Jump to content
Dogomania

weronika1

Members
  • Posts

    1545
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by weronika1

  1. Zgodziła się Pani na Promyczka, tak prawdę mówiąc zobaczyła go na ogłoszeniu i ją wzruszył. Ma w domu dwa pieski kanapowe i powiedziała mi, że jest jeszcze wolna kanapa dla Promyczka. Dom nie duży ale własny, remontują kolejny pokój. Widać po psiakach ,że są szczęśliwe w tym domu i mam nadzieję że Promyk też bedzie szczęśliwy. Jest to DT zobaczymy co będzie po rozprawie sądowej , narazie nie ma innej możliwości. [COLOR=red]DZIĘKI DOGOMONAIAKOM ZA DOKONANE WPŁATY NA RZECZ PROMYCZKA , DZIEKI WAM , NIE BEDZIE SIADZIAŁ W SCHRONIE[/COLOR].
  2. Jestem CKM, czyli ciężko kapująca mózgownica. wytłumaczcie mi kto i gdzie jedzie, całkiem się pogubiłam.:shake:
  3. UWAGA,Uwaga !!!!!!nie będzie całowania z Promyczkiem w Warszawie , jesli ktoś chce całować Promyczka to zapraszam do Przemyśla. [SIZE=4][COLOR=black]Dzisiaj znalazłam dla niego DT, płatne oczywiście. Jest to 25 km od Przemysla, młode małżenstwo , kochajace psiaki i nie tylko. Byłam na miejscu , sprawdziłam , popytałam sąsiadów, opinie bardzo dobra. Jesli jutro zdążę z samochodem to go tam zawiozę.[/COLOR][/SIZE]
  4. Jesli chodzi o DT płatne to zawieramy umowę o dzieło,( opieka nad zwierzęciem na czas określony) innego wyjścia nie ma . Przykro mi ,ale nie wiem dokładnie kto prowadzi sprawę Kojaka , ja mam tylko jedną wpłatę na niego . Ja prowadzę sprawę Promyczka . Wydaje mi się, że Albiemu ale nie jestem pewna, albo Neczka. Natomiast ,jesli chodzi o paliwo to rozliczamy kilometry zgodnie z przepisami i do tego trzeba fakturę na paliwo. Zwrot za paliwo jest wyliczany tak: ,że np. za kilometry wychodzi wieksza kwota niż na fakturze to wtedy zwrot podlega do wysokości faktury , natomiast jeśli na fakturze jest wiecej niż z wyliczenia współczynnika za kilometry to tylko zwraca sie kwotę do wyliczonego współczynnika wynikajacego z przebiegu kilometrów. Do tego dodajemy delegację na rozliczenie diety , oczywiscie przy transporcie.
  5. Mam pytanie, czy ta adopcja ma być odpłatna?
  6. [quote name='SZPiLKA23']Promyk siedzi na budzie i obszczekuje rózniaste obiekty sliczny pies sie z niego zrobił :)[/quote] I całuje jak gentelman.
  7. Lesiu, jeszcze chwilowo został w schronie , jest zaklepany i po badaniu i szczepieniu ,Zosia zabierze do domu. myslałam że juz spi w peleszach.
  8. Dzisiaj ,Leszek będzie spał w peleszach, znajac Zosię napewno wykapany i wycałowany.
  9. Leszka ,zabrała moja koleżanka Zosia, to jest odpowiedzialna osoba. Ma w domu takiego samego staruszka. Zosi syn mieszka w Krakowie i strasznie tesknił za staruszkiem który został w Przemyslu, jak zobaczył Leszka , szalał , więc Zosia uzgodniła że mu Leszka przywiezie do Krakowa. Zabrała go narazie do swojego domu aby zaszczepić i wyleczyć , później będzie kastrowany ,pojedzie do jej syna w Krakowie.
  10. LESZEK JEDZIE DO DOMU:multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi::multi:
  11. Anetek rozkleiłaś mnie tym swoim pieknym pisaniem. Leszku, ruszaj kochanie po domek.......:dog::Dog_run::Dog_run::Dog_run:
  12. Co jeden to ładniejszy i symapatyczniejszy.Tylko te smutne oczy proszące "zabierz mnie do domu"
  13. [quote name='Neczka']Co do nochala, będzie trzeba pobrać z tego zeskrobinę. Też pomyślałam o grzybicy... obyśmy się myliły :shake:[/quote] Może nie koniecznie grzybica, on się nie mieścił do budy i na tym mrozie łepek wystawiony, cały czas przednia część ciała na zewnętrz, może byś odmrożony, przecież u nas były silne mrozy. Jak przyjechałam po niego to padał deszcz i też przednie łapy i pyszczek wystawał z budy. Ładny z niego chłopak i bardzo lgnie do człowieka.
  14. Dzięki Neczko , zależy mi aby jak najszybciej się zagrzał w nowym domku i wybiegał dowoli , bo na tym krótkim łańcuszku nie miał szans. Morton pracował jako dużurny ruchu na koleji i przepuszczał obok swojej budy setki pociągów , dzień i noc. Całodobowy , pełnoetatowy, bez dni wolnych pracownik PKP. :eviltong: Tylko nie miał umundurowania ,anie tez odpowiedniej gaży. Jednym słowem społecznik.
  15. Ten człowiek nie miał wyjścia , szczeniak został mu w spadku po ojcu. Mieszkanie maleńkie i na dodatek małe dzicko. Jeździł facet wokoło szukałdla niego domu niestety bezskutecznie. Otrzymał od kogoś nieco mniejsza budę i uwiązał go przy samych torach kolejowych. Nie wyprowadzany na spacery i nie szczepiony. Bardzo mądre psisko. Pomyslałam sobie, że jeśli zacznie się postepowanie w gminie o wydanie decyzji o zabraniu ,to bedzie trwało w czasie , ja wezmę od faceta pismo o zrzeczeniu się psa i bedzie szybciej do adopcji. Nie ma go co marnować w schronisku. [SIZE=3]Mam prośbę do wolontariuszek wystawcie Mortona jak najszybciej do adopcji[/SIZE].
  16. Byłam dzisiaj u Promyczka , to nie ten pies , zniknął z jego oczu smutek, jest przemiły, też trochę było pocałunków.Bardziej on mnie całował niż ja jego. Powiedziałam mu ,że juz nie długo będzie miał inny domek.:lol:
  17. Psak przesympatyczny i silny jak tur, dobry do ciągnienia po lodzie. Można z nim jeździć pod górę i z góry . Wystarczy tylko dobrze się trzymać za smycz. Rasowy Pitbull , uśmiechnięty od ucha do ucha , skłonny do zabawy nawet w samochodzie.Pięknie wsiada do samochodu ale jeszcze szybciej wysiada. Teraz poważnie on tam nie miał szans , jadące pociągi niemal po uszach, buda zamała, łańcuch też nie za długi, żadnych spacerów, zziębniety, skulony.
  18. Neczka ,:lol: uratowałaś życie kolejnego psiaka. Bulli ma dwa lata, sidział zmoknęty , zmarznięty obok budy , bo był za duzy. Właściciel dostał go w spadku od ojca , jako małego szczeniaka. Miał być maleńki pieskiem i okazało się, że wyrósł na dużego. Buda niedosyć ,że za mała to jeszcze, pożal się Boże , dziurawa , z błotem wewnątrz. Nie miałam innego wyjścia i zawiozłam go do schronu, lepiej to niż nic nad głową. Tym bardziej ,że leje jak z cebra a w nocy mróz. Pozostałe formalności bedę załatwiać z gminą Żurawica.
  19. [quote name='Neczka']To jest Kojak [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/sznur-na-szyi-oskalpowana-glowa-zlamane-psie-serce-kojak-blaga-o-dom-128741/[/URL] A to Judym [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/swiat-odbieram-na-sluch-wech-ile-ma-jeszcze-czasu-judym-aby-blagac-o-dom-128198/[/URL] Jeśli chodzi o Kojaka - pieniążki przelać na konto schroniska, co do Judyma to kasa jest przeznaczona na przyszłość na DT płatny... więc sama nie wiem co z tym zrobić... [B]Weronika1[/B], proszę, napisz mi jutro na PM albo tu na wątku, co z tym bullem... nie mogę przestać o nim myśleć :shake:[/quote] Dzięki Neczko juz załapałam:lol: Zaraz jak załatwię to Ci dam znać.
  20. Mam dla Judyma wpłatę 100 zł , czy zatrzymać na adopcję? Czy jemu teraz cos potrzeba?
  21. mam wpłatę na Kojaka i ni8e wiem komu przekazać? Proszę o odpowiedz a może trzeba mu cos zapłacić?
  22. Potrzebuję pomocy!! Pogubiłam sie totalnie. W stowarzyszeniu mam dwie wpłaty jedna na Kojaka 150 zł druga na Judyma 100 zł. Nie jestem na bierząco ktory to jest który i komu przekazać te kwoty?
  23. Centusia trochę pokleiłam po mieście. Miałam wątpliwości czy nadal kleić ale widziałam dzisiaj jak babka czytała na rynku o Centusiu ze łzami w oczach, to pomyslałam sobie, że może te naklejone kartki zmienią mętalność w ludziach.Dotrą do skamieniałych serc.
  24. Naprawdę ten Promyczek coraz ładniejszy , tylko blizny pozostały na pysiu. On ma obcięty ogon, był prawdopodobnie przycisięty drzwiami i zwisał martwy kawałek , wet mu to obciął. Jaki z niego przystojniak.:lol: Juz nie długo rusza w trasę.:lol:
  25. Dzięki dzewczyny ,:lol: jest to dobre Tylko w pierwszym brakuje nr konta
×
×
  • Create New...