-
Posts
7873 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaja555
-
jutro rano wyjeżdżam na wiochę :roll: i niestety nie będę mieć dostępu do internetu, a taka jestem ciekawa dlaszych relacji no i zdjęć! :razz: A w przyszłym tygodniu zobaczę na własne oczy, jak się całe stado balbinkowe dogaduje :razz: U mnie trochę karmy i puszki zostawione. Zamówiona karma nie doszła, o zgrozo kurier będzie tutaj pół godziny po moim wyjeżdzie, a ja czekać nie mogę, bo jadę busem. Odbiore paczkę dopiero w poniedziałek. No to koty zależą teraz od p. Adama, ale wiem że sobie poradzą przez te kilka dni. Jadę z czystym sumieniem, bo je zostawiałam już nie raz, ale nie musze już martwić się o Sisi :p
-
[quote name='psiama']Wieści zarabiste :loveu: Skoro nawet Grazyne tu przywiało :diabloti:. A ja powiem tak, 'ja wiedziałem, że tak będzie, aha, aha !" :diabloti: A jak się odezwie ktos z ogłoszeń to ja bym Rózie kopalnianą proponowała, Kasiu, co ? Ona taka spokojna, piękna, zabawowa, towarzyska (wiem bo taka sama mam u siebie :cool3:). Z resztą, na pewno jakis kotecek się znajdzie, choćby na Bacha :cool3:.[/quote] jasne, Grażyna ma dwa pręguski małe, a Rózia koplaniania też by mogła pójść, kotka jest wycofana, ale bardzo łągodna i z czasem na pewno byłaby taka jak jej siostra
-
Nasza kochana Sara biega za Tęczowym Mostem...
kaja555 replied to magda222's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Sara bezpieczna całe szczęscie, ale szkoda że żadnych widoków na DS, ostatnio kryzys w adopcjach. -
[quote name='Kamila_s']looooooooooo matkooooooooooooooooooooooooooooooooooooooo:crazyeye::crazyeye::crazyeye: balbinkoooooooo kochamy Cieeeeeeeeeeeeee:loveu::loveu::multi::multi: Chryste jakie szczescie!!!!!!!!!!!!!!!!!:multi::multi: nie moge w to uwierzyc!!az mi sie lezka zakrecila w oku:placz: nie umiem wyrazic nawet swojego szczescia.................................:loveu::loveu::loveu::loveu:[/quote] a pomyślcie sobie, jaka ja jestem szczęśliwa! :loveu:Odkąd Sisi u balbinki, to śpię jak niemowle ;), bo wcześniej myślałam, że ja w ciepłym łóżku, a ta mała w smarach i zimnie chodzi, a koty ją biją :placz:
-
a na kopalni już po śniadanku. Od dzisiaj grzeją już kaloryfery na hali. Koty mają ciepło, tylko gdzieś wybyły. Była tylko Rózia od sąsiada. Pojadła mokrego, wygłąskałam ją i poszła się pogrzać w kaloryfery. Jest bardzo ładna, błyszczy się, tylko trochę za szczupła, ale to po kociakach :shake: W przyszłym tygodniu porobię jej zdjecia i będę myśleć co dalej. Na szczęscie sobie radzi tutaj doskonale, nie to co Sisi ;) No i ciekawe jak tam minęła kolejna noc w domku tymczasowym... :razz: Ciekawa jestem, czy Toffik wreszcie trochę wyluzował :cool1:
-
*Pabianice-czekała, czekała i się doczekała....Sara w Nowym Domu !!
kaja555 replied to piechcia15's topic in Już w nowym domu
kto poratuje te kluski z mamą!? -
PRZEKOCHANY ALF ma dom u Bączek!! DZIĘKUJEMY!!! :)
kaja555 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
jak jest pełen zycia i nie cierpi, a na dodatek jeszcze sika :p, to usypianie zdecydowanie nie na miejscu, ja bym się zastanowiła raczej, nad zmianą tego weterynarza -
nie macie pojęcia jak się cieszę, że Sisi już tu nie ma i jest bezpieczna. Dzisiaj śnieg, deszcz i zimno, a na halach jeszcze nie zaczęli grzać, kaloryfery zimne :shake: Z samego rana poszłam z suchym, była tylko Murka. O 9.00 była Miśka, Stara i chyba Rózia od sąsiada (bo myli mi się z Mamuśką od sąsiada). Czekały na mokre i wtrąbiły aż się kurzyło, bo teraz więcej potrzebują bo zima idzie. Rózia daje się bez problemu głaskać (choć nie łasi się) i robi się gadającym kotem. I w tym problem, bo do tej pory gadająca była tylko Miśka vel Diablica (której głaskać nie mam zamiaru :diabloti:). Muszę Rózi zrobić zdjęcia i zacząć ogłaszać. Ciekawe jak te 2 małe kociaki i czy jeszcze żyją :roll: Kocury: Lovelas i Leonsio podobno są i wieczorami przychodzą. Ja ich już wieki nie widziałam. Docelowo to karmię tutaj ponad 10 kotów, tak 11-13 sztuk. Pół kg karmy suchej i 1kg mokrej dziennej to za mało, jak zostawie kanapkę to też obgryziona. MIśka, Stara i Murka są wypasione, bo pilnują posiłków, ale reszta gorzej wygląda wagowo, choć chorób po nich też nie widać. Teraz dodaję im Witaminę C rozpuszczoną do mokrego, bo się boję przeziębień. Sisi przez kilka miesęcy dawałam preparat witaminowy z Tauryną do prawidłowego rozwoju i się nawet nam nieżle rozwinęła, jak na te warunki;)
-
PRZEKOCHANY ALF ma dom u Bączek!! DZIĘKUJEMY!!! :)
kaja555 replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Alf pewnie większość życia jest chory, więc nie poddaje się tak łatwo, jakby chciał weterynarz, trzymam za niego i za Ciebie kciuki, najważniejsze że jest w swoim domu -
[quote name='__Lara']Mi się Rumek bardzo podoba :lol:[/quote] mnie też ;)
-
a mam tu jeszcze jakieś swoje zdjecia rezydentów... Kicia z Sisi moga mieć tą samą mamę: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/100/667b26027201eademed.jpg[/IMG][/URL] i Toffik: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/100/69688fb254317cb7med.jpg[/IMG][/URL] w locie: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/100/5e8eed487167a57cmed.jpg[/IMG][/URL]
-
Podrasowałam Sisi trochę allegro nowymi zdjęciami ;) Jakby się wszystko nie wyświetlało, to trzeba jescze raz wejść, bo trochę potrwa zanim się miniaturka zmieni na to zdjęcie nakolankowe :razz: [url=http://www.allegro.pl/item766395366_kociaki_koty_uratuj_kociaka_tychy_katowice.html]Kociaki, koty: Uratuj kociaka! TYCHY/KATOWICE! (766395366) - Aukcje internetowe Allegro[/url]