-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Zawsze się jeszcze jakieś dodatkowe draństwo przyczepi. Może to tylko jakieś zadrapanie, źle gojące się .:shake: Kacper co jest? No już masz przestać chorować :mad::p
-
Schronisko w Olsztynie- psy, koty do adopcji, wątki,zdj. ze spacerów...
yunona replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Bejotka']Tak jak napisałam - nie zamierzam się tu kłócić. Nie chcę jedynie, by w moim profilu ktoś poprawiał, dodawał i usuwał niczego, co jest logiczne i zrozumiałe (i nie tylko dla mnie). Gdybym sama nie chciała aktualizować psiaków, które dodaję do adopcji - poprosiłabym admina. Albo wcale nie zakładałabym profilu tylko wyręczała się innymi. Chciałam dobrze (a wyszło tak, nie inaczej) :) Na żadnej stronie adopcyjnej, na dogo również - nikt nie zmienia tego co napisałam, nie dodaje czy usuwa fotek, nie zmienia statusu ogłoszeń. Nie znam takich www, a z wielu korzystam. Nie ingeruje się w ten sposób, tym bardziej, jeśli informacja o adopcji pochodziła sprzed godziny. Ja się nie spóźniam z psiakami, ogłoszenia nie wiszą miesiącami, podczas gdy pies jest dawno adoptowany. I na koniec prośba - nie mieszaj do tego schroniska w Olsztynie, bo sprawa dotyczy mnie a nie schroniska. I jeszcze jedno - na każdy z maili dotyczących Lutki (bo tylko o nią kilkakrotnie pytałaś) odpisywałam Ci (mam dowód w postaci wysłanych wiadomości). Mało tego - Ty odpisywałaś także mi! I pisałam, że jeśli pies będzie adoptowany - dokonam odpowiednich zmian. Admin owszem - wiele może i powinien. Najgorzej jednak jak ma przerośnięte ego. Mam prawo nie chcieć więcej być użytkownikiem - proszę więc uprzejmie admina o usunięcie mojego profilu, bo do tej pory jeszcze tego nie uczyniłaś.[/QUOTE] Pozwolę sobie uczynić uwagę, [B] [U]po pierwsze-[/U][/B] dopiero zaczęłaś zajmować się ogłaszaniem związanymi z adopcją psów, Isadora zajmuje się tym od wielu lat, dzięki niej wyadoptowano masę jamników i mixów, ona nie musi mieć jak to określiłaś [B]przerośniętego ego[/B],[B] bo to co robi samo mówi za siebie.[/B] [U][B]po drugie - [/B][/U]jakiś regulamin na stronach internetowych obowiązuje, [B]Isadora jako admin pilnuje najświeższego przepływu informacji, a zmiany mogą być z godziny na godzinę, i oczywiście szybkiego i dobrego działania strony SOS. Jesteś pierwszą osobą, która strzela focha i śmiem dopuszczać myśli o kontakcie z tzw. piątą kolumną, która robi krecią robotę SOS (i nie chodzi o stronę, chodzi o psiaki). [U]po trzecie [/U]-[/B] odniosłam niestety wrażenie, że to Ty masz [B]przerośnięte ego i właśnie dlatego obrażasz osoby mocno zasługujące na szacunek a nie napady rozhisteryzowanej małolaty. Podsumowując -[/B] zachowałaś się beznadziejnie, obrażając osoby, które dobrze chciały dla psiaków i dodam, [B]że i tak do pięt[/B] [B]nie dorastasz[/B] [B]Isadorze, a w oczach większości dogomaniaków , pogrążyłaś się. [/B]Tyle ode mnie . [B]EOT. [/B] -
Od razu cieplej mi się zrobiło :). Kacper dzielny bądź i nie szalej ;)
-
Świetna historia, fantastycznie zakończona :loveu:. Patrz jak psiak wyczuwał dobrych ludzi, że wrócił do Was drugi raz i zwróciliście na niego uwagę, też oczywiście dzięki dzielnym jamniczkom Twoim (Killerek chyba nie szczekał :evil_lol:). Brawo , pewnie bardzo cieszysz się i teraz wiesz jak smakuje ratowanie zagubionych psiaków. co oczywiście oddaje jedynie przedsmak satysfakcji ratowania życia bidulkom tym bitym, wyrzucanym pozbawionym własnego kącika i człowieka :(
-
Helloł ! Widzę, że watek całkowicie przejęty przez nas, Harka nie dopuszczę, bo mysz albo klawiaturę wsunie:evil_lol:. Jak widać każdy ma jakiś problem i dobrze, bo nudno byłoby i od ziewania przeciąg tylko by się zrobił :diabloti: , a już zimno jest. Strasznie jestem ciekawa jakie zdasz relacje Sopel , po pierwszych manewrach , Harek na mnie rzucał się też parę razy ale ja się gnojka sopockiego nie boję, poza tym yun zawsze na straży. Ale Harka w kenelu to ja nie widzę, pewnie do pręta nie mozna byłoby się dotknąć.:mad:;) Pozdrawiam, czekoladowa Fery :lol:
-
Melvin rozwaliłeś mnie swoimi trofeami :lol: No przecież to prawdziwy jamnik:loveu:. Moja pierwsza jamnisia miniaturka Tinusia (*), na działce, nosiła krety w pysku aż bidul wyzionął ducha, odebrać nie można było , bo chyba miała ściskoszczęk, albo nie chciała oddać zdobyczy.:shake: W końcu to psy myśliwskie:p
-
Kacper walcz, jesteś z tych silnych jamników, nie daj się byle jakiejś paskudzie :) Trzymamy kciuki:loveu:
-
Rulon powoli, powoli a domek się napatoli:evil_lol: , co nagle to po diable. Pajko czeka właśnie na [B]ten dom[/B] , a to troszkę potrwa, przed zimą zdążymy :loveu::multi:
-
>>> ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ teodor nareszcie w domu - dziękujemy ✿ڿڰڿ♥♥ڿڰڿ✿ॐ
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Wizyta jak sądzę wypadła pozytywnie :loveu: o czym świadczą zdjęcia:multi:. Pozdrowionka dla zapsionego domku :loveu::loveu::loveu: -
Z rozrzewnieniem oglądam fotki:p, przypominam sobie zbieranie orzechów , zmiatanie liści, dymiące ogniska, zabawy w szafach (ale nie pustych), przebieranki, mając 3 lata w szpileczkach mamy wyszłam na ulicę (mama dostawała paczki z Londynu od kuzyna ze specjalnym mlekiem dla mnie i super ciuchy). Fajnie było. Duży dom, ogród , kurki, króliki, kotki, piesek. Ech..... Dlatego uwielbiam Was oglądać , odżywa wiele miłych wspomnień:kaffee_2:
-
Miód na serce. Dobrze, że łobuziak odżył. Wszyscy narażeni jesteśmy na takie sprawy. Moje też śmieciarze. Z poprzednią Tinką też latałam do weta i wiele razy były krwawe biegunki itp. Odetchnęłam z ulgą. Buziolki:loveu:
-
Śliczna malutka Fruzia, domeczek powinien szybciutko odezwać się :)
-
Boże, przeczytałam to wszystko i włosy mi się na głowie zjeżyły :( Nie zdawałam sobie sprawy, że tak może narozrabiać parówka w folii.:crazyeye: Kacper ty się nie wygłupiaj i zdrowiej :lol: Zadzwonię.
-
Ciekawe gdzie jest miejsce dla Ciebie ;) [url]http://img825.imageshack.us/img825/6483/dsc06241640.jpg[/url] A to , że nie chciała jechać do weta i wysiąść to nic dziwnego, z powrotem wsiadłaby bez problemu :)
-
Chora, cierpiąca jamniczka szczęśliwa we własnym domu! Dziękujemy!
yunona replied to caromina's topic in Już w nowym domu
Ale feria fotek z Jasieńką :loveu:. Te starszawe jamniorki są urokliwe , Harutek też srebrnej kufy dostaje:lol:. Fotka z kanapkami wymiata - jamniki zawsze głodne , moje też tak patrzą :iloveyou: -
[IMG]http://haruki.pl/wp-content/uploads/2011/08/trixie-tort-urodzinowy-dla-psa-jablkowy2.jpg[/IMG][IMG]http://haruki.pl/wp-content/uploads/2011/08/trixie-tort-urodzinowy-dla-psa-jablkowy2.jpg[/IMG][B][SIZE=5][COLOR=#ee82ee][/COLOR][/SIZE][/B] [B][SIZE=5][FONT=arial][COLOR=#ee82ee]Neruniu wszystkiego najlepszego od czarodziejskiej bandeczki [/COLOR][/FONT][/SIZE][/B]:multi::multi::multi:
-
Tomisiu jak zwykle roześmiany i zauważyłam, że ma już odruch głaskania i przytulania się do jamniorków. No wiedziałam gdzie ulokować uczucia :):multi: Grzybki fajne, akurat na zagrychę ;) . Najgorsze jest sprzątanie, czynność której nie znoszę, ale uwielbiam mieć super porządek w domu. Jak mam tak jak po przejściu tornadka to i ze wszystkim robi się bigos :diabloti:
-
A to się rodzinka na chwilę powiększyła. :) Widac na fotkach, że oczka ma Coco zmienione, bardziej wesołe :), śliczna sunia:loveu:
-
Ares - starszy pies w typie owczarka za TM [*]
yunona replied to gazzy's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Podnoszę Aresa, oby Pani z TOZ-u przekonała jednakowoż p. kierowniczkę o zasadności wykonania rtg. Wykonanie rezonansu to nie na kieszenie dogomaniaków, chyba , że znajdzie się sponsor chociaż większej części. Trzymam kciuki za Aresa i będę zaglądać :) -
Zapaliłam Eduniowi świeczkę .