język lata, jak łopata :eviltong: [url]http://images46.fotosik.pl/60/3ad842b9db710e6f.jpg[/url] śliczny psiak :diabloti: Pozdrawiamy
-
Fotki spacerkowe są obowiązkowe, a z długiego spacerku obowiązkowo dużo fot
-
Nie chciałbym przechodzić Twoich testów, jakbym miał ją adoptować :diabloti:
-
A co tak tu cicho? Nikt więcej nie chce wygrać?
-
Jak to robicie, że tyle śniegu i słonko? Znajomości chyba macie. [URL]http://images44.fotosik.pl/49/196984bc053dbdb8.jpg[/URL] wie, że pozuje? Pozdrawiamy
-
[url]http://images25.fotosik.pl/323/5ec2216f9da6a9bb.jpg[/url] właściwy pies na właściwym miejscu :lol: Kasia, wyczytałem, że w sierpniu Twój rozrabiaka urwał sobie pazurek. Ile mu odrastał? (nie, nie czytałem wszystkiego, tylko przeglądałem) Mój Atos tydzień temu wyrwał sobie pazurek w tylnej łapce i ciekami mnie kiedy mu odrośnie. Pozdrawiamy
-
Schroniskowe psiaki na spacerach! Serdecznie zapraszamy :)
rwpb replied to Mysia_'s topic in Foto Blogi
U nas śniegu dawno nie bylo. Mysia, wyzdrowiałaś już? [url]http://i43.tinypic.com/2vlaan5.jpg[/url] ładnie to tak prószyć śniegiem po oczach? -
Witamy Wpadłem sobie do Was na fotki, bo miały po południu być :cool3: Są już te baterie? Pozdrawiamy
-
Witamy Nie daj się pokłóć, walcz dzielnie :evil_lol:
- 78403 replies
-
Właśnie ona Ci ufa, że zrobisz to, co dla niej najlepsze. Pozdrawiamy
-
Witamy dzisiaj :loveu:
-
Fajne maluszki :loveu:. I jak pozują, jak zawodowcy. Musimy się znowu gdzieś razem wybrać jak będzie cieplej. Pozdrawiamy
-
Ta suka też mieszkała w budzie. Nie twierdzę wcale, że Atos się przeziębi, ale jak pisałem wyżej jestem trochę uczulony.
-
[quote name='deer_1987']Psom mozna duzo :P[/quote] Nieprawda. Psom trzeba dużo.
-
olekg89, suka prawie ON po kąpieli w rzece w styczniu bodajże 2006r. zachorowała na zapalenie płuc i niestety nie dało się jej uratować. Mieszkała dwa domy ode mnie. Od tamtej pory jestem troszkę przeczulony.