Jump to content
Dogomania

Tosia2

Members
  • Posts

    1995
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Tosia2

  1. Wydaje mi się że nie jest to dobry pomysł wpychać ja między 4 dorosłe psy jako piątą, szczególnie że jest bardzo mała i stara.... Ona potrzebuje spokojnego domku, najwyzej moze dołączyć do malutkiego psiaka,a nie miedzy zgrane już stado, w dodatku z podziałem na podwórkowe olbrzymy i domowe.... Myślę ze powinniśmy szukać dalej...
  2. Oby to tylko przyniosło rezultat... Ludzie lubią jamnisie, od nas też wyszło kilka staruszków, nawet z guzami i dały ludziom jeszcze mnóstwo radości.....
  3. .........................................................................................................
  4. W górę !!! Mamy 4 godziny !!!!
  5. To w ostatnim czasie kolejny tego typu apel z mojej strony.... Tylko do wieczora pewna baba moze na swoim podwórku przytrzymac znalezioną godzinę temu suczkę. O 20 ma przyjechac po nią samochód ze schroniska.... Suczka jest średnia, czarna, sierść śliska, dość długa, miała na sobie niebieską obróżke... Ma niezwykle łagodne usposobienie, szuka wyraźnie kontaktu z człowiekiem, chętnie uczestniczy w jego zajęciach... To idealny psiak do mieszkania szczególnie jej gabaryty sa przyjazne (nie jest "za mała" ani zbyt wielka, po prostu idealna), jest również bardzo grzeczna i naprawdę szybciutko umie się odwdzieczyć swoją psią miłoscią... Jest młodziutka, (nie ma nawet roku jeszcze) i naprawdę śliczna!!! Zdjecia zrobię jej wieczorem, ale gdy je wkleję to pewnie mała będzie juz w schronie.... Może wiecie czy ktoś jej nie szuka, moze ktoś jest w stanie zaoferować jej DT? Mała jest bardzo kontaktowa, miła i łagodna, jednocześie delikatna i wystraszona, przez co wejscie do schroniska, stado szczekających, obwąchujących psów, mokry boks i ustalanie hierarhi w schronisku bedzie dla niej traumatyczne, a przeciż takie cudo nie powinno mieć problemu ze znalezieniem DS............
  6. Zdjęcia pewnie będą, ale niestety zaraz po nich sunia zostanie odwieziona do schronu, gdyż od momentu naszej wizyty ten babsztyl nie bedzie 10 min czekał...... i tak jest wściekła ze musi małą trzymać do 19:30 na posesji.... :angryy:
  7. Ellap dziękuję , nawet wiesz jak bardzo!!! Game Boy, mozesz dać jeszcze odp co do swojej koleżanki? Kuszące jest to, ze ewentualnie sunia by mogła zostać tam na stałe....a ja chyba powoli zwariuje... Właśnie dostałyśmy kolejne zgłoszenie od straży miejskiej o znalezionej wyczerpanej suni... Zadzwoniła kobieta u której od godziny sunia jest, mama umówiła się ze wieczorem po pracy podjedzie zrobić zdjęcie, ona się zgodziła po czym znów zadzwoniła do SM z awanturą że schronisko nie moze przyjechać od razu tylko jakieś cyrki sie uskutecznie... Strażnik był bardzo miły i powiediał że taka jest procedura, że tylko tak mozemy szukac jej domu... Kobieta jest obużona, stwierdziła że żałuje że w ogóle sunię wzięła i rzuciła słuchawką...... Sunia o której mowa wygląda jak owczarek belgijski, jest młoda, czarna i puchata, podobno śliczna..... Pewnie kobieta będzie bezpośrednio się dobijac do schroniska albo bidulę wypuści..... Najpierw opowiadała jaka suńka jest miła, kontaktowa i w ogóle a za chwilę mówi ze żałuje że ją wpuściła na posesje.... Ludzie są walnięci, albo to ze mną już jest coś nie tak........ Kurcze... Oczywiście na tę też nie mamy pomysłu..... Znowu duża psina... :-(
  8. Jasne! Od pewnego czasu mój nr stał się publiczny... ;)
  9. ....aż sie boję zapytać... Co z koleżanką? :oops: Co do jej astowatości, to naq zywo widac to bardziej... Jej kształty, sposób umięśnienia, wyraz pyska są niestety astowate... Wygląda jak onek z astem w proporcji 3:1
  10. Widzisz... Nawet nie mam czasu Ci wysłaś ... 2 dziadunie są w schronie, jeden maleńki, drugi do kolana, oba ślepotki,... ten czarny to jak Pusia.... :-(
  11. Mamy, ale nie wiem gdzie sie teraz znajduje bo ciągle jest w obiegu..... Na Sedalin sie nie udało? Macie pomysł co z nią zrobić po złapaniu? Odpisz na pw żeby nie zajmować tego wątku....
  12. Jak na zbawienie czekam na odpowiedź od Game Boy..... Dziewczyny, pomyślcie, każdy ma jakis znajomych itd.... Myślę że taki psiak nie bedzzie jakoś długo czekał na dom... Ogłaszamy ją wszędzie, to musi dać rezultat.... Please !
  13. [quote name='sleepingbyday']to na etat ją :eviltong: :evil_lol:[/quote] Ojjj... Myślę, ze ona juz na 1,5 etetu spokojnie działa.... ;)
  14. Biedulka, kojcową noc ma już za sobą...... Pewnie śniło jej się jak była z Delph..... a jutro ceka ją kolejny wyjazd w nieznane i nikt o zdanie nie zapyta..... Jakie to niesprawiedliwe..... :placz::placz::placz: Jeśli nie znajdziemy jej dziś choćby DT to ślad po biednej zaginie a kolejny anonimowy psiak przepadnie gdzieś na wsi za stodołą..... :angryy: Młoda, ufna i pełna miłości do człowieka.... Ciekawe kiedy to straci... Aza którą zabierałam niedawno ze wsi, też była domową kochaną sunią którą wywieźli właściciele na wieś na łańcuch... Przestała być ufna gdy nowy Pan złamał jej drągiem pysk (z czym stała kilka mies bez pomocy), jego pijani koledzy się znęcali, a na koniec chcieli sukę powiesić..... Nieznoszę wieśniaków.....
  15. Ruchu takiego to daaawno już nie było! Same jestesmy w szoku.... Mylę, ze to przede wszystkim dzięki pomocy dziewczyn które pomagają nam w ogłaszaniu psiaków... Np. Anetek100 po prostu jest niezastąpiona!!!!! Nie wiem co bym teraz bez niej zrobiła.... ;)
  16. Wiesz, z płatnym DT było by i tak łatwiej niż z hotelem...... Zależy ile on miałby kosztować..Same mamy na utrzymaniu 22 psy... JKarmę dla suni w raie czgo możemy dowieść... Co do wsi, to nie czarujmy sie że ganiająca drób itd suka będzie biegała sobie luzem... Do tego jest idealnie w cieczce, wiec nowy miocik jak raz sobie chłopki rozbiorą na nową poniewierkę... Wieś i zwierzęta to prawie zawsze tragedia...
  17. Jasne!!! Nie można jej przestraszyć... Opowiedz jej jak się niunia zachowywała odchodząc z DT u Delph, jak uciekła i goniła samochód mamy, jak jest greczna i ułożona, mimo e taka młoda.... Z resztą co ja Ci będę mówić..... :oops: Dziewczyny Wy też kombinujcie, bonie wiadomo czy to wypali a mamy tylko jutro!!!! No i módlcie się by im nie uciekła..... :placz::placz::placz: Tam jest dziura a te osły nawet jej nie naprawili.... Straż miejska zagroziła im mandatem, moze to coś da.... ja już nic ne wiem....
  18. Rozumiem.... Błagam Cię, zrób co mozesz.... Właśnie się dowiedziałam, że sunia nie ma roku (ta baba ciągle sie pogrążała jeśli chodzi o to że ja znaleziono), była już na Gwiaździstej u koleżanki ale tamta musiała wyjechać za granicę, wiec oddali ja do ojca na wieś... Tam ganiała kury więc wróciła...i teraz znów na wieś ja wypychają.... Brak słów....
  19. To ja całym sercem trzymam kciuki, bo juz po prostu od zmysłów odchodzę i mózg mi paruje od myślenia... Moja mama pewnie dziś nie zaśnie... Spędziłyśmy z nią kilka godz i to wystarczyło... jej się nie da nie kochać... Moze wyślij koleżance link do wątku, nich przeczyta to wszystko..... Jak mozna miec takiego pecha..... Mała na to nie zasłużyła.... :-(
  20. Ok... Sunia na pewno nie sprawi jej problemu... Delph może potwierdzić, tylko że padł jej net....Dobre i kilka dni, tylko co my z nią potem zrobimy chorobcia... Najgorsze, że ona tak łatwo zaczyna kochac każdgo kto da jej ciut miłosci.... :( ...a koleżanka na bank jej nie zostawi sobie skoro straciła psa? Tak tylko pytam....:-(
  21. Game boy, tylko nie zapominaj, ze ona ma na dodatek cieczke..........
  22. Tak....ale tylko do jutra w zasadzie bo [B]środa rano ją wywożą..[/B]....... i nie da sie dyskutować... oby tylko nie zwiała.... Pani moze i ma dobre chęci, ale ma nowego męża który nie znosi tej suki....i tu jest pies pogrzebany... Dlatego teraz mieszka w kojcu itd... Wszystko się wyjaśniło..... :angryy::angryy::angryy::angryy: On ma swojego pieska który śpi na kanapie.... Boże, jakie baby są głupie..... :placz::placz::placz:
  23. Właśnie mama zadzwoniła, ze Pani zabrała suczkę, mama odjechała do połowy ulicy A SUCZKA WYBIEGłA I DOGONIłA SAMOCHóD SKACZąC NA MASKę!!! ...i jak my po takich dramatach mamy być zdrowe? Ja już mam dosć, brak mi sił.... Kobieta wybiegła zaraz i ją zabrała... znowu na siłę...... Ludzie, błagam pomóżcie!!!!! Oni w środę rano wywożą ją na jakieś gospodarstwo do Puław...... Powiedzieli ze jak zdążymy jej coś znaleść to wydadzą... Mama niema już wątpliwosci ze to ich pies a nie znaleziony jak twierdzą... Ta psina nie zasługuje na to !!!!!!!!!!!!!!!!!!! Robi co moze by ją uratowac :angryy::angryy::angryy::placz::placz::placz:
  24. Pixie, Pani Ewa to moja mama i to ona własniema suczkę w samochodzie.... Do nas nie moze trafić, gdyż babcia współopiekująca sie naszymi psami ma po prostu niesamowitą blokadę przed psami które mają coś wspólnego z Astami po tym jak 4 lata mieszkała z nimi Zira (astka po walkach która trzeba było w kagańcu i na smyczy prez cały dom 3 razy dziennie przeprowadzać by któregoś nie uszkodziła....) Miałyśmy już ostrą dyskusję na temat suni gdy chciałyśmy ją zabrac pierwszego dnia do nas....dlatego do 24 z nią jeździłyśmy w samochodzie kombinując.....
  25. Tego jestem pewna, tylko oby sie nie rozmyślili bo gdy zobaczyli jak Asik kocha moją mamę zaczęli sie martwić czy nie zrobią mu krzywdy zabierając chłopaka..... :shake: ...a Zula już w nowym domku... :loveu:
×
×
  • Create New...