Jump to content
Dogomania

missy87

Members
  • Posts

    419
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by missy87

  1. myślę, że nasze stowarzyszenie mogłoby za sterylkę zapłacic, pytalas? PS. na gg pisalam do Ciebie pare razy i brak odp, na mailu schroniskowym czeka aktualizacja
  2. Dzisiaj już kilkakrotnie dzwoniłam do tej Pani, niestety nie odbiera. Wysłałam więc smsa z prośbą o kontakt telefoniczny na mój nr EDIT: jestem umówiona na czwartek wieczór :)
  3. Pani byla zobaczyc Maszkę i ją zerezerwowała. Musi poczekac parę dni, aż mała przejdzie sterylkę :)
  4. A ja wlasnie do Poznania dojechalam i mialam nadzieje, ze spedze z nim nocke w jednym lozku, a Ty sobie do domu pojechalas no! :[ :)
  5. [quote name='Marta67']o właśnie Dogo07... znacie tam kogoś? bo to powinien ktoś zaufany w końcu być ;) super, że dla Tofficzka coś się znalazło :D[/QUOTE] nie wiem czy jestem zaufana ale wizyte mogę przeprowadzic ;)
  6. [quote name='GPooLCLD']Mam wielką prośbę , czy ktoś z Was mógłby przeprowadzić wizytę przed adopcyjną w Wysocku Małym ? dla tego psiaka : [url]http://www.dogomania.pl/threads/184241-pudelek-szuka-nowego-domu!szukamy-osoby-do-wizyty-ok.-Kalisza-Ostrowa-Wlkp[/url].[/QUOTE] odezwij sie do mnie na PW
  7. Oby byli cierpliwi i nie zrezygnowali z niej :)
  8. w ciągu paru najblizszych dni ładniejszej pogody raczej nie będzie :/ tak zapowiadają...:/ to może chociaż jakieś zdjęcia w pomieszczeniu? albo dosłownie na chwilę poza kojec jeżeli jest szansa na domek...trzeba szybko działać aby jej nie stracić ;)
  9. Tez nie mam niestety jego zdjęć. W schronisku jest już sporo, 2 lata na pewno. bardzo miły, potulny grzeczny, niewiele szczeka. Na spacerach ciągnie, tyle ile ma siły, ciężko dycha ale ciagnie ciagnie dalej, wiec mile widziane puszorki. Wobec dzieci ok, innych suczek i psów również, do kotow nie sprawdzony
  10. Malwi czy mogłabyś mi odpisać na GG w końcu? Czy wiadomości może nie dochodzą? Poza tym Pani H. Cie poszukuje i nie odbierasz jej telefonów
  11. mam nadzieje, że chociaż będzie z niego często wypuszczany i bedzie mógł sobie pobiegać po podwórku - wtedy pozbędzie się trochę energii i nie będzie sie nudził w kojcu
  12. Mam inf. od Pauliny, która przed chwilą była w schronisku, że Bener został adoptowany ( poszedł do kojca ). Nic więcej nie wiem, Paulina jak wróci do domu to pewnie wszystko opisze
  13. jaki prześliczny...podniosę chociaż
  14. Narazie podniosę. Co by tu wymyśleć...
  15. Rozmawiałam wczoraj telefonicznie z nowym właścicielem Mrówki. Ma się dobrze, średnio przepada za takimi gotowymi karmami dla psów ze sklepu, woli takie rzeczy typowo gotowane ( pewnie przyzwyczajenie ze schroniska ). Dobrze dogaduje się z Państwa drugim psem, zaakceptowała całą rodzinę, a sąsiadów jeszcze obszczekuje. [URL="http://img265.imageshack.us/i/dsci6807.jpg/"][IMG]http://img265.imageshack.us/img265/9974/dsci6807.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img341.imageshack.us/i/dsci6850.jpg/"][IMG]http://img341.imageshack.us/img341/749/dsci6850.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img156.imageshack.us/i/dsci6851.jpg/"][IMG]http://img156.imageshack.us/img156/1939/dsci6851.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"][/URL]
  16. Ksena nareszcie znalazła dom - adopcja schroniskowa
  17. Twoje opowiadania E-S są rozbrajające :D
  18. Benerku, gdzie Ty tak daleko zaginąłeś w tych wątkach? Pokaż się
  19. Bardzo szczesliwy watek :D Mrowka znalazla swoj dom a przy okazji zupelnie z nienacka Brok :D
  20. O zdjęcia to poprosiłam już, żeby za jakiś czas mi wysłali. A dzwonic bede i tak jutro z ciekawosci sie dowiedziec jak tam mala. Sprobujemy kogos znalezc na ta wizyte a jak nie to powiem Panu ze w zamian co jakis czas ma dawac znac :)
  21. No to jestem :] Wczoraj dosyć późno wróciłam, była taka piekna pogoda, że nie mogłam sobie odmówić spacerów po Starym Rynku i wycieczki do ZOO :) Miejsce umówione nie wypaliło, bo cały parking przy PKP zamknięty, ale to szybko zgadaliśmy się, że na PKS. Mrówka albo jest bardzo mądra albo jeździła już samochodem. Poczatkowo mój facet miał z nią siedziec z tyłu, niestety stwierdził, że Mrówka tak śmierdzi, że nie da rady ( cóż...nie przepada za schroniskowym zapachem...). Usiadł z przodu, a mała sama z tyłu. Nic się nie wierciła, nie szczekała, nie piszczała, nie próbowała w ogóle iść do nas do przodu, leżała albo siedziała i patrzała cały czas w szybe. Zrobilismy sobie przerwę na siku za Oleśnicą, mała sama wiedziała że jak otwiera się dzrwi od auta to należy do niego wejść i usadowić się na siedzeniu :) Pan przyjechał z córka ( jakieś 11 lat ), on jakieś 35. Dostałam bomboniere i tulipanki także bardzo miło z nich strony. Podpisaliśmy umowę, przekazałam Mrówę tej dziewczynie, a Mrówa nawet nie zauważyła, że ja idę w inną stronę, ona w inną iże ktoś inny już ją prowadzi :/ Teraz za ok 2 tygodnie trezba by zorganizowac wizytę poadopcyjną, ale chyba będzie z tym problem. Oni mieszkają spory kawał od WRocławia, nie tak jak to Pan określił: pod Wrocławiem. To jest jakieś 80 km, wieś Potworów koło Bardo Sląskiego. Werbować kogoś z Wrocławia...raczej za daleko... [URL=http://img41.imageshack.us/i/obraz002ba.jpg/][IMG]http://img41.imageshack.us/img41/4750/obraz002ba.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img16.imageshack.us/i/obraz005kl.jpg/][IMG]http://img16.imageshack.us/img16/3350/obraz005kl.jpg[/IMG][/URL]
  22. Jutro 11:30 na pkp we wrocławiu Mrówka zostanie przekazana nowemu właścicielowi :) A pieniążki za paliwo dostanę od ostrowskiego stowarzyszenia miłośników zwierząt :)
  23. Sterylka obowiazkowa jest przed wydaniem psa podobnego do jakiejs rasy, wiec bedzie mozna go wydac bez kastracji. Poczekajmy az Paulina wroci ze schroniska, napisze nam wszystko :)
×
×
  • Create New...