Jump to content
Dogomania

kaja555

Members
  • Posts

    7873
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaja555

  1. dzięki Wam dziewczyny, działacie jak błyskawica a ja mam ostatnio taki wysyp zwierząt w okolicy mojej pracy że byłabym tylko teraz kulą u nogi Atosika bo nie wyrabiam ze wszystkim aha, potrzebne nam jeszcze 80 zł stałych deklaracji? trzeba to dozbierać
  2. [quote name='ihabe']Ja jestem z Tychów moge pomóc w razie czego:-) Z tego co mi mówiła Pani dyr ostatnim razem, schronisko w TYCHACH NIE PREFERUJE dt, LECZ NORMALNE ADOPCJE:-( Najlepiej gdyby psiak poszedł pod skrzydla jakiejs fundacji, w tychach przy schronisku działa Edano chyba:-) Kiedys do nich napisałam czy moge sie przyłączyć ale nie było odzewu:-([/QUOTE] Edano nie jest fundacją, Edano to my - ja, Magda, Grazyna i wiele innych osób, działamy prywatnie, ale jesteś mile widziana, pewnie Grazyna nie wydala z odpisywaniem :( Tak jak pisze Magda schronisko nie wydaje na DT, tylko trzeba podpisać normalną umowę na siebie.
  3. niestety Lenki nie było 2 dni na jedzeniu, potwierdza się teza, że ona się wyniosła z kopalni, a tylko przychodzi tu jeść raz na kilka dni w weekend na pewno będzie i wymiecie wszystko nie mam pojęcia gdzie ona się teraz podziewa, boję się, że się całkiem wyniesie i już jej nie złapiemy :(
  4. niestety nie mam kiedy tego załątwić, czy ktoś mógłby przejąć ode mnie koordynację z dt? znalazłam nowego psa a dzisiaj musze jechać z 2 kotami
  5. [quote name='rytka']moja siostra moze go wziaśc na dt mieszka w Tychach , jest stale w domu nie pracuje,parter,ogrodzony ogrodek,jedna mala sunia w domu przyjazna(ja jezdze do nich z moimi tymczasami i wszystkie przyjmowała serdecznie)oczywiscie dom do sprawdzenia;)niestety z wzg.finasowych dt płatny 300zł. plus ew. koszty weta.zostawiam wam propozycje do rozważenia...[/QUOTE] podaj namiary na PW do siebie i siostry
  6. ten szczegółówy opis brzmi strasznie, on faktycznie musi bardzo cierpieć wstając na nogi wiem, że wiecie co robicie i chyba nie ma sposobu żeby go zoperować tak, żeby nie cierpiał i z tego wyszedł :(
  7. kikou ma z naszego schroniska starego Edzia, może poproszę Grażynę, żeby z nią porozmawiała czy Atos się nadaje
  8. [quote name='magda222']Na konto wpłynęła 1sza wpłata z allegro. 12 zł. Ludzie wpłacili razem z kosztami przesyłki chociaż nie zaznaczyli, że chcą dyplom :) Edit. Wpłynęły następne pieniążki. Sprawdziłam, ale nie są to osoby z allegro. W tytule przelewu pisze tylko: "Nobiles" Pani Izabella K. 8 zł Pani Anna N. 7 zł Kaja555 możesz to na bieżąco wklejać w 1szym poście? wszystko wklejone
  9. w schronisku też mówili, że ich wet nie chciał ruszać tej nogi, nie wiem co powiedzieć, ten pies strasznie dużo musiał w życiu przejść, nie wiem co doradzić :( nie jestem w stanie ocenić jak bardzo on cierpi, wiem jedynie, że te 2 tygodnie w schronisku bardzo się poprawił - zaraz po wyciągnięciu z rowu był w gorszym stanie, ale zaczął od razu jeść. Niestety chyba nie ma sposobu na "poprawienie" stanu nóg.
  10. chłopak ma dom tymczasowy na razie, oby się zachowywał bo będzie z drugim samcem i są też 2 koty
  11. [quote name='Nutusia']Bardzo fajny zastępca! Kolorystycznie dobrany :) A ci Państwo, którzy chcieli dać domek Lence nie mogliby przygarnąć chłopaka choćby na DT (dopóki się Lenka nie złapie :))?[/QUOTE] są powiadomieni, ale na razie się zastanawiają muszę coś z nim zrobić do 15.00 bo nie może siedzieć w magazynie
  12. tak wygląda chwilowy zastępca Lenki, w przeciwieństwie do niej, chce wszystkich lizać po gębie: [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_tbYvbTn_iZ0/TYCcc_PkfVI/AAAAAAAAAs8/yAZgY6hLj_E/100_4270.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_tbYvbTn_iZ0/TYCcdeqKcUI/AAAAAAAAAtA/ZTOICJLAJGg/100_4272.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/_tbYvbTn_iZ0/TYCcdq5P-xI/AAAAAAAAAtE/4lT6cLM0fVU/100_4275.JPG[/IMG] [IMG]https://lh4.googleusercontent.com/_tbYvbTn_iZ0/TYCceMavtbI/AAAAAAAAAtI/9qz7XLtN6kc/s512/100_4277.JPG[/IMG]
  13. Niestety Lenka po akcji z klatką przeniosła się za oczyszczalnię ścieków, a do mnie przychodzi sporadycznie i raczej w nocy wczoraj raczej nie była, bo jest mało zjedzone :( to wszystko potwierdziłam dzisiaj pytając ludzi w okolicznych firmach na kopalni, bo niestety złapałam dzisiaj innego psa! Lenka w zimie była widywana regularnie, a teraz sporadycznie. pies znaleziony dzisiaj błąkał się po osiedlach kilka dni, a dzisiaj za jednym z pracowników przyszedł na koplanię, jest mlody, ok. 6 mies. w typie owczarka bardzo głodny, teraz nakarmiony jest zamknięty w magazynie i nie wiem co dalej. nie jest zabiedzony, ale na pewno nie jadł kilka dni, trzeba zrobić ogłoszenia, ale gdzieś go trzeba potrzymać pies chce się bawić, wszystkich obskakuje
  14. tam był ktos z fundacji ale rok temu i zostawił suche u sąsiada, od tego czasu już chyba nikt się psami nie interesował, nie wiadomo nawet kiedy umara ta sunia
  15. [quote name='Jasza']To kiedy ją widziałaś ostatnio?[/QUOTE] z miesiąc temu ponad tydzień temu widziała ją znajoma z pracy, a tak to Lenka się dobrze chowa, nigdzie jej nie widać, ale miski wylizane i śmierdzą jej śliną (niech mi nikt nie wmawia że to kot) :) Wczoraj miłam trochę żeberek z obiadu i znikły, jeszcze nie znam kota, który by jadał żeberka
  16. szkoda gadać :( normalnie nie wyrabiam już od tej ilości porzucanych zwierząt
  17. allegro za niedługo się kończy, ma 3 obserwatorów, ale to nie gwarantuje domku
  18. [quote name='J_ulia']Dzisiaj spędziłam 4 h na posesji... Nie dlatego ,że dotrzymywałam towarzystwa Diance... dlatego, że złapałam 3 złodziej , którzy okradali dom ... Złodziej uciekli, a ja musiałam czekać na policję, właścieli posesji, później prowadzącego śledztwo, psa tropiącego, techników... Dzień z przygodami, gdybym tam pojawiła się godzinę później dom zostałby doszczętnie ograbiony. Właściciel posesji ma wobec mnie jak sam powiedział dług wdzięczności...[/QUOTE] no ma spory dług, nie dość że domu pilnujesz to jeszcze psa karmisz, powinni Ci za to płacić
  19. ok, nie ma sprawy na razie czekam aż Lenka się mi pokaże wreszcie na oczy, bo za niedługo zacznę wątpić że istnieje :)
  20. wiemy że ma leki Hepatil na wątrobę, nie wiem co bierze na ciśnienie i stawy, jeszcze krople do oczu 2 x dziennie Atos nie ma jakiś specjalnych wymagań, ma dobry apetyt, tabletki zjada z jedzeniem bez problemu, daje sobie oczy kropić jedynie czego potrzebuje to uwagi człowieka i domowego otoczenia, opieki, a powinien jeszcze pewniej stanąć na swoich jamniczych nogach
  21. oczywiście Lenka wszystko wymiotła przez weekend, zostawiła tylko suche
  22. dobrze że już zapomina o klatce - u mnie wręcz przeciwnie, dalej nie mam przyjemności zobaczyć Lenki, ponadto pojawia się nieregularnie, a kiedyś bardzo punktualnie przychodziła jeść
  23. pracownicy też uważają, że jego kłapanie "na obcego psa" wynika z tego że go nie widzi myślę, że jamniczek da sie poznać od lepszej strony, tymbardziej że do ludzi jest towarzyski
  24. obeszłyśmy w piątek całą kopalnię - nigdzie małpy nie było, gdzies sobie wyszła więc nawet robiąc akcję trzeba się liczyć z tym, że się psa nie znajdzie
×
×
  • Create New...