-
Posts
1545 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by weronika1
-
Troszkę cieplej rano , pruszy śnieg ale nie ma takiego zimna jak wieczór. (- 7) [SIZE=3][COLOR=red]W Przemyślu w okolicach Zielonki, wałęsał się podhalan , został złapany i przebywa czasowo u p. Igi, wygląda jakby miał właściciela. Może ktoś coś wie , komu przed nowym roku zaginął....[/COLOR][/SIZE] [COLOR=black]Mógł też ktoś wywieźć na wyciąg narciarski. [/COLOR]
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
weronika1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Jak już wcześniej pisałam , zapłacę hotelik jeden miesiac w całości, trzeba zbierać na nastepny miesiąc. Co do wpłat to myslę,że jeśli bedzie zaznaczone ,że na Promyczka to kierownik schronu powinien przeznaczyć na ten cel. -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
weronika1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
Słusznie , może lepiej bezpośrednio na schronisko wpłacać. -
U nas już jest mróz, aż piszczy pod nogami, nawet nie mogę myśleć o Orzeszkach. :shake:Tam na tym wygwizdowie napewno ziąb, w tej chwili patrzyłam na termometr jest - 14 stopni C, do tego wiatr. Najgorsze noce, w dzień idzie wytrzymać.
-
Dla mnie piorytetem jest aby jak najwięcej psiaków znalazło dom , bo nawet najlepsze schronisko ,nie daje szczęścia tym i tak już skrzywdzonym przez los zwierzetom. :shake: Oczywiście, że mają co jeść, ale to nie jest szczęście , to jest przytułek dla ubogich, nie ma rodziny , nikt nie mizia regularnie, czasem pokrzyczy ,pooglada telewizor , niekiedy napsoci, ale to jest jego dom i jego Pan.
-
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
weronika1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorcass']co mam robic? bo tak sobie mysle jesli mam wrzucic numer konta fundacji nadzieja to musze zrobic jakis dopisek typu: Zbieramy na hotelik dla Promyka, kazdy grosz sie liczy!!! Jesli mozesz i chcesz pomoc temu biednemu skrzywdzonemu przez los psiakowi podaje dane do przelewu: "tu wrzuce dane z poprzedniej strony" i mysle ze powinnam skopiowac tez link do tego watku, bo powiem wam ze ja na dogo trafilam w taki sposob, tez wplacilam pieniadze na suczke z krzyczek ktora byla bardzo chora, znalazlam ja na allegro i tam przekierowano mnie z dalszymi jej losami tu na dogo i tak sie zaczelo.... mysle ze kazdy chce wiedziec na co poszly pieniadze i jak sie ma piesek, co o tym sadzicie?[/quote] Myslę,że jeżeli wpłata bedzie zaznaczona ,że dla Promyczka to wystarczy. Zawsze przeznaczamy pieniązki zgodnie z życzeniem wpłacającego. Nie zdarzyło się aby były przeznaczone na coś innego.:lol: -
Promyk idąc za "ciosem" spotkał łagodność ludzkiego serca. MA DOM!!!
weronika1 replied to albiemu's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorcass']dziewczyny pod jaka rase mozna go podpiac? pod dobermana? bo widze ze jakw tytule allegro wpisze np jamnik albo w typie "jakas rasa" to rosnie ogladalnosc, wiec do czego on podobny?[/quote] Jego była właścicielka chciała z Promyczka zrobić charta. Jesli chodzi o smukłość to udało się jej zagłodzic biedaka.:shake: Promyczek wraca do normy, troszeczkę nabrał ciała. Gdyby jeszcze znalazł dom to może z harta byłby doberman albo inny rasowiec. -
Dzięku Neczko :lol:, mam nadzieję,że ktoś zauważy te piekności:lol:
-
Jest zimno, niestety w schronie zwierzakom ten mróz daje w kość .:shake:
-
Dzisiaj w Przemyslu schwytano włuczącego się podhalana, narazie trafił do weta, później pójdzie na tymczas. Bardzo sympatyczna Pani , kochajaca zwierzęta zajęła się nim .:lol: Między czasie bedzie ogłoszenie w prasie , bo być może zgubił się w czasie sztrzelaniny, albo porzucony. Saphiro, jesteś wspaniała, tacy jak Ty trzymają mnie przy życiu. Tylu mamy wspaniałych, wrażliwych na krzywdę i cierpienie zwierząt. Kiedy mam doła to zaraz myslę o tych co bezinteresownie pomagają zwierzętom.
-
Zobaczymy jakie możliwości ma Reksio.. Ale juz wiemy ,na co nas stać:eviltong: Możemy trochę wytransportować. Wiemy dobrze ,że to nie puszka z sardynkami, ale można sobie głośno pomarzyć:eviltong: Głośne myślenie daje efekty.:lol: Elmirko, oczywiście ,że stowarzyszenie nie pogardzi 1 % ,:lol: jest na co wydawać i schron w Orzechowcach i u p. Romy gromadka.Na ulicach wałęsające się koty.
-
Nie pisałam imienia ,tylko Pan burmistrz. Dzięki , że są ludzie ,którzy zauważyli ten dramat w Olkuszu. Czytam i jeżą się włosy na głowie, to jest nie do zniesienia, że człowiek może poprzez swoje działania zgotować ,niewinnym istotom, taki los.:shake: Sercem jestem z Wami , choć daleko. Liczę ,że ruszymy wspólnie te skamieniałe serca ( głazy)
-
[quote name='dana']Jestem wstrząśnięta.....przecież mamy XXI wiek ! Są kontrole i instytucje które odpowiadają za tą sytuację - gdzie one są ? :diabloti::mad::diabloti: :mad: Rozumiem że chodzi o odbieranie wynagrodzeń a nie o wypełnianie zobowiązań w pracy ale...jak daleko to sięga ...przeraża mnie to ! :mad::diabloti::mad::diabloti::mad:[/quote] To jest bandyctwo w biały dzień, jestem wstrząśnięta.:shake:Mam nadzieję,że może po tych petycjach pojawia się kontrole i zobaczą co tam naprawdę jest.
-
Biserko jesteś super:lol: Co z moja miłością , czy dotarł do stolicy?
-
Żabek a co to tak źle z Tobą , nie zjadaj potrzebnych rzeczy , ja Ci podrzucę coś do jedzenia.:eviltong: Wracając do p. Romy , ktoś zgłosił się aby adoptować Kruszynkę , Pani Roma bardzo się ucieszyła , dzisiaj miał przyjść i nie przyszedł. :lol: Może przyjdzie jutro. Żabek nie poddawaj się , przed nami jeszcze bojowe zadanie , musimy odpchlić i odrobaczyć całe towarzystwo. [SIZE=3]Zapomniałam o najważniejszym , nie mogę dobrać słów ........za dobre serce, za łzy radosci Pani Romy, za ofiarność i miłość do ludzi i zwierząt[/SIZE] [SIZE=3]DZIĘKUJĘ BRUTUSOWI[/SIZE]
-
Wysłałam , muszą zareagować. Niemożliwe oby byli tak bezduszni. jak patrzę na te zdjęcia, to aż ściska za serce:shake: łzy się pchają same do oczu:-( To nie może być tak , przecież nawet w krajach trzeciego swiata tak bezdusznych ludzi nie ma.:shake: W końcu uważamy się za cywilizowanych..
-
Ja dalej swoje, :lol:znowu się holender zakochałam w tym Rekińczyku, napiszcie proszę, czy dotarł do Warszawy. :lol: