Jump to content
Dogomania

majqa

Members
  • Posts

    36362
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by majqa

  1. [IMG]http://s17.postimg.org/x3zlpw5e7/P1160631.jpg[/IMG] [IMG]http://s3.postimg.org/4b3m2xi1v/P1160632.jpg[/IMG] [IMG]http://s8.postimg.org/orcc1pwph/P1160637.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/4kv0a2zwv/P1160638.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/f93cmnz9r/P1160639.jpg[/IMG]
  2. [quote name='sylwiaso']Moje Zorunie jakie szczęśliwe.......Miłość do niego została mi w Serduchu jestem S.p.o.k.o.j.n.a.a.a.a,!!!!!!!![/QUOTE] Ma się dobrze Sylwuś, naprawdę... Przegina pałę, oj... przegina ale oczywiście nic z tym nie robię. Niech przegina. Należy mu się... :-) [IMG]http://s17.postimg.org/p4lljyukv/P1160621.jpg[/IMG] Zobaczcie jakie śmieszne ujęcie Hanusi. Akurat się otrzepywała.... ;-) [IMG]http://s13.postimg.org/6eguc6n7b/P1160622.jpg[/IMG] Smyczku, jak tu wpadniesz, błagam daruj mi koment, że tak opitoliłam Borusia. To była wyższa konieczność, pal sześć wygląd... ;-) [IMG]http://s8.postimg.org/bhttnvil1/P1160626.jpg[/IMG] No i fragment tego, co na filmie... :-) [IMG]http://s17.postimg.org/tvq2fqcsv/P1160627.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/3z1g08fgv/P1160628.jpg[/IMG]
  3. [quote name='Isadora7']no pięknie walki psów trzeba zgłosić :evil_lol:[/QUOTE] Oj, koniecznie! :-) [quote name='Marycha35'](...) A wieści o Polci niewiarygodne!!! Czy o tej samej sunieczce mówimy...???;) (...)[/QUOTE] A powiem Ci, że NIESTETY, o tej samej! :evil_lol:
  4. Sylwio, specjalnie dla Ciebie, mordowanie Zoranka... ;-) [video=youtube;FVWMEvH9tOU]http://www.youtube.com/watch?v=FVWMEvH9tOU&feature=youtu.be[/video]
  5. [quote name='Marycha35'](...) A Polcia na focie do schrupania, nie mogę się na sunicę napatrzeć, te oczy i kreski przy oczach...:) A Heniutko jak? I jak Ty się czujesz, już w puzzle złożona?:)[/QUOTE] Polcia jest nie do schrupania a do dania w dooopsko :angryy: za pasanie innych psów, podgryzanie ich (podstępnie od tyłu lub z naskoku na kark) i to solidne, za odganianie od misek i w ogóle wprowadzoną atmosferę terroru. Ot, co! Takie to nowe oblicze Poli. ;-) A jak się wnerwi to żagiel z sierści stawia od ogona po niemal czoło. :roll: Heniuś, rulez, warczy już nawet jak schodzi po schodach. :roll: Szuka wroga, okazji do przetrzepania czegoś, co ma cztery łapy i zapach psa. :shake: Wczoraj przyciął mi język. Dostałam takiego boksa w trakcie uspokajania go w łóżku, że matuś... Jego jak się do mnie dostanie ogarnia amok, a ja o niego drżę, bo są wygiby, przewrotki przez barki, ciągłe rzucanie się, wyprężanie, wchodzenie mi pod brodę, wciskanie w szyję, w włosy, w oczy. Cyrk, jakby Henia dopadły pchły z owsikami naraz. Opędzić się nie idzie, a ja mam cykora, by coś mu w pleckach nie strzeliło, podobnie w tej chorej nóżce, by nie uderzył się o ścianę, no i blokuję go, by spadł w trakcie przewrotek i wariactw. Ja już w całości. Palce jeszcze ciutkę bolą ale to już banał. 5 razy się teraz upewniam, czy nie mam jakiejś barykady przed sobą, futryny itd. ;-) Nauka nie poszła w las. :evil_lol:
  6. [quote name='Iljova'][COLOR=#000000][COLOR=#000000][COLOR=#000000]Witam po długiej nieobecności na dogo niestety rzadko teraz będę zaglądać [/COLOR][/COLOR][/COLOR]:-( [COLOR=#000000][COLOR=#000000][COLOR=#000000]Ale cały czas myślę o tych wszystkich zwierzakach i pamiętam o nich jak również o Was :smile:[/COLOR][/COLOR][/COLOR][/QUOTE] Dziękujemy Ilonko! :-)
  7. Podnoszę Cię Druteńko. Wydarzenie też udostępnione. Ile musiałaś się nacierpieć... :-(
  8. [IMG]http://s17.postimg.org/ysa8l10hb/P1160610.jpg[/IMG] [IMG]http://s12.postimg.org/w9wrldqrx/P1160611.jpg[/IMG] [IMG]http://s23.postimg.org/snt1zqxqj/P1160612.jpg[/IMG] [IMG]http://s21.postimg.org/bq1dzw7cn/P1160613.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://s23.postimg.org/qgjrepm4r/P1160602.jpg[/IMG] [IMG]http://s7.postimg.org/tdz74svgr/P1160603.jpg[/IMG] [IMG]http://s18.postimg.org/r3s1tp7ih/P1160605.jpg[/IMG] [IMG]http://s9.postimg.org/czku3ikj3/P1160606.jpg[/IMG] [IMG]http://s18.postimg.org/kzeblljk9/P1160609.jpg[/IMG]
  10. [IMG]http://s18.postimg.org/kqz4en0ax/P1160593.jpg[/IMG] [IMG]http://s23.postimg.org/bhiz1bdjf/P1160595.jpg[/IMG] To białe coś to... zabezpieczona powierzchnia głębokiej dziury w ścianie wyrytej przez Polę. Prawda, że ślicznie to wygląda??? [IMG]http://s2.postimg.org/4v3e325ux/P1160598.jpg[/IMG] [IMG]http://s11.postimg.org/91s8dzzlf/P1160599.jpg[/IMG] Nie ma to jak się wpakować pupką w kaloryferek... ;-) [IMG]http://s23.postimg.org/94etfj39n/P1160600.jpg[/IMG]
  11. [IMG]http://s12.postimg.org/rmcgv0ibx/P1160588.jpg[/IMG] [IMG]http://s10.postimg.org/4nzs8t13t/P1160589.jpg[/IMG] [IMG]http://s16.postimg.org/qilggf8hx/P1160590.jpg[/IMG] [IMG]http://s14.postimg.org/m4oljtlsh/P1160591.jpg[/IMG] [IMG]http://s16.postimg.org/48p5qwjid/P1160592.jpg[/IMG]
  12. Skrobnęłam na PW... [IMG]http://s22.postimg.org/djjes0z0h/P1160571.jpg[/IMG] Ściurencje w tubie przejściowej, wiszącej między domkami - sputnikami... [IMG]http://s9.postimg.org/tb7gd5yzz/P1160575.jpg[/IMG] [IMG]http://s21.postimg.org/id9lg4gmv/P1160576.jpg[/IMG] [IMG]http://s23.postimg.org/wrjwy0h1n/P1160586.jpg[/IMG] [IMG]http://s17.postimg.org/pqcelpb5b/P1160587.jpg[/IMG]
  13. [quote name='a.piurek']A co tu tak zacichło... martwiem siem :)[/QUOTE] A nie, nie... nie ma czym Anuś. :-) Wsio pod kontrolą i OK tylko, że sama ogarniam rzeczywistość, bo Maciek wyjechany, a to paskudna teraz rzeczywistość. Walczymy z tonami śniegu, bo to, że dawałam radę odgarniać to jeszcze... ale... teraz udało mi się znaleźć kogoś do pomocy i bryły śniegowo - lodowe są ładowane na taczkę i wywożone w głąb placu. Czemu? Bo przed jednym z garaży, przed piwnicą i na środku działki są ogromne spady (podobnie i w stosunku do ulicy) i... jak nagle pogoda bujnie się w drugą stroną, śnieg gwałtownie stopnieje to mamy podtopienie murowane. Druga rzecz, że nawet nie chcę sobie wyobrazić stworów utytłanych w brei, wracających do domu. Dziś np., tak już wracając do psich spraw, miałam fajową schadzkę prasowaniową z Dużeńcami. Ja dyżur na żelazku, a Zoruś, Boruś i Hanula wariowały wokół mnie, a potem polegiwały, w międzyczasie tuląc się. Widzę w nich autentyczną tęsknotę za normalną, ciepłą pogodą i wyzwoleniem się na dłużej z domu. Zakisły biedaki w chałupie. ;-) Wczesnym popołudniem miałam na trochę (bo na dłużej uraczona nią była mama) bratanicę no i tu działo się a działo (za wyjątkiem kontaktu z bratanicy z Jolą). Jestem więc umęczona kontrolowaniem sytuacji przez jej czas pobytu i zagadana na śmierć ale to kochana dziecina, nastolatka - sowizdrzał więc przydało mi się z deczka się odwapnić i odzgredzić. :-) W najbliższych planach odkołtunianie - wycinki na Borku (jeszcze nie zabawa maszynką ale nożyczki pójdą w ruch), kolejno parę szczepień, kąpiele i sierściowe ogarnianie reszty. Cac też musi pójść pod kozik, bo wygląda jak najbardziej zapyziały szczur, a tu z racji jego zapędów z gryzieniem lekko nie będzie. Na razie go tylko odgarniam, sprawdzam, czy oczy mu nie zarosły ;-), robię przegląd skóry i oddaję Joli, z którą się memla na okrągło i za sprawą czego ma całą sierść polepioną śliną.
  14. [SIZE=3][COLOR=#0000cd][B]Dziękuję Kochani za przepiękne życzenia!!![/B][/COLOR][/SIZE] :-) I... błagam, zróbcie coś z tym cholerstwem lecącym z nieba, bo wykorkuję na myśl o kolejnych jazdach na szufli... :-(
  15. Super, że Ci się udało obejrzeć. Właśnie mieliśmy harce Cackowo - Jolkowo - Cześkowo - Polciowe. To było czyste szaleństwo zwłaszcza, że towarzyszyły nam, a raczej im... gryzaki - penisy. Tak przy nich towarzystwo pracowało, tak chciało odebrać innym ich dolę i mieć dwie, trzy na raz, ahahahaha...
  16. [quote name='Smyku']Łeee a u mnie się zepsuło i nie ma otwieracza do filmiku , tylko jest czarny prostokąt[/QUOTE] Oj, Hanuś, a może po prostu odśwież stronę. Sprawdziłam przed momentem, wszystko działa. :-(
  17. [quote name='Isadora7']Oglądam filmik i recholę[/QUOTE] Śmieszne w tym było to, że biedaczyna uparł się, że tam jest prosiak więc kosiał o prosiaka i choć go wsadziłam na blat, by udowodnić, że się myli, nic to nie dało. Dopiero po chwili zauważyłam, że na drugim, na drugiej części blatu leży prosiak więc czym prędzej tam Cacunia wsadziłam i zdjęłam ze zdobyczą. Ależ był szczęśliwy. Podobne kosianie ma miejsce, gdy chodzi o wzięcie na ręce i kizianie po brzuszku albo o... udostępnienie mu stołu i parapetu do biegania (co oczywiście robię, bo skoro tak ładnie prosi...).
  18. [quote name='Smyku'](...) obiecałaś filmik ufyflańca . Jeszcze raz życzymy wszystkiego dobrego . Michu prosi , żeby Ciebie uściskać .[/QUOTE] Dziękuję, przytulam Was bardzo, bardzo mocno!!! :loveu: [video=youtube;DZa_uocTZBQ]http://www.youtube.com/watch?v=DZa_uocTZBQ&feature=youtu.be[/video]
  19. [quote name='Marycha35']Izulku SPOKOJNYCH I SMACZNYCH ŚWIĄT życzę, dla stadka też rzecz oczywista:):):) Wszystkim niechaj się zazieleni i zasłoneczni, bo cosik kwas zaokienny... ALELLUJA;):):)[/QUOTE] Wszystkiego, co najlepsze i dla Ciebie Marysiu. Moc wielkanocno - śnieżnych życzeń również dla Twoich Rodziców i Waszych Zwierzów!!! :-)
  20. [quote name='Smyku']Łojenysiuniu takie cuda tu dają , a mnie nie było . Cacol oczywiście do zeżarcia . Dużeńce mają swojego prosiaka ? Bork pięknie zarósł , Hanka i to spojrzenie ... Murmurando i Księżniczka jak zwykle śpią . Heniutkowi buziale w nosek resztę wycałuj w czółko .[/QUOTE] Kochanie, Dużeńce nie mogą mieć swojego prosiaka, bo nie przetrwałby sekundy. :evil_lol: Im muszę dokupić te największe, najbardziej twarde kongi, bo Boruś zawłaszcza dwa dyżurne naraz, a zauważyłam, że Zoranek załapał, że fajnie się jest bawić kongiem. Muszę więc zrobić ich nadwyżkę. Oj, Boruś, nie zarósł pięknie, przez szaleństwa, tarzania się i zagryzania ( = skutkujące upluciem) wygląda niemniej tragicznie jak i Cacuś. Nie mogę się już doczekać ciepłej pogody, by móc psiaki sierściowo, w tym i kąpaniowo, doprowadzić do ładu. W tej chwili to walka z wiatrakami. Murmurando i Księżniczka stanowią do niedawna wspólny front jazgotania i polowania na wszystko, co się rusza, a osobno wspólnie usiłują dopaść, co na szczęście nierealne, szczurze dziewczynki. A Henio, cóż.... Henio poluje na wszystko i na tym wygrał, bo ma największą sypialnię. ;-) Noce spędza sam, słownie sam, by nie było ofiar, w kuchni, bo tylko w kuchni lub w moim pokoiku nie śpiewa (= nie awanturuje się).
  21. Zaczynam rozumieć z tego coraz mniej albo innymi słowy powoli się gubię. Jak to Lika wydała Joszkę bez szczepień i sterylki do adopcji??? Toyoto, jeszcze posty wstecz Lika pytała Cię, co to za chętny DS się pojawił, a teraz piszesz o wydaniu do adopcji??? Gdzie jest Joszka??? W nowym DS??? A odnośnie szczepień... Liko, napisałaś w odniesieniu do sterylki tak: "Majqa po tym jak" narozrabialam" u swojego weta juz tam nie pojde. (...)" Nie można było poprosić kogoś o duperelną za przeproszeniem przysługę, by zabrał sunię do tych wetów na szczepienia??? Gdzie w tym wszystkim elementarne poczucie odpowiedzialności za zwierzę i bycie fair wobec ludzi, którzy wpłacali na sunię i sekundowali jej losom?
  22. [IMG]http://s13.postimg.org/vlh10av9z/P1160577.jpg[/IMG] Opis ostatniej, konsultacyjnej wizyty Bingo. [IMG]http://s16.postimg.org/3q2awgvdh/P1160580.jpg[/IMG] [IMG]http://s22.postimg.org/m73ttd4n5/P1160585.jpg[/IMG] Wyniki badań, jakie miał zrobione. Rozmawiałam z doktorem i w jego mniemaniu do wyników tych nie ma się jak przyczepić. Są dobre.
  23. [quote name='lika1771']Joszka bardziej do psow podbiega,zeby sie pobawic,nie ma w niej agresji nawet jak zostala pogryziona to ja niczego nie nauczylo,dalej ciagnie do psow.Nie mam pojecia jak z kotami?[/QUOTE] Dzięki Liko. To mnie akurat wiele, wieeele mówi. Słowem, pierdoła, jakich mało, co pisze się jej na plus. :-) [B]Toyoto[/B], Co z Twoją odpowiedzią na to: "(...) Czy DS wie, z czym przyjdzie mu się zmierzyć? (...) Czy ten dom sięgnie po pomoc behawiorysty, a po tym, co opisał Lilka śmiem twierdzić, że powinien, bo problem będzie eskalował. (...)"
  24. [quote name='lika1771']Majqa po tym jak" narozrabialam" u swojego weta juz tam nie pojde.Innych przychodni nie znam i zadna nie zrobi mi sterylki na rachunek i wtedy sterylkowa skarbonka zwroci.Myslalam zeby zaplacic gotowka,ale przez chorobe i swieta nie dam rady finansowo.[/QUOTE] To tu już mamy jasność. [quote name='majqa'](...) Liko, a jaka jest Joszka wobec innych zwierząt: psy, sunie? Zawadiaka, czy pierdółka chętna się bawić??? Czy DS wie, z czym przyjdzie mu się zmierzyć? To pytanie do Toyoty. Czy ten dom sięgnie po pomoc behawiorysty, a po tym, co opisał Lilka śmiem twierdzić, że powinien, bo problem będzie eskalował. Odpiszcie szczerze Dziewczyny na zadane pytania. Może wspólnymi siłami uda się i Wam i suni pomóc. Zamiast się na siebie złościć, a to już zostało przerobione, może warto po prostu grzecznie, rzeczowo porozmawiać, rozwiać wątpliwości, a jednocześnie uchylić rąbka tajemnicy, cóż to za DS, który pojawił się piorunem? Nie sądzicie, że to jedynie słuszna droga i że może z niej wyjść coś dobrego?[/QUOTE] To pozostało raptem to, co w nawiasie.
  25. [quote name='lika1771']= Przez sobote i niedziele banki nie ksieguja,przelew (nie pamietam czy pisalam) poszedl poczta,bo mam za blokiem.Nie jestem na tyle perfidna,zeby pisac,ze zaplacilam,a przelewu nie zrobilam.W koncu rachunek nie jest na dogo,czy fb tylko na moje nazwisko i nie chce miec problemow.[/QUOTE] No to mamy jasność, że trzeba poczekać. Wpłaty pocztowe nie idą z dnia na dzień.
×
×
  • Create New...