Trzymaj mocno. Pani napisała, że lubi tę rasę i ma sunię benia. I bardzo prosi o szybką odp. na temat psa. Oczywiście szybko odpisałam i dodałam, że piesio do wydania po kastracji, ale mogę poprosić o kastrację po za kolejnością i czekamy.
[quote name='majqa']Puszek jest nieziemsko piękny!!![/quote]
Majga, a jak byś go zobaczyła wtedy co prosiłyśmy o przeniesienie - mała kupka psiego nieszczęścia, całkiem inny pies
[quote name='ANETTTA']szkoda ze nikt sie nie interesuje misiem ..........i innymi psiurkami
A jednak - pani przysłałam mi maila. Odpisałam. Zobaczymy, a może?
Myślę, że da radę psa utrzymać, bo ma już sunię tej wielkości i wie ila ta je.
Pan Marcin zarzekał się, że jeśli problemem miala by być zbiórka, to jakoś da radę. Ale dlaczego nie pomóc, zważywszy, że nie wiadomo ile wyd na wet"a jeszcze.
Myślę sobie tak w zasadzie to nigdy nie mamy pewności w jakie ręce oddajemy psa, nawet jak wizyta przed i po adopcyjna wyjdzie pomyślnie.
Jeśli ma mu być dobrze w Niemczech to niech jedzie.
Już wiem. Wcale nie tak dużo!!!!!
Pan Marcin sądzi, że w 100 zl. się zamknie +moja sugestia oplata za psa w schronisku. Nie chcę tu podważać zwyczajów schroniska.