-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Beta ata, myślę że z większością wypowiedzi zgodziłabym się, ale wiem , że larthy była uprzedzona o wszystkim, jest młodą osobą co tym bardziej nie tłumaczy jej postępowania. Miała lekarzy, telefony do osób i mogła w każdej chwili poradzić się, nawet jej TZ pomagał przy Trotylu, czego nie omieszkała zaznaczyć. I twierdzę, że tu jest ten początek i koniec. Uważam, że nawet jak kogoś coś przerasta, to zachowuje się cały czas odpowiedzialnie, a tu tego nie było. Trotyś wypuszczany bez smyczy, obroży i adresatki? To wygląda wręcz na celowe działanie.Zgłasza problem i czeka. Wiem, że następny dt był szukany dzień i noc. A tu tylko histeria i krzyk - natychmiast zabierajcie! Niestety, uważam, że dt u larthy to pomyłka i nigdy nie sprawdzi się. Jak wiadomo, psy zabierane ze schronu praktycznie zawsze mają problemy i nie ma się co łudzić. Proszę przeczytać wątek Kacpra u Boni - Bo. Założę się , że w jednej setnej nie podołała by. -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Szybkiego powrotu do zdrowia :multi:. Bardzo dużo osób choruje na grypę i czasami ma ona ciężki przebieg. Trzeba leżeć i wygrzewać ciałko :).Frodo posikuje w domku jeszcze? -
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='anica'].... wcale bym się nie zdziwiła ;).... one wszystko wyczuwają!... nastroje.... nastawienie... uczucia....dla tego wiem, że jak jest niechęć do psa!... to szkoda sobie zawracać głowę opieką-nic z tego nie będzie:shake:!... .....[/QUOTE] To jest prawda najprawdziwsza , psy to czują i taka opieka to żadna, jeszcze jak pies daje nogę .... :diabloti: Jak wróciłam z pracy i zobaczyłam co się wyprawia to miałam przed oczyma słowa Hope. Szczęście całe, że się znalazł.:lol: -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Powinnam dziękować Najwyższemu, że byłam w pracy i ominął mnie ten cały stres i galimatias. Najbiedniejszy w tym wszystkim nasz Motylek (fajnie na plakacie go nazwały dziewczyny). Puszczanie psa bez obroży, nie na smyczy! O Matyldo, toć jeszcze dom stały przez parę miesięcy ćwiczy bezwzględnie smycz i adresatki.:angryy: Więcej..... nie skomentuję. Dobrze, że robaczek znalazł się, mądrala.:) -
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
[quote name='Isadora7']. [B]...dostalam SMS:[/B] [I]"zabierzcie go do końca tygodnia bo dłuzęj z nim nie wytrzymamy"[/I] jeszcze 6 stycznia o godzinie 22.56 [I]"Hey! w ramach możliwości prosimy o jak najszybsze zabranie trotyla"[/I] Sytuacja jest jak widać.... Z transportem dogrywam szczegóły, udało mi się tez przekierowac niemal w locie juz 18 kilo karmy dla wrażliwych psiaków. Teraz dogrwam transport.[/QUOTE] Niefajnie stawiać kogoś pod ścianą ...... no ale cóż , życie bywa brutalne :angryy: -
Atosik piękny :lol::loveu:. Szeleczki to tylko dodatek. Bądź zdrowy Atosiku :multi:
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
No tak, ma wysokie poczucie humoru:lol::multi:. To lubię:loveu: -
Już wiem dlaczego kochamy jamniorki:eviltong:, nie dość że są mądrutkie , są też bardzo czułe i romantyczne, czujne , pilnują dobytku jak nikt, piastują dzieci , rozmawiają, śpiewają, robią słodkie i niewinne minki, po groźne z pokazywaniem pełnego uzbrojenia.:diabloti: Łapię się na tym, że kocham swoje diabliki mocno, ale jak oglądam cudze mam także uczucie ciepła i czułości, wychodzi na to, że kocham wszystkie jamniki !!!!!!!!!!:iloveyou::iloveyou::iloveyou::happy1:
-
Amelka śliczna pyzunia, pogodna i uwielbiam dzieci jedzące. :loveu: Rodzinka wspaniała, a nie powiem wujcio też niczego sobie:eviltong: i Amelcia wiedziała do kogo ma się przytulać:evil_lol:. Zazdroszczę (tak pozytywnie :) ) na możliwość obeserwacji i uczestniczenia w dorastaniu wnusi. U mnie nic na razie nie kroi się, ale dzięki Tobie i Selin nacieszę oko waszymi pociechami :loveu::multi:. Kocio mamusi cudny, zawsze najbardziej darzyłam sympatią typ dachowca ( pręgowany), fajnie, że dali się namówić i teraz są zauroczeni kocią :)
-
[quote name='Mika31']Staruszki są takie rozbrajające i delikatne patrzysz w ich oczy i widzisz duszę.Dlatego nigdy nie zrozumiem jak można się pozbyć psa bo jest stary:angryy:[/QUOTE] Dokładnie... Beczałam jak bóbr jak zobaczyłam zdjęcie i opis wyrzuconej z pociągu starszej jamnisi, to dla mnie ponad , nie umiem zachować dystansu ani pohamować emocji. Pewnie tej osobie gdybym dorwała , w afekcie, mogłabym zrobić mocne kuku:mad::angryy:
-
A ileż przyjemności jak się mówi ty stary dziadu co rozrabiasz a on się cieszy jakby największy komplement go spotkał :diabloti:. To właśnie mój Harutek i należy brać z niego przykład , to jest dyplomacja na najwyższym poziomie. :eviltong::evil_lol:. Też mu mordeczka posiwiała, i widać , że czas płynie, natomiast na Ferce ani źdźbła siwego. Ciągle czekoladowa, wesoła, pieszczocha i udająca naiwną smarkatą :lol::evil_lol:.
-
Postrzelony jamniczek Frodo- JUŻ W DOMU w SZCZECINIE
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
A to se chłopaki pogadali :evil_lol: a ja się pośmiałam:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: yun chichotka -
[quote name='weronika1']Postaram się jak tylko dotrą do mnie wszystkie faktury dokładnie i szczegółowo podać wszystkie koszty zwiazane z leczeniem Kulaczka. Może uda mi sie skanować faktury i będzie wszystko jasne . Na dzień dzisiejszy ,życzę jamnisiowi aby go ktoś pokochał na zawsze .[/QUOTE] Każdy z nas tego chce, po to tutaj i gdzie indziej jesteśmy :lol:
-
-ZAPOMNIANY TROTYLEK W SWOIM DOMU już nikt go nie wyroluje
yunona replied to Isadora7's topic in Już w nowym domu
Dodam do listy Doroty jamnisie ułomne mające różne dolegliwości a jednak znaleźli się kochający ludzie, którzy przytulili biedaczki: jamniś Teofil z urwaną dolną szczęką : [URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/36[/URL] jamnisia Foczka :[URL]http://jamniki.eadopcje.org/psiak/722[/URL] Przykłady ułomności bardziej widoczne, a ileż psiaków poszło do adopcji z innymi dolegliwościami :shake:, nie do policzenia. Komentować nie będę, trzeba to czuć. -
Nie wiem co lepsze - katar czy twoja kuracja sikająca :eviltong::diabloti: . Biedna Dorotka, ja ją lubię choć czasem na nią warczę jak za długo foci ;). Harek gryzący