Jump to content
Dogomania

ocelot

Members
  • Posts

    26100
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ocelot

  1. [quote name='Sara2011']Ocelot, a czy Lobo pojechał do domku? I czy nie było żadnych zapytań w sprawie pozostałych psiaków?[/QUOTE] Lolo ma jechać w poniedziałek. Lobo ogłosimy w weekend, tak jak Marikę. Może się uda też zdobyć zdjęcie Mańka i dzikiej suni. Lobo ma miec pobrane zeskrobiny. Niestety w sprawie reszty psiaków cisza.
  2. Donald nie wróci do schroniska. Teoretycznie muszą g przyjąć, ale przy takim przepełnieniu nie znajdzie się dla niego pojedynczy boks:(
  3. [quote name=':: FiGa ::']Negocjacje rozpoczęte?[/QUOTE] Nie.... w grudniu zacznę. Boję się tego jak diabli
  4. [quote name='Zahra as-Sahra']Kupuję pakiet ogłoszeń. Tekst wezmę z tego wątku. Ocelocie, podam Twój telefon. Jeszcze daj znać w której części Polski przebywa chłopak.[/QUOTE] Dziękuję. Tomaszów Maz. woj. łódzkie.
  5. Nadwagę ma niewątpliwie. Trzeba będzie nad tym popracować. Nie zapominajcie, że dwa lata spędziła w boksie, większość czasu w budzie.
  6. [quote name='piescofajnyjest']Ocelocie....prosze o zdjecia pozostalych i moze tekst;) juz zamowilam ogloszenia....[/QUOTE] Po południu wyślę:)
  7. [quote name='EVA2406']Przepraszam, że tu piszę, ale Ciotka Ocelot ma pełną skrzynkę, a nie mam innej możliwości kontaktu :( Proszę o kontakt.[/QUOTE] Już wyczyszczona
  8. Ja tam mam nadzieję, że wynegocjujemy coś z hotelem o.
  9. [quote name='stzw']Ponieważ p. Mirka do końca tygodnia biega jeszcze po lekarzach to umówiłyśmy się na przyszły tydzień. Będę czekała na tel. Szilę słyszałam przez telefon ;-)[/QUOTE] A jak brzmiała?:):)
  10. Tak zdjęcia obiecane, choć ponoć Berta ciężka do uchwycenia w kadrze:)
  11. Nie wiem.... Po prostu nie wiem.
  12. Dowiem się od Dominiki zanim wyjedzie co u niego:(
  13. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]lady po sznurku i możliwe, że po uderzeniach u naszej Koko. Już zagojone. Ale Koko to pamięta, pamięta ból strach i cierpienie. .............................................. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=223683727807035&set=a.219288791579862.1073741843.219279378247470&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://scontent-b-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-ash4/p480x480/1456692_223683727807035_1034034724_n.jpg[/IMG] [/URL] [/FONT][/COLOR]
  14. Lolo może w czwartek pojedzie do domu.... Zostałby Lobo i Marika i dwa psiaki bez zdjęć Maniek i sunia. Dopytam Madzi czy ma ich zdjęcia
  15. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]Pożegnajmy Lailę.. Nic mną tak nie wstrząsa, nic tak bardzo nie boli.. jak zagryzienie w schronisku.. Stało się to w nocy. Laila mieszkała w boksie kwarantanny od momentu trafienia do schroniska. Przyszedł czas na przeprowadzkę do boksu ogólnego... I stało się.. Jak bardzo musiała się bać? Jak bardzo ją bolało? Jak bardzo cierpiała? Pewnie nie wiedziała gdzie uciekać.. gdzie się schować. Pewnie płakała, piszczała.. Ale NIKT nie słyszał. NIKT nie pomógł. Znaleziona została rano. Jeszcze żywa. Ale niestety nie udało się. Lajla odeszła. I tu nasuwa nam się pytanie, co by było gdyby znaleziono Lajlę kilka godzin wcześniej? Udało by się ją uratować? Miała dopiero rok. Była piękna i bardzo spokojna. Niestety.. nie doczekała najważniejszego - własnego człowieka nie zdążyła.. Co nam pozostaje? Żal, smutek, ogromna złość i poczucie niesprawiedliwości.. Ona była gotowa do adopcji.. Przepraszam, że nie zdążyłam znaleźć Ci domu.. Będziemy o Tobie pamiętać Żegnaj Laila.. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=653234228030405&set=a.628357203851441.1073742015.203103946376771&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://scontent-a-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/p480x480/1396036_653234228030405_245976821_n.jpg[/IMG] [/URL] [/FONT][/COLOR]
  16. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]NODI szuka domku... W typie podhalana, aczkolwiek niższy i drobniejszy.... [URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=652946498059178&set=a.650976001589561.1073742040.203103946376771&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-prn2/p480x480/1466117_652946498059178_1347432958_n.jpg[/IMG] [/URL] MEID wyszła dziś na spacer. Chwilę to zajęło nim razem z Kasią namówiłyśmy ją do wyjścia. Podchodziłyśmy do niej ostrożnie, bo bardzo boi się ludzi i w boksie różnie reagowała. Ale udało się. I po przekroczeniu bramy schroniska okazała się wspaniałą, dzielną dziewczynką. Bardzo cieszyła się ze spaceru. Meid musi nauczyć się przebywania z ludźmi. Przekonać się, że z naszej strony nic jej nie grozi. No może oprócz nadmiernych przytulasów i całowania:) [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=652957134724781&set=a.650973408256487.1073742039.203103946376771&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://scontent-b-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1425784_652957134724781_1199949342_n.jpg[/IMG] [/URL] [/FONT][/COLOR]
  17. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]KEKS nadrobił dziś pozowaniem za wszystkie psiaki [I] Zresztą, jak się nie pokazywać, jak się tak wygląda [I] Keks ma zaledwie 3 latka, to piękny, charakterystyczny psiak. Nie radzi sobie w boksie, jest strasznie smutny, zniechęcony, ale mimo tego ufa ludziom. Gdy tylko ktoś się pojawia dobiega do krat i daje łapę, skacze, domaga się czułości. Bardzo wrażliwy i fajny psiak. Podobno włóczył się dość długo po Tomaszowie, ale nieznana jest nam jego dokładna historia. Keks jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. Gotowy do adopcji!!! Kto chętny?[/I][/I] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][I][I][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=652958258058002&set=a.535335086486987.116598.203103946376771&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://scontent-a-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/p480x480/1461431_652958258058002_1181224303_n.jpg[/IMG] [/URL][/I][/I] [/FONT][/COLOR] I nasz weteran schroniskowy:( Taki niewielki i tak kocha ludzi, ech.... [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]SKRYTEK. Spójrzcie na niego...jego oczka lśnią na spacerku...Zdradzają to ogromne szczęście- to, że jest przy nim człowiek, że może poczuć zapach otaczającego świata, zobaczyć, co znaczy świat bez krat! Jednak za chwilę ma wrócić do boksu, tak na przynajmniej dwa tyg...I tak ponad trzy lata...Kiedy to się skończy? Skrytek to maleńki, radosny piesek na kolanka. Nie zajmie wiele miejsca w domu, za to zajmie całe serce! Odwdzięczy się za okazane mu uczucia stukrotnie. Jest młodziutki, całe życie przed nim. Szkoda by stracił je w schronisku.... W schronisku od IV 2010. [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=653148411372320&set=a.338783196142178.78446.203103946376771&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://scontent-a-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/p480x480/1456717_653148411372320_944255379_n.jpg[/IMG] [/URL] [/FONT][/COLOR]
  18. [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]ZAWIAS jest przykładem pięknego, szorstkowłosego psa. Ma głębokie brązowe spojrzenie. Pewnie jego oczęta opowiadają smutną historię, jednak nie wiemy, jaką...i pewnie nigdy się tego nie dowiemy...Mamy tylko nadzieję, że ciąg dalszy jego życiowej opowieści rozświetli szczęście i miłość! ZAWIAS to przyjazny, kontaktowy, nastawiony pokojowo do innych psów i pałający miłością do ludzi, do dzieci chłopak [I] ZAWIAS to młodziutki, niewielki psiak, który jak każdy tu czeka na szansę...na szansę, by wyrwać się z więzienia...Trafił tu niedawno, ale schronisko już odcisnęło piętno na jego psiej psychice. Widać to, jak tylko spojrzysz na Zawiasa. Jego oczęta przepełnione są żalem i cierpieniem...przepełnione są wołaniem o POMOC...Podejrzewam, że Zawias czuje, że nie opuści murów schroniska tak szybko, jak do niego trafił...Oby nie, oby Zawias nie zdążył przyzwyczaić się do schroniskowej rzeczywistości...[/I] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][I][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=653199321367229&set=a.627456443941517.1073742003.203103946376771&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://scontent-b-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/p480x480/1465132_653199321367229_1363482058_n.jpg[/IMG] [/URL][/I] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande]ŁAPUŚ [I] Szczerość jego uśmiechu rzuca na kolana [I] Cóż to za Skarb [I] A ma tylko 2 latka [I] Niewątpliwie rozbrajaja charakterem i urodą. To taki duży dzieciak, który się cieszy ze wszystkiego: A to, że ktoś go pogłaskał, a to, że zwrócił na niego uwagę, a to, że poszedł na spacer. Cały czas jest ogon w ruchu, a zaiste ogon ma imponujący, z białą latka na końcu [I] Łapek został do nas przywieziony prosto z ulicy. Ktoś wyrzucił Łapka z pędzącego samochodu! Baliśmy się, że ma połamane kości i miednicę! Bardzo nas zaskoczył, jak po stresie, który przeżył, wstał na cztery łapy i się okazało, że jest w pełni sił. To młody, silny psiak, który pięknie chodzi na smyczy [I] Poprosimy o sznureczek chętnych![/I][/I][/I][/I][/I][/I] [/FONT][/COLOR] [COLOR=#333333][FONT=lucida grande][I][I][I][I][URL="https://www.facebook.com/photo.php?fbid=653227421364419&set=a.450126705007826.100341.203103946376771&type=1&relevant_count=1"][IMG]https://scontent-a-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-frc3/p480x480/1471910_653227421364419_1732656694_n.jpg[/IMG] [/URL][/I][/I][/I][/I] [/FONT][/COLOR]
  19. [quote name='eloise']A ja mam dużo wątpliwości, czy delikatnosć Stasia, i innych podobnych mu dzieci to zasługa rodziców, czy po prostu cecha charakteru... :( Bo: sama siebie uważam za dosć rozsądnego rodzica, który stara sie dzieciom tłumaczyć, tłumaczyć i tłumaczyc, gęba mi sie nie zamyka, a moje dzieci, które mają w domu 4 skrajnie różne psy i kota-ciamajdę, co wszystko sobie da zrobić i dziś pierwszy raz od 5 lat i 3 miesiecy użyła wobec dziecka pazurów ( słusznie zresztą!!!), zachowują sie tak, jakby, po pierwsze rozumu nie miały, psa ani kota na oczy wcześniej nie widziały a po drugie jakby im nikt nigdy nic nie tłumaczył i możliwych konsekwencji nie przedstawiał,a po trzecie, jakby nigdy im żadne zwierzę nic nie zrobiło, a każdy z naszych psów nie raz dał im popalić!!! I nie wiem- czy ja jestem głupia, czy dzieci mam nierozumne :([/QUOTE] Myślę, że zmądrzeją i zrozumieją. Moje niby wychowane ze zwierzakami, niby jedno i drugie od małego obeznane w schronisku, a czasami psiaki nasze męczą. Tak, że japę drę, że hej.... Ale jedno wiem na pewno, że jak krzywda się dzieje jakiemuś zwierzakowi jedno i drugie reaguje impulsywnie i naturalnie. Wychowanie zaprocentuje:):):)
  20. Ja nie widzę zdjęć z pierwszego postu:( Bardzo dziekuję za pomoc:)
  21. I Żwirek [IMG]https://scontent-b-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/v/1420618_537771359631214_111978074_n.jpg?oh=b5fad229c1b064794da914624c7be26a&oe=52818088[/IMG] [IMG]https://scontent-b-mxp.xx.fbcdn.net/hphotos-prn2/v/1419757_537771346297882_1291952962_n.jpg?oh=78ca0ff4c3e75aea8c45a066206caec4&oe=52819408[/IMG]
  22. Rzeczywiście zdjęcie było robione chyba w czerwcu, ale Flap jest nadal maleńki Tu filmik z wczoraj [URL]https://www.facebook.com/photo.php?v=537773566297660&set=o.677116365666965&type=2&theater[/URL]
  23. [quote name='obiezyswiat75']Obie sunie za 300 zł łącznie? Mogę opłacić miesiąc pobytu w DT[/QUOTE] Tak łącznie. Bardzo dziękujemy:)
×
×
  • Create New...