rwpb
Members-
Posts
2693 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by rwpb
-
13 piętro i pańcia każe pieskowi tak się męczyć? A na rączki nie łaska?
-
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
rwpb replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
Zdrojeczka wróciła :loveu: -
Faaaajna ta chrześniaczka. A Abik też piękna :loveu:. Pozdrawiamy Zuzię!
-
Hejka, a co tu tak pusto? Gdzie ta fotka?
-
Trawa w końcu się skończyła. Poszliśmy sobie skrajem brzegu. Mijaliśmy takie pomosty. Oczywiście musiałem sprawdzić wytrzymałość konstrukcji. Czasem nie było pomostu i mogłem się troszkę ochłodzić.. Doszliśmy do takiego fajnego mostka. Oczywiście też sprawdziłem wytrzymałość. Taki mostkowaty mostek ma sporo dziur i niepewnie się po nim chodzi. Ale wcale się nie bałem!
-
Witamy Witamy evita :loveu: Witamy wszystkich Halbinko, prawie wszystko to się dzieje w promieniu 5km od domku. Żadko kiedy wypuszczamy się dalej. Na pewno koło Ciebie też są fajne miejsca. A tak w ogóle to chcemy, abyś przedstawiła nam swojego małego i grzecznego szczeniaczka z avatarka. Warsztaty Ceramiczne niestety już się skończyły i w pałacyku pustka do września. Kto chce o nich poczytać zapraszam na stronę wielgowo.pl. Ale nie jest to jedyne miejsce, do którego warto pójść. W niedzielę poszliśmy za tamę wzdłuż rzeki Płoni. Droga szybko nam się skończyła i właściwie to prawie się zgubiłem w takich wysokich trawach. Trawy i inne zarośla były naprawdę duże. Można było się całkiem w nich schować. No to już chyba przesada z tymi trawami. Ja jestem duży, ale trawy były wielkie. Chyba nie mogę się zbytnio oddalać, bo naprawdę się zgubię. Tak tu fajnie, można trochę odpocząć...
-
Z drugiej strony nie było barierki i można było wszystko zobaczyć. Woda tak szumiała... Trafiliśmy też na taki mostkowaty mostek. Wcale się nie bałem! Potem wróciliśmy do pałacyku na wieczorne ognisko Jutro szykuje się ciekawa wycieczka i pan na pewno mnie na nią zabierze. Na razie uśmiech do wszystkich Pozdrowienia
-
Witamy Alaa :loveu: Witamy asiaf1 :loveu: Atos nie ma znów problemów ze skórą, ale cały czas się ciągną stare. Do tego dochodzi jeszcze uczulenie na niektóre leki. Próbowaliśmy wiele różnych i praktycznie żaden efekt. Ostatnio nawet sprowadziłem lek z Australii o nazwie Proban. Jeszcze go nie próbowaliśmy. Jest to odpowiednik niegdyś dostępnego w Polsce leku o nazwie Cyflee. Starsi lekarze powinni go pamiętać. Był bardzo skuteczny, ale został wycofany, bo podobno był toksyczny. Substancją czynną jest cytloate. Stosuje się go 1 tabletkę dziennie na 10kg wagi. Ja kupiłem opakowanie 100 tabletek za $55 plus $14 za przesyłkę i opakowanie. Na złotówki wyszło to około 160zł, więc wychodzi nawet taniej niż Stronghold, czy Advocate. Teraz ma prawie wszystko odstawione, a w zamian ma kąpiele w czymś takim, co trudno nazwać nawet lekarstwem. Miałem o tym napisać za jakiś miesiąc, ale może faktycznie ta kuracja się przyda dla tego psiaka. Są to kąpiele w roztworze boraksu z wodą utlenioną. Spytaj się lekarzy, może znają taką kurację. Jeżeli będą chcieli ją zastosować, to podam dokładny przepis i źródło składników. Atos miał na razie trzy takie kąpiele i jak chyba wszyscy zauważyli wygląda znacznie lepiej. Skóra zrobiła się miękka i dostał małego łupieżu, więc reaguje właściwie. Hoduje sobie nowy naskórek. Takie kąpiele nie obciążają i nie trują organizmu jak antybiotyki. Od czasu odstawienia leków ma znacznie lepszy humor. Jak na razie same plusy, ale to dopiero trzy kąpiele i nikt nie wie co będzie dalej. Taka faza testowa. Pozdrowienia dla wszystkich z ulicy Kosiarzy! Atos ma ciekawe życie? Raczej ma takiego pomiganego pana, co lubi sie włóczyć po okolicy i wsadzać wszędzie swój nos. A na dodatek ciąga ze sobą piesa. Dzisiaj też byliśmy w tym pałacyku. Pomyślałem sobie, że taka miska by mi się przydała. Gdyby jeszcze była pełna... Spotkałem też kumpelkę Muchę, ale była zbyt szybka dla mnie. Czasem jednak udawało mi się ją dogonić Pod wieczór poszliśmy zoczyć tamę na rzece Płonia
-
Fajnie tam macie :evil_lol:. To jest natura i tego się nie zmieni. Pozdrawiamy.
-
[quote name='maciaszek']Nie chciałam być taka nachalna... ;) No i nie chciałam zaśmiecać Atosowego wątku![/quote] Taki piesem można zaśmiecać? Wolne żarty. Fajne fotki, widzę, że Bazyli też się nie mieści na kanapie.
-
mini wyżełka czarna, młoda i śliczna ZNALAZŁA DOM U ZDROJKI!!!!!
rwpb replied to AniaB's topic in Już w nowym domu
No, nareszcie :loveu: Aparat w łapki i do roboty!!! Czekamy -
Wklejcie tę fotkę, bo chcemy ją zobaczyć. Albo napiszemy do moderatora. Pozdrowienia
-
Podobało mi się tam i ja się wszystkim podobałem. Artyści pracowali nie tylko w środku, ale i na zewnątrz. Pani Monika Maria Dotzer z Niemiec narysowała mój portrecik. Pozowałem cierpliwie. Ładnie mnie narysowała? I sam rysunek Poszliśmy zobaczyć też piec do wypalania ceramiki. Ciekawe jak taki piec wygląda?
-
Witamy Kleszczy w lesie sporo, ale ja się ich nie boję. Po tych kąpielach kleszcze mnie się nie imaja. Za to atakują mnie muchy. Taki słodki jestem:evil_lol: Oj Ciocie, co się tutaj ostatnio wyprawia. Poszliśmy sobie jak zawsze na spacerek po okolicach. Szliśmy długo i szczęśliwie. Droga była ciekawa. Spotkałem takiego wielkiego zwierza. Właściwie to nie bardzo wiem, co się w takich wypadkach robi, więc zostawiłem go w spokoju i poszliśmy dalej. Trafiliśmy na takie schodowe schody. Były bardzo strome, ale ja się nie boję chodzić po schodzch.
-
Hej, hej masz takiego fajnego piesa i nie pochwaliłaś się na naszym wątku :mad: Filmiki z oglądania telewizji świetne :multi: Pozdrawiamy Bazyliszka
-
[quote name='wiewiora1']... o batmnie forever,,kazdy pamieta:p[/quote] Szkoda, że nie było kogoś z aparatem :lol::lol::lol:
-
Timek już się nie chce bawić, czy były dla niego zbyt szybkie? Praca zakończona i zaliczona?