Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Nigdy nie widziałam na żywo psa w takim stanie .. i błagam opatrzność aby mi nie było dane zobaczyć.
  2. No to trzymamy kciuki ;) no i jak te ogłoszenia?
  3. [quote name='bbgm']Sara dziś zamieszkała w nowym domu.[/QUOTE] Gratulacje :)
  4. Wszystkie podziękowania należą się Pani Kasi naszej prawniczce ;) bez niej nie wiem czy dalibyśmy radę. Piesy mają się świetnie :) dawno już zapomniały o swoim poprzednim życiu. Jeżeli chcecie usłyszeć jak ono wyglądało to przyjdźcie do Sądu. Nareszcie są ludzie, którzy zeznają jak na co dzień żyły. Ja już tę opowieść słyszałam i powiem wam, że włos się jeży. Może to dobrze, że oskarżeni nie przychodzą na rozprawę bo nie wiem co by było po takim spotkaniu. Z każdym dniem coraz bardziej zbliżamy się do końca tego horroru. Dla mnie on się zakończy jak Natasza i Borys odnajdą swoich ludzi. Ukoronowaniem wszystkiego będzie jak osobiście zobaczę byłych właścicieli sprzątających boksy w Hajnowskim schronisku, a po zimie będzie tam co robić ;)
  5. No to wygląda, że wszyscy się znają i każdy zadowolony a Bemaz najszczęśliwszy ;)
  6. [quote name='jaanna019']Idę dziś na wizytę PA dla Agenta. Jak będzie ok to maluch ma dom. Z telefonu wygląda dobrze. Państwo mieszkają w bloku, mieli psa odszedł w wieku 15,5 roku, od 8 roku życia był niewidomy. Nie mają w domu domofonu bo jak ktoś dzwonił to ich ślepaczek biegł do drzwi i często się obijał o sprzęty, to domofon zlikwidowali. Domek w Białymstoku.[/QUOTE] Agent w domu :) Domek prawie dogomaniacki ;) Vicky62 :) niedługo zapsię ci całą rodzinę i wszystkich znajomych ;)
  7. ruszamy z ogłoszeniami. UWAGA!!! Jest decyzja wójta. Nareszcie Pan Wójt przejrzał na oczy, oczywiście przy pomocy SKO bo sam by na to nie wpadł. Wreszcie podjął decyzję o czasowym odebraniu psów, na 10 dni przed rozprawą apelacyjną, ponad rok po zabraniu psów. Długi żmudny proces myślenia został wreszcie przez urząd w Bielsku zakończony. Gratuluję!
  8. Idę dziś na wizytę PA dla Agenta. Jak będzie ok to maluch ma dom. Z telefonu wygląda dobrze. Państwo mieszkają w bloku, mieli psa odszedł w wieku 15,5 roku, od 8 roku życia był niewidomy. Nie mają w domu domofonu bo jak ktoś dzwonił to ich ślepaczek biegł do drzwi i często się obijał o sprzęty, to domofon zlikwidowali. Domek w Białymstoku.
  9. Evelin mieszka w dalszej okolicy ale mobilna jest. Może pomoże.
  10. Dziewczyny potrzebuję kogoś do zrobienia wizyty PA w Rokicinach. Pomóżcie bo zupełnie nikogo tam nie mam.
  11. Ja w sprawie Agenta. Wczoraj trochę się chował po kątach, nie podchodził, trzeba było ganiać i łapać żeby przytulić. Pięknie szczeka a wyje wprost bosko:diabloti: Wieczorem już dreptał za nogami, niby podchodziła ale od ręki uciekał. Przygotowałam mu klatkę dużą z całym psim mieszkaniem w środku ale on nie lubi być sam. Płakał. Po odrobaczeniu nawalił wczoraj kupy z robalami. Oczywiście spał ze mną ale 4 razy w nocy złaził z łóżka i budził mnie piszczeniam bo wleźć już sam nie dawał rady:evil_lol: Jak poszłam do pracy to został z psami bo w klatce by płakał. Jak wróciłam to .. tak Evelin.. zaczęło się szukanie kup. Po otwarciu drzwi obecność kupy była wyraźnie wyczuwalna:cool1: na pierwszy rzut oka nie było widać, po drugim rzucie znalazłam na posłaniu u Tolka. Pewnie zaniosły ją tam te wielkie białe robale:cool3: fuj. Dziś już Agent podchodzi na głaskanie i wdrapuje się na moje nogi żeby się dostać na kolana, no i szczekaniem wymusza żeby go podsadzić na kanapę. Jak widać będzie dobrze czyli można go ogłaszać jak adopcyjnego.
  12. Miło. Faktycznie jakość kiepska ale Monika miała na aparacie, tych nie ma? [quote name='monia3a']Wszystko jest w porządku! Zdjęcia będą jak zrzucę z aparatu.[/QUOTE] Co z umową adopcyjną? Nadal jej nie mamy.
  13. kasiu pytałaś na shar pei world? DS? Bardzo ci dziękuję, jesteś kochana :)
  14. Ma dom stały pod Warszawą, jest psem wymagającym pracy, zupełnie nie wychowana. Pani wzięła urlop i z nią pracuje.
  15. [quote name='dreag']Ale podziałało, od razu ciotki kasę ślą:). Fajnie:).[/QUOTE] No wiesz.. ciebie to strach się bać, lepiej dać kasę nawet jak się nie obiecało bo to wiadomo co ci chodzi po głowie ;)
  16. Agent przyjedzie do mnie. Robię dla niego wyjątek bo wiem co to znaczy dzikawy maluch. Mam nadzieję, że szybko nadrobi zaległości.
  17. Dziękujemy za wieści :) czyli pies, normalny pies ;)
  18. Tylko mi nie mów, że to ja się ociągam bo umrę ze wstydu. Jeśli jednak to ja to mi przypomnij ile, komu i za co:oops:
  19. Widzę, że wizyta się udała. Coraz bardziej mi się ten Miki podoba, no chyba że on po prostu pięknieje ;)
  20. Znalazłyście kogoś do wizyty?
  21. Ja jakiś czas temu prosiłam o zmoderowanie wątku ale wskazałam bardzo szeroki zakres stron od początku awantury o Wiarusa właściwie do końca wątku, nie zgłaszałam żadnego postu konkretnie. Reakcji i odpowiedzi nie było więc uznałam, że moderowany wątek nie będzie. Mnie też nurtują te szczeniaki bo póki były ślepe to była panika jak łapać, co robić a potem ucichło i teraz bum! jest miot sześciotygodniowych dzikusków. Zaraz ruszy fala poszukiwania dt, kasy itd, a Ruda za pół roku znów ma cieczkę. Kolejne będą "nie do "wyciągnięcia" spod domku? Ciekawe, że udaje się połapać, wyciągnąć dzikowate wyrostki a nie udaje ślepych nieporadnych miotów.
  22. Ja na temat Mageda słyszałam wiele i to samo dobro (są takie dwie istotki rodem z Bielska co to doniosły ;) ) Demi ślicznie i .. dajcie ją na welsh corgi błagam z dopiskiem "miniaturka" Jęsli mogę polecieć po agenturze to skoro wszystkie szczeniaki mają "agenckie" imionka to dla dziewuszki Mata (od Hari) albo Lara (Lara Croft). Zdjęcia maluchów idealne do ogłoszeń.
×
×
  • Create New...