Dziewczyny - odebrałam przed chwilą super tel. Na oko, ucho super domek.
Panią bardzo wzruszył los psa. Ma duży ogród, mieszkał by w ocieplonej budzie, na początku na terenie odgrodzonym od jej dwóch psów domowych : golden i nowofundland. Pani miała już kiedyś sunię bernardyna. Uwielbia duże rasy, oswajania psa się nie boi, bo były w domu psy po przejściach.
Problemem byłby ewentualny transport, bo to lubuskie k. Sławy Śląskiej. Z Poznania by go mogła odebrać.
Co o tym myślicie?