-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Dhoga Kakadu, jak zwykle konkretnie są 3 (trzy) wyjścia: - oddanie psa przez wł. do schronu - bezpłatny DT z możliwościa behawioru (wl. musiałyby wyrazić zgodę) - DS z dużym serduchem, z zaparciem (no nie dosłownie!:eviltong::lol:) i determinacją, które pomoże wrócić suni do stanu w miarę normal. O tym zachowaniu Gameta też pisze na wątku. To są konkrety. Pierwsze jak najbardziej możliwe, dwa pozostałe p r a w i e niemożliwe. Ale szansa jest z a w s z e. A domek, oghódek, ......... no comments.:diabloti: Sama widzisz, że panie nie chcą współpracy żadnej i Gameta o tym napisała, jeśli byłaś uprzejma zahaczyć oko nie tylko dziób.....:evil_lol: Mam nadzieję , że się nie ohaziłaś. Eidit: nie widziałam powższego postu, ale przeczytałam i widzę, że nie ja jedna to widzę. Kundel Bury poruszył również sprawę kasy , która jest prawdą niestety.:-(
-
[quote name='omi']Wczoraj poniosły mnie emocje. Nie rozumiem takiego traktowania zwierząt i nigdy nie zrozumiem. Wiem, że Gameta i Brazowa chcą pomóc psinie. Gameta ma rację-wymądrzanie się za klawiaturą z drugiego końca Polski, nic nie zmieni. Esti nie mogę wziąć, bo mam 3 zwierzaki w domu. Ona potrzebuje człowieka tylko dla siebie. Ja miłość dzielę na 3 części( pomimo, że zdarzają się kupy i siury ). Będę na wątku i jak przyjdzie czas pomogę deklaracją. Dziewczyny przepraszam, że tak na Was naskoczyłam.[/QUOTE] Brawo! Zwracam honor i również jeśli dopiekłam to sorry!!!:oops:
-
[quote name='kakadu']nie wiem kto przed kim kuca, a kto sie komu wkreca :cool3: ale wiem, ze to powyzsze nie bylo wcale dowcipne; i jeszcze jedno - dziewczyny, zastanowcie sie - czy takie docinki maja sens? za chwile moze spotkamy sie na jakims watku gdzie nasza wspolpraca bedzie mogla pomoc jakiemus innemu potrzebujacemu psu; czy majac w perspektywie mozliwosc takiego spotkania nie widzicie potrzeby powsciagniecia checi przygadania komus? czy chlastanie jezorem na prawo i lewo i rzucanie inwektywami ma w tym kontekscie racje bytu? przeklenstwem dogomanii owszem sa histeryczne malolaty, ktore miedzy lekcjami zostawiaja tu swoje egzaltowane wpisy, ale jeszcze wieksza jest pieniactwo i lizanie dupy "bardziej zasluzonym"; tymczasem naprawde nie wiadomo kto akurat bedzie mogl pomoc; moze omi wpadnie na jakis genialny pomysl? moze warto rozwiac jej watpliwosci i odpowiedziec na zadane przez nia pytania, a nie wysylac ja na darcie pierza? zobaczcie - zadala sobie trud przesledzenia calego watku i jego analize; moze nie szuka dziury w calym, tylko po prostu chce sie dowiedziec czegos wiecej; moze ma jakis plan?[/QUOTE] Szanowna Kakadu,[COLOR=red] po pierwsze[/COLOR] - mam specyficzne poczucie humoru i uważam, że nie ma się o co obrażać. Niczym Omi nie obrzucałam , powinna trochę pomyśleć, zanim wpadła jak CBŚ z pretensjonalnym zadawaniem pytań....... [COLOR=red]po [/COLOR][COLOR=red]drugie[/COLOR] - nie jest to lizanie dupy, bo obie wymienione panie doskonale wiedzą co robią i nie lezą założonymi rękami czekając na propozycje, które już dawno odpadły, [COLOR=red]po trzecie[/COLOR] -[COLOR=black] też nic wnoszącego nie napisałaś więc nie rozumiem po co to klepanie wkółko tego samego.[/COLOR] [COLOR=red]po czwarte[/COLOR][COLOR=black] - czy po tym co napisałaś zmieniła się chociaż minuta życia Esti? Darujcie sobie naprawianie ludzi, chciałabym być rozhisteryzowaną nastolatą:eviltong: a pieniaczka?[/COLOR] Ha , owszem spieniam się ...........
-
do Omi: Nie szukaj dziury w całym , jak również powinnaś wiedzieć, że nie wszystko pisze się na wątkach. Jesli nie znasz dobrze tematu to należałoby pisać na PW i zapytać, ale w formie grzecznej a nie ataku, bo otwarcie powiem , że kucasz przy Gamecie czy Brazowej i ja zresztą też. Skoro Gameta mieszka blisko, to każda inteligentna osoba nie zadałaby tak durnych (o przepraszam!) niewaściwych pytań właśnie jej. Zanim z czymś znowu wyskoczysz , to 10 razy zastanów się , czy aby dobrze robisz.:-o A teraz złośliwie - jak się nudzisz to może pomóż działaniem koleżankom z krakowskiego, bo to blisko lub może chłodnymi wieczorami ulubionym zajęciem na wsi - darciem pierza :evil_lol: to Ci rozładuje emocje.
-
[quote name='waldi481']Znowu się ktoś obrazi,-na innym wątku była taka reakcja kiedy napisałam to co poniżej,ale powiem: w interesie psa jest by nie wyzywać tych ludzi.Przepraszam,ale skoro telefon jest ne odbierany to śmiem przypuszczać,że wątek jest czytany.Czy Wy się nie boicie,że inwektywy pod adresem tych ludzi zemszczą się na psie?Bo ja się tego obawiam. EOT Elżbieta[/QUOTE] Ja się nie obrażam, uważam, że każdy ma prawo do wypowiedzi. Używam słów może mocnych (?) he, he .... Myślę , że "szanowne panie" zasłużyły na epitety gorsze. Uważam raczej, że wręcz odwrotnie. Może się opamiętały i najgorsze co by zrobiły to odreagowywanie na psinie. Jeden sygnał że coś nie gra .... , Warszawa nie jest na Madagaskarze a Gdynia na Hawajach. I byłoby dobrze aby telefon był odbierany.
-
[quote name='pies?'] inna sprawa, że ten portal zszedł na psy i wpisują się rozhisteryzowane małolaty ale nie znaczy to, że nikogo sunia nie interesuje to nie do końca tak[/QUOTE] Jeśli m.inn. miałeś psie :evil_lol: mnie na myśli to dzięki za komplement. :eviltong::multi: Też dzwoniłam, nikt nie odbiera. Dlatego nie pisałam. Myślę , że cipy nie odbierają bo czytają wątek:mad:.
-
Patowa sytuacja. :angryy: Słuchajcie tyle psów jest adoptowanych z różnymi "dodatkami" do prostowania, sądzę, że można podziałać. Wiem... wkurzacie się na nieodpowiedzialne osoby, które ją wzięły i miały zapewnić godne życie. Czy naprawdę nie można postawić sprawy na ostrzu noża, niech zapłacą chociaż za 1 miesiąc za hotelik. Powinny ponieść jakieś konsekwencje, że w sumie zmarnowały suczynę psychicznie a może i resztę życia. Czy w pomorskiem nie ma jakiegoś dobrego hoteliku w miarę taniego, żeby wyrwać ją z tej kaźni. To w końcu my małą skazujemy na śmierć, bo obrażamy się na głupie baby a to nie o to chodzi , chodzi o życie psiaka. Nie opuszczajmy rąk jak można coś dla niej zrobić. Jak pomyślę , że codziennie na nią wrzeszczą, biją, nie dają pić to coś mnie ściska. Jestem zbyt daleko, ale wierzcie mi , że ja będąc na miejscu - nie odpuściła bym.:mad: Gameto ostrojęzyczna kobitko i Ty odpuszczasz!!!!??????:shake:
-
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
yunona replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Kinia w poniedziałek podeślę trochę kasy dla Fredka.:lol: Ma on w końcu allegro? -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Czytam cały czas wątek na bieżąco, cieszę się niezmiernie , że jest nadzieja na lepsze życie dla Cineczka.:loveu: Trzymam kciuki razem z moimi jamniorami, które kiedyś dzieliły los Cineczka :thumbs: -
Szkoda psiny :-(. A do właścicielek :mad::mad: nie zadzwonię , bo nie są to partnerki do jakiejkolwiek rozmowy.:angryy: Byłby to bardzo monotonny monolog z mojej strony gdzie każdy wyraz zaczynał by się na k a kończył na mać i pewnie byłby przerwany.:eviltong::diabloti: Myślę, że cichaczem podczytują wątek to niech wiedzą głupie cipy jak skrzywdziły pięknego małego psiaka. To tak jakby krzywdziły małe bezbronne dziecko, które sie nie poskarży. Fuj ! jakby to powiedział mój sopocki jamnior(on nie przeklina już):evil_lol: W przyrodzie nic nie ginie bezpowrotnie!!!!
-
Nio, byłoby dziab.. dziab i kobitka spowrotem.:diabloti: Ja wiedziałam czego się spodziewać po Harutku i jak mnie dziabnął pierwszy raz z zaskoczenia to sama byłam zaskoczona i cały czas myślałam a za co? Że przykrywam doopke, no nie. Ale nigdy nie przeleciało mi przez myśl - o zwrocie psa. Nawet za drugim czy trzecim. A teraz? Mój naukochańszy jamniorek, przytulaśny i wogóle. Ale reakcja znajomych na takie jazdy Harutka pomogła mi zweryfikować kto zacz. I trafnie!!!!:lol:
-
Cieszę się, że Kubuś:loveu: wreszcie znalazł domek i myślę tak jak Wy , że będzie to dobry domek. Z taką cierpliwością i konsekwentnie czekał ten Pan na Kubusia, na pewno też sam ma jamniczy charakter. Uparty i niezmieniający zdania.:lol: Oby Kubuś jak najszybciej trafił do swojego Pana.:multi: Brawo dziewczyny!:loveu:
-
O jeju jakie smutne mam oczka!:-( No tak, Harutek do dzisiaj ma jazdy kocykowe, co prawda rzadko , ale mu czasem odbija. Dzisiaj wlazłam mu nogą do łóżeczka, bo wieszałam do szafy wyprane rzeczy i nie zauważyłam, że tam śpi i stanełam mu prawie na mordce, na szczęście nie postawiłam tej nogi. Obudził się i nawet nie warknął a mógł dziabnąć , oczywiście zaraz go przepraszałam i świetnie to zrozumiał. Wiem , że innego dnia pewnie by mnie zahaczył. :diabloti: Widzę, że Filipek ma dobre warunki w schronisku, ale to jeszcze nie wszystko.:shake: Dobrze, że trzymasz pieczę nad nim. Świetnie znasz psiowe charaktery. Może trafi się jakiś fan jamników , którego nic nie odstraszy.
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Paulinken, melduję się na wątku. Każdy psiak jest ważny i cieszę się , że Cinek będzie miał DT. W sprawie allegro może uderzyć do Isadory, chociaż wiem, że zarobiona jest po pachy i nie tylko. Z kasą na razie kiepsko.:angryy: Na razie podrzucam Cineczka - hoooopaj do góry ! -
[quote name='basia0607']Czy tam ktoś moze wejść ? bez zdjęcia będzie ciężko znależć mu dom.[/QUOTE] No właśnie koniecznie dajcie fotkę malucha.:lol:
-
Alpen-jamnik który sam się okaleczał ZNÓW SZUKA DOMU
yunona replied to _ogonek_'s topic in Już w nowym domu
Miód na serce :multi::multi::multi: jak ogląda się zdjęcia szczęśliwego psiaka, który jeszcze tak niedawno był pokaleczoną kupką nieszczęścia. Haccord teraz pomyśl o jakiejś królewnie dla Alpusia , żeby miał towarzystwo i nie płakał za Wami jak zostaje sam. Wszystkie jamnicze ciotki wiedzą, że dwa jamnisie to jest to! :eviltong::lol:. -
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
yunona replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Tekst łapiący za serce. :loveu: Dobry domek to zauważy i zadziała. Zresztą Fredzio bardzo do tekstu pasuje. W końcu to prawda i ładnie napisana.:lol: -
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
yunona replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
[quote name='Piromanka']Zachęcam wszystkich, którzy korzystają z FB do udostępniania w swoim profilu Murzynka: [URL]http://www.facebook.com/album.php?aid=41288&id=100000521343754&fbid=162330817127629[/URL] Udostępniałam w swoim profilu, wraz z linkiem na dogo. Może ktoś z kaską dorzuci parę groszy. -
Hesia - 1,5 kg nieszczęścia , zmiażdżone przednie łapy w DS!
yunona replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Cieszę się , że filigranowa Hesia ma domeczek i to blisko swojej wybawczyni, która na pewno będzie ją odwiedzać. :lol::multi: -
Maleńka MUSZKA z przetrąconą miednicą zamieszkała w DS w Gdańsku.
yunona replied to AGA35's topic in Już w nowym domu
Melduję się na wątku na razie bez zobowiązań bo już kilka mam no i dwa jamnsie w domu.:lol: Ale za jakieś 2 tyg. postaram się coś dorzucić. Muszko delikatnie ściskam:loveu: -
Z tym sikaniem nie przesadzajcie. Ferka i Harutek są pieskami ze schroniska i też mi lały na dywany. Na to jest sposób i ja to zrobiłam. Jak wzięłam psiaka to wzięłam urlop i poświęciłam mu całkowicie czas, wychodząc na spacer co 2-3 godz. Jak załapał, że w domu nie wolno (zwinęłam dywan) a wycierając siki tłumaczyłam, że na spacerku robi się siu a nie we własnym domku , to wydłużałam czas pomiędzy spacerami.. Moje psiaki są na spacerku 4 razy co 5 godz. I z pieskiem się rozmawia a nie wrzeszczy , że się zsikał. Esti w innym domku, gdzie będzie przytulana i normalny tembr głosu zwracający się do niej swoje zrobi. W obecnym domu nic z tego nie wyjdzie, to jest zaszczuta psina i o zgrozo w kolczatce.:mad::angryy: Fercia jak wychodzi na spacer to przede wszystkim rozgląda się za innymi psiurkami dopiero jak jej mówię nie lataj tylko zrób siusiu i kupkę to się spokojnie załatwia. Ktoś czytając to będzie się pewnie śmiał albo pukał w czoło, ale taka jest prawda. Psiaki wszystko rozumieją doskonale, a moje w szczególności znają moje teksty , bo z nimi rozmawiam. Tego Esti u zakichanych właścicielek nie ma.
-
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
yunona replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Fredeczku pysiolku wychodź na pierwszą.:multi::multi::multi: Hopkaj po kochany domeczek.:lol: Kinia podaj na priv nr konta na Fredka, bo pokasowałam wszystkie wiadomości.