-
Posts
36362 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by majqa
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Widziałam, co jakiś czas podglądam głosowanie. :-( Też wysyłałam po znajomych prośby o oddanie głosu. To prawda, że ludzie to parszywce, nie jedyny na tej ziemi gatunek, który potrafi kochać, okazywać uczucia za to jedyny, który zabija dla samej frajdy zabijania. -
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Zagłosowałam... :-( -
Czy ja mam to rozumieć tak, że jeszcze go sobie bezkarnie poprzytulałaś??? :obrazic::obrazic::obrazic:
-
Nie mam wątpliwości co do tego. :-)
-
Tu się już muszą dziewczyny wypowiedzieć ale sądzę, że psiak, który "zarobił" w główkę solidnie, opisywany jest jako nieinwazyjny spacerowicz, nie będzie się raczej stawał batmanem. Moce przerobowe mu na to nie pozwolą.
-
Kto - Zuzia!, Jak - wyłącznie - Dobrze! :-)
-
Hm... i popatrzcie, dwie różne relacje o tym samym psie, choć oczywiście u Budrysek drzemiące w nim licho może się jeszcze uaktywnić.
-
Dziękuję Zuziu za wejście na wątek i odpowiedzi na pytania. :-)
-
Boskie psiaki...
-
Mhm... tak by należało to rozumieć, pytanie, czy monika083 zechce dalej prowadzić rozliczenia, a jeśli, dobrze by było, gdyby pojawiała się na wątku, bo w moim odczuciu bycie skarbnikiem w przypadku nieobecności Budrysek oznacza nieco więcej niż tylko zbieranie pieniążków, czyli to, co napisałam na wątku do Ani. Z kolei odnośnie samego konta, które zacytowałaś ja się zasugerowałam tym, co poniżej cytuję, czyli, że powinno być jakieś inne konto, skoro ma być podawane na PW. Może jednak, takie moje przemyślenie, zbierać wszystko na jedno konto i dopiero dokonywać z niego rozliczeń z lecznicą, jak i wszelkich innych, które wyjdą w trakcie? Kolejno zasugerowałam się też wpisem Bakusiowej, piszącej o konieczności wyboru skarbnika. Jeśli więc namotałam wpisami, przepraszam. Zaraz napiszę do moniki083 prośbę o wejście na wątek i odniesienie się do sprawy. Edit: Zrobione. Mam nadzieję, że Monika nie obrazi się za to nieporozumienie. Przykro by było. Napisałam w czym rzecz, prosząc o wejście na wątek.
-
Bingo staruszek - pudel - zaćma, padaczka, chore serce. $ - POMOCY!
majqa replied to leni356's topic in Już w nowym domu
[quote name='sylwiaso']Bisiolku nie dajemy się i skaczemy w górę!![/QUOTE] Poza podniesieniem wątku, co skądinąd jest b.ważne, macie może pomysły, co jeszcze należałoby zrobić, by znów przepchnąć nagłośnienie Bingo? -
Bidulec już po obskoku porannym ;-), a Misio pewno lustruje świat zza okna i cieszy się, że nie zaiwania po polach..., bo jak sobie przypomnę, że... brr... Ato, aż strach pytać ale jak on z tymi rozbójniczymi zapędami? Wciąż terror słabszych psiaków?
-
Emi ma rację. Doprawisz się Elu za wszystkie czasy. :-( Szkoda zdrowia, co innego jak mus ale tu ten mus może poczekać. Jak wychodzę na dwór, okutana jak ruska baba, od stóp do głów, na krótki czas (fakt, muszę wychodzić często), wracam przewiana i przemarznięta, podkreślę - na krótki... A Tobie się z tego zrobi cała wyprawa. Nie, nie, nie... niedobllly pomysłłł... :shake:
-
Nie sposób było nie zarekomendować. :-) Naprawdę??? Widzisz się jako skarbnik? :multi: Uważam, że spokojnie sobie poradzisz, a każda z uczestniczących w wątku osób, co tylko będzie mogła to podpowie, byle wszystko grało. :lol: Aniu, jeśli się nikt inny chętny nie objawi do końca dnia, to powinnaś może wysmarować PW do Budrysek, by podała Ci konto do wpłat, byś mogła, za jej zgodą oczywiście, udostępnić je chętnym. Kolejno należałoby przepatrzeć wątek i zrobić wykaz osób, które złożyły deklaracje stałe, osobno jednorazowe plus oczywiście kwoty (i od kiedy to deklarują, jeśli podały), a jeszcze osobno wejść w kontakt z "deklarowiczami" z fejsa.
-
Moje potffforrry - opowieść o żywych; w sercu i pamięci te, które odeszły...
majqa replied to majqa's topic in Foto Blogi
Gutek l.15 - kumpel Niuni, będący z mamą, kotami Milkiem i Ryszardem, sąsiadujący z cukrzycówką kotką Tolą. :-) Wczoraj zamówiłam dla Gucianka i Fuksa dietkę wątrobową, jeszcze tym go będziemy naprawiać. -
Maryś :loveu:, nie kracz, bo ja już rzęsami przebieram. :mad: Jestem tak zmęczona, jakby ktoś mi się do moich ostatków energii podłączył i ciągnął, ciągnął, ciągnął...
-
[quote name='Marycha35']Temu się nic nie stało, ale inne...[/QUOTE] Wiem... i ja się boję trafienia na te inne... :-(
-
To rzeczywiście ulga... :-)
-
Nommm, domyślam się... :-( Ja się boję, jadąc, rozglądać na boki, by nie znaleźć czegoś jeszcze, nie zastanawiać się np. nad widokiem biegnącego, krótkowłosego psa, czy jest czyjś, czy zmierza pod sklep, gdzie jego właściciel itp...
-
To, że ona przywaliła to jeszcze pikuś ale ten styl przywalenia: ciuciu, ciuciu... minus jeden, minus pięć, a potem sruuu, skok do minus piętnastu, a szykuje się więcej...:-(
-
[quote name='tayga']Chyba można :roll:[/QUOTE] Ago, to pojdź tym tropem na fb. Jasny cel zbiórki, jasny, przejrzysty apel pod tym kątem i już. Musi się udać. Szło pięknie z indykiem, czemu tu miałoby się nie udać? Nie możesz bulić z własnej kieszeni takich kosmicznych kwot, bo ta kieszeń tego nie wytrzyma. :-(