-
Posts
7799 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
3
Everything posted by yunona
-
Biedny Konguś, ale się wycierpiał.:shake: Mam nadzieję, że powolutku zacznie być dobrze. Może jedzonko dawać w małych dawkach , to może się przyjmie, a poza tym może głupie pytanie - ale czy podczas pierwszej wizyty u weta został odrobaczony? Bo po takiej dawce leków powinna być już poprawa a tu są nawroty. Co mówi wet na ten temat? Myzianki dla Kongusia i trzymamy kciuki za dobre zdrówko!:loveu::loveu::loveu::multi:
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Niestety one tak mają :shake: -
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Niemożliwy pychol! :lol::evil_lol: -
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
I tak trzymać! Wszystko co pisałam sprawdza się. Nawet z uśpieniem go były kłopoty. Niestety musisz go tak prowadzić cały czas. Pieszczot skąpo i krótko bez emocji. I co[B] bardzo ważne bądź zawsze czujna[/B] i kiedy warczy nie forsuj nic, tylko zostaw go. On wie, że go kochasz i próbuje Cię zdominować. Nawet jak podajesz mu żarcie to powinien być w siadzie i dopiero stawiasz mu michę. Zauważyłam dwie ważne dla Harutka sytuacje: 1. nie ruszać psiaka i jego posłania jak śpi i 2. nie przeszkadzać kiedy już doszedł do miski. Właśnie w tych sytuacjach wściekał się i strzelał zębami na oślep(przykrywałam go kocykiem jak spał i mnie pogryzł!). Są psy, które pilnują rzeczy - tu właśnie pasuje mi sytuacja z ringiem, które w końcu schowałaś i dobrze. Ale koniecznie powinnaś skonsultować jego zachowanie u behawiora. Sama znasz psy i wyczujesz czy jest w stanie pomóc Beziowi czy nie. -
Moje dwa żebraki siedzą w przedpokoju i są we mnie wpatrzone jak sroka w gnat, jak coś szykuję sobie do jedzenia.:eviltong::evil_lol: Są cicho, chociaż jak za długo się grzebię to nie wytrzymuje Ferka i szczeknie prosząco, natomiast Harutek siedzi cicho, bo skubany wie , że im dam jakiegoś frykaska , przeważnie plasterek kiełbasy lub kawałeczek kabanosa.:lol: Jak szykuję ich żarełko to przylatują dopiero jak usłyszą stuknięcie stawianych misek na terakotę.:p Uwielbiają gryzaki śmierdziuchy a szczególnie uszy wołowe.
-
Murzynek/Muffi już w nowym domu, kciuki za wyleczenie! :)
yunona replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
No Murzynku nie leń się i hoooooopkaj na pierwszą !!! -
No przecież to rasowy jamnior tyle , że przysiwiony. :p Czwórka przesliczna, pewnie wszyscy się oglądali. Trzymamy kciuki za poniedziałek:thumbs::thumbs::thumbs:
-
Jamnik Fredzio doczekał się :) już w domku:)
yunona replied to Kinia1984's topic in Już w nowym domu
Ogromnie się cieszymy, że Fredzio zachowuje się jak przystało na gentelmena. Jest przefajny i widać, że szczęśliwy, że wreszcie znalazł swoją prawdziwą "przystań". Życzymy domkowi wspaniałych chwil i dużo miłości.:loveu: -
Pełnia szczęścia z obu stron i wszystkim biedakom życzymy takiego zakończenia :multi:
-
Cinek w DS, ale ZOSTAWIŁ DŁUGI! Ponad 900 zł DO SPŁACENIA! POMOCY!!!
yunona replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
Współczuję Ci Fur bo parę dni boleć będzie, a szczególnie pogryzienie znam to z autopsji. Czy przeciwtężcowy zastrzyk był? To b. ważne. Trzymaj się.:loveu: -
Isia uciekła ze schronu,aborcja,usunięta listwa-martwica. JUŻ W DOMU
yunona replied to wszpasia's topic in Już w nowym domu
Ferka i Tinka (moja poprzednia suńka) miały podobne szwy, ale miały małe guzki pod cysiami. Tu był trochę większy kram i może nieciekawie wygląda, ale tak jak juz pisały poprzedniczki to się elegancko wygoi i wyprostuje nawet nie będzie widać. Oby bez komplikacji i do przodu. Mam nadzieję, że jakieś przeciwbólowe dostaje. Będzie dobrze, Isieńka wytrzymaj.:loveu: -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
[quote name='Betbet']Brązowa zdejmij te banerki z pierwszego postu bo mi za nie wstyd:P[/QUOTE] Betbet , banerki są ok.:multi: Na żartach się nie znasz?:eviltong: Ja żadnego nie umiałabym zrobić...... -
aaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa......co za rozkosz i w oglądaniu i w czytaniu.:multi:
-
Bezio zaginął! Warko ,pomóż w poszukiwaniach Kudłatego!
yunona replied to jostel5's topic in Już w nowym domu
Czytałam odpowiedź Jamora, myślę że innej nie należało się spodziewać. Jostel spróbuj porozmawiać telefonicznie może na miesiąc mógłby go wziąć i wtedy będziecie miały sprawę agresji jasno określoną . Facet musi mieć parę dni na poznanie psa w różnych sytuacjach i może uda się to skorygować. Ja bym nie odpuszczała , bo behawioryści są różni , są też tacy którzy zalecają bicie psa ( o zgrozo co za doopki) a inni wymyślają cuda i tłuką kasę. Jamor jest konkret , pracuje kupę lat z psami i po prostu co tu dużo kłapać specjalistą psim przez duże S. Psychiki psów ma w jednym palcu i po prostu je czuje i widać, że je kocha. Dla mnie to właśnie taki [B]polski zaklinacz psów. [/B] -
Stworek. O psie ,który poznał głód. W DT u Telmy.
yunona replied to brazowa1's topic in Już w nowym domu
Ta brzydota to widzę , że opanowała całe Trójmiasto. :eviltong: Brązowa z kim Ty się spotykasz? Coraz paskudniejsze avatarki wstawiasz :evil_lol: Samoocena Ci się obniżyła czy chcesz pokazać, że świat coraz gorzej wygląda?:crazyeye: A psinek jest po prostu zaniedbany i wycofany, [B]ale mordkę ma prześliczną[/B] i jak się odkuje to zobaczycie jaki piękny "motyl" wyjdzie z poczwarki. Pewnie niezły bagaż złych przeżyć dźwiga na tych chudziutkich łapkach:-( , wzruszyłam się. Znajdzie domek tylko trzeba zadbać o niego. Nie na darmo zauważyłyście go. Trzymam kciuki za psiaczka:lol::thumbs::thumbs::thumbs: -
Dużo miłości w nowym domku ! Będzie OK.
-
Te zdjęcia mnie rozwaliły.:lol: Co za pięknoty, a Popuś jaki szczęśliwy! Miodzik:loveu::multi: