-
Posts
5854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jaanna019
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Ja wiem jeszcze o dzikim stadzie w Hajnówce, na które też nie ma pomysłu. Próbowali je łapać ale nic z tego nie wychodzi. Są też dzikie psy w Kuźnicy, żyją w norach od kilku lat. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
To była trudna decyzja ale w tych okolicznościach jedyna słuszna. Jest jeszcze Rudka w Bielsku, też dzika. Ja wiem, że szkoda, mi też szkoda, ale tu nie ma innego wyjścia. -
Psy z Bielska Podlaskiego - wątek zbiorczy psów w potrzebie
jaanna019 replied to ifka's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że jedyne rozwiązanie to łapać na dzieci. Tylko jak te dzieci wyciągnąć? Trzeba by rozkopać ten otwór, teraz ziemia zmarznięta, kilof potrzebny. Jakby rozkopać na tyle żeby ktoś chudy wcisnął się do połowy to podbierakiem maluchy powinien wygarnąć. Krucho u mnie z czasem i transportem to mogę tylko sobie pogadać. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
jumanjiana może napisz o jakim zakresie oswojenia mówiła Madallena. Wszyscy tu myślą, że od niej wyjdzie pies jak nasze domowe a tak nie ma. To, że teraz w klatce Trisia się nie rzuca, daje się głaskać to nie znaczy, że jest mniej dzika. Ona po prostu zdaje sobie sprawę, że nie ma jak uciec, dostosowała się do panujących warunków. Ja swojego zdania nie zmieniłam i nadal uważam, że ją trzeba wypuścić, chyba, że znjadzie się tu i teraz osoba, która zagwarantuje, że w razie niepowodzenia przyjmie ją do siebie dożywotnio i bez opłat. Wtedy jest sens oswajania. Jeśli pomoc temu biednemu psu ma polegać na tym, że zabiera mu się świat, który zna i w którym czuje się bezpieczny i umieszcza na 3 miesiące w dt to to jest barbarzyństwo. Wiem, że każdy by chciał dla psów domowych warunków i kanapy ale nie każdemu psu jest to potrzebne do szczęścia. To tylko nasze "chciejstwo". Wydaje mi się, że po prostu chcecie dla czystego swojego sumienia spróbować, żebyście mogli egoistycznie powiedzieć sobie "zrobiliśmy wszystko co się dało" a to nie o was chodzi tylko o psa. O to co jest dla niej najsensowniejsze. Bez gwarancji kogoś kto ją zabierze do siebie na całe życie, bez względu na wynik oswajania, nie ma to sensu. Naiwne jest podpieranie się tym, że przecież znajdziemy jakiś dom. Kto z was szukał domu takiemu psu? Kto ma/miał u siebie takiego psa? Wiecie jak to się kończy? Kończy się tym, że pies zostaje dożywotnio w dt. Podejrzewam, że od Madaleny nie będzie chętnych jej zabrać więc Pipi naciskana przez ogół zabierze ją do siebie, bo zmięknie i utknie z kolejnym dzikawym psem. Dziewczyny jeśli chcecie pomóc to weźcie na siebie odpowiedzialność za nią na całe lata nie na 3 miesiące, nie dając 10 czy 50 złoty bo to nie jest koniec jej tułaczki to początek długiej drogi do niekoniecznie dobrego zakończenia. Irena proszę cie nie daj się wmanewrować, nie jesteś jedyna na dogo do pomocy, nie pozwól żeby ktokolwiek wykorzystując twoje dobre serce twoimi rękoma czyścił własne sumienie. Dla mnie EOT. Jeśli zabraknie wam odwagi żeby ją wypuścić, dajcie znać. Ja to zrobię. -
Jest bardzo wesołym rozbrykanym pieseczkiem. Sama słodycz :)
-
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Tylko co z nią będzie jak ją ci "swoi" odrzucą jako obcą po takim czasie? Paradoksalnie to, że jest dzika daje jej bezpieczeństwo przed ludźmi. Wiecie co potrafią "dzieci z osiedla". Na wiosnę może być na tyle dzika, że nie będzie nadawała się do życia z człowiekiem ale też w miarę do niego przyzwyczajona - na tyle, że da się potem skrzywdzić. Pipi ty już masz u siebie dzikie psy, na prawdę myślisz że danie szansy to dobry pomysł? Chyba zdajesz sobie sprawę, że ona zostanie u ciebie a jak na wiosnę napiszesz tu, że nic z tego nie będzie i powinna wrócić to przyjdą tu tacy co powiedzą, że jesteś podła bo po kilku miesiącach chcesz ją wywalić. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Sunia jest bezdomna, niczyja jeśli ktoś chce za nią wziąć odpowiedzialność to nie widzę przeszkód. Kto ją chce? -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Ja je nie pomogę bo nie mam kasy 3x250.-=750,- - plus ewentualny dożywotni dt jeśli suka się nie oswoi. Ja nie dysponuję. Wiesz tu nikt nie ma monopolu na pomaganie. My nie możemy jej pomóc ale ty możesz. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Rewelacja podaj adres dowieziemy ci do domu. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Pipi jak szwy u Trisi? Już zagojone? -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
jaanna019 replied to dreag's topic in Już w nowym domu
służę posłaniem w formie koca ale odbiór osobisty w TOZie lub u mnie ;) -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
jaanna019 replied to dreag's topic in Już w nowym domu
No ogólne zadowolenie i aprobatę chciałam wyrazić ;) -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
jaanna019 replied to dreag's topic in Już w nowym domu
ja tylko powiem tak :D -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
My jej nic nie odbieramy bo ona takiego życia nie zna. Każdy tu wypowiada swoje zdanie SWOJE bez ataków i wyrzutów. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Moim zdaniem należy ją wypuścić. Nikt nie wie czy ona tak naprawdę będzie szczęśliwszym psem po oswojeniu, bo nie ma gwarancji, że się do tego stopnia otworzy na człowieka. Po 3 miesiącach stado jej nie przyjmie i będzie problem. Nie wiem jak to się potoczy bo tu trudno wyrokować ale ja bym ją wypuściła "do swoich". Są tam karmione i w miarę bezpieczne. -
Polarek odszedł za TM [*] Żegnaj pieseczku. Trisia ma DOM!!!
jaanna019 replied to Vicky62's topic in Już w nowym domu
Ile sunia ma czasu na znalezienie dt? Ile założyłyście? -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
[quote name='jumanjiana']może podbierakiem jakoś szczeniaki wyciągnąć póki ślepe są? a potem szczeniaki w klatkę i Rudą na szczeniaki łapać?[/QUOTE] W tym przypadku to chyba jedyne wyjście. Tylko instnk matki zmusi ją do wejścia do klatki. Jak to nie poskutkuje to już chyba nic i do końca jej dni będzie usypiać jej maluchy albo oswajać dzikusy. Dziewczyny to jedyna szansa dla niej na sterylkę. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
Najpierw zapytajcie Pipi czy i przez ile zgodzi się przetrzymać sunię. -
Temat suni z jednostki wraca. Znów ciąża i znów szczeniaki...
jaanna019 replied to yup's topic in Już w nowym domu
Widzę, że zaczynają się wątpliwości co do dalszego losu suni. Nie łatwo podjąć najlepszą decyzję w tej sytuacji. Proponuję dla uniknięcia sporów i nieporozumień założyć jakiś plan postępowania np. szukamy dt, które będzie pracowało z psem (najlepiej za darmo) prawdopodobnie przez kilka miesięcy ale dajemy na to np. tydzień. Jeśli się takie dt nie znajdzie to sunię wypuszczamy. Niestety znając życie skończy się na tym, że każdy tu będzie pisał "dajmy jej szansę, może się udać, szkoda jej" a Pipi zostanie postawiona pod murem i będzie ją zmuszona trzymać nieskończenie długo aż znajdzie się dt albo się nie znajdzie i kolejny trudny pies zostanie u niej. Ja np. nie podejmę się pracy z takim psem i nie wezmę do siebie nawet jak będę miała miejsce. Dlaczego? Bo mam doświadczenie z wyprowadzaniem z dzikości 3 miesięcznego szczeniaka urodzonego pod altanką na działkach i nigdy więcej nie wezmę na siebie takiej pracy i trudu. Pies był u mnie przez ok.3 miesiące, znalazłam mu dom, owszem ale bardzo specyficzny dom, który pogodził się z naturą suni, bo ona nie stała się do dnia dzisiejszego typowym psem towarzyszącym człowiekowi chociaż cały czas mieszka w domu, z ludźmi. Nadal (ma teraz prawie dwa lata) nie zachowuje się jak większość psó i nadal są z nią problemy. -
Zostałam zobowiązana do przekazania wieści od Kuny. Wczoraj nie było możliwości dodzwonić się do lecznicy na Wesołej, nie odbierali (potwierdzam, też próbowałam ale tylu mieli klientów, że nawet nie podnosili słuchawki, mi się udało zamienić parę słów z Panią sprzątającą lecznicę). Wczoraj był doktor A.J. Niestety do soboty doktor jest na urlopie.
-
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
jaanna019 replied to dreag's topic in Już w nowym domu
joanna83 no ja wiem, że Tot kłopotliwy ale żeby tak na pożarcie psu, no wstyd:mad: -
Konik vel Vito tak długo czeka na swój domek... Gdzie on jest???
jaanna019 replied to dreag's topic in Już w nowym domu
Chyba za głośno o tych kocich ogonach kłapałaś, bo dziś żadnego nie widziałam. Z potencjalnych sprawdzaczy dostępna tam jest tylko jedna kotka reszta omija ludzi szerokim łukiem. Jak się uda to ją sprawdzę a raczej nią sprawdzę Konika ;) -
Ulcia pozdrów od nas Panią Stefanię :) Powiedz, że bardzo się cieszymy, że pomogliśmy Kice do niej trafić i że trzymamy kciuki za ich przyjaźń. Ja osobiście ciągle jej szukam oczyma bo jakoś pusto. Wczoraj jak wychodziłam spod prysznica to po otwarciu kabiny się zdziwiłam, że Kika nie stoi w łazience ;) Kika jest niesamowitym psem i każdego w sobie rozkochuje :)