Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. Nie ma nawet imienia, chyba, że pracownicy schronu go jakoś między sobą nazwyją, ale nie słyszałam. dzięki
  2. I może dla naszego podhalana? Nie ma on wątku. Jest na zbiorówce www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102428&page=23 Psiak młodziutki, rozgadany, zaczepia wszystkich. Wykastrowany.
  3. Tu jest link Ediego www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=102882 I bardzo proszę o ogłoszenia.
  4. Bardzo dziękujemy, a jakbyśmy poszły za ciosem i poprosiły o głoszenia jeszcze jednego, dwóch psiaków?
  5. I co tam jeszcze u mojego ulubionego, skrzywdzonego blokowca?
  6. Oyeczko napisz nam czy Marley lubi sie przytulać, bawić się... Jak relacje z OZZym, chłopaki dogadują się? Gdzie śpi i w ogóle co najlepiej lubi robić.
  7. A Ty skąd masz takie wieści sympatyczne?
  8. Wiem, wiem, ale może jak troszkę odsapną? Ja wysłałam info o Astach, ale do końca nie jestem pewna czy poszło z ich formularza na stronie. Poczekam z dzień na odpowiedź i.. nie wiem
  9. Jakieś nowe wiadomości? Lepsze samopoczucie, wychodzi z kliniki, czy nadal siedzi bidulek przestraszony?
  10. Lordzik co jaiś czas zaglądam z nadzieją, że lepsze wieści. A tu nadal nic.
  11. Inny przykład to już podał kierownik schroniska. W czwartek interwencja pies przy sklepie przywiązany od 11 do 17. To jest nie do wytrzymania. Majga tam wcześniej jest zdjęcie Rittka, albo mix. Obejrzyj i może daj znać do Fundacji?
  12. Prosty przykład: jechałyśmy o schronu i kolo cmentarza, na malusiej kupce liści zwinięta bid leży... i tak co krok.
  13. No on to od życia dostał w kość. Dorze, że w porę od tego drzewa odwiązany. Przed zdjęciem uciekł do budy, zaszczekał, ale i tak postęp, bo jak go widziałam kilka ni po przywiezieniu - to musiałam uwierzyć na słowo, że to benio. Widać było tylko kawałek ogonka zza budy.
  14. Tak Anetko to ten sam benek. Na mieście od grudnia wiszą plakaty schroniska od początku grudnia i co? I nic. To jest miasto, gdzie ludzie nie mają pracy, nie maja na chleb, gdzie psami na prawdę mało ludzi sie przejmuje...
  15. Teoretycznie to one niby tam maja opiekę wet., ale jak jest wiemy wszyscy. Maluchy siedzą, tulą się na posłanku. Tam nawet za ciepło nie jest. Szpitalik grzejnikiem ogrzewany, a od soboty prądu w schronie nie było.
  16. Nie On-ki nie są ogłoszone na Onkowym forum. Bardzo będziemy wdzięczni za pomoc.
  17. Dodam, że jamnisia oszczeniła się w stodole.
  18. Kaukaz nadal jest. I cudowny ogromny biały pies. Wielkości benia - cały biały, młody, towarzyski, jak nie wiem co.
  19. Mój pies, jako szczenior nauczył się sikać na śniegu. Jak śnieg zaczął topnieć, to sikał na coraz mniejszych zaspach. Śnieg topniał i psiak zgłupiał, zaczął sikać w domu, a na dworze nie chciał. Oczywiście po jakimś czasie mu to przeszło
×
×
  • Create New...