Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Nie jest szczeniaczkiem, ma około roczku, jest młodziutka ale większa nie urośnie.
  2. Taka jest maleńka w porównaniu z Missi [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/430/05b4bf3190ecd237.jpg[/IMG][/URL] Toaleta [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/43/b4b3df7c6e657147.jpg[/IMG][/URL]
  3. Jutro wielki dzień - Lara kończy obserwację i pojedzie do domku. Jeszcze tylko jedna noc w tym okropnym miejscu i już będzie mogła wylegiwać się w ciepełku. Martwi mnie tylko jak ułożą się stosunki z pozostałymi mieszkańcami, bo cos mi się wydaje że Lara jest zazdrośnicą:evil_lol:
  4. Śliczna dziewczyna, nie powinna długo szukać domu :lol:
  5. Tu jest link do wątku Kropki - Tirówki: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/kropka-kruszynka-wyjeta-spod-tira-szok-powypadkowy-pomocy-127281/[/URL] tak gdyby szanowny kolega był ciekaw:razz: [URL="http://www.fotosik.pl"] [/URL]
  6. Missi jest wspaniałym psiakiem, mimo tego że trochę niezdarnym:evil_lol: grzecznie dzieli się jedzonkiem w swojej misce z Kropką, chociaż nie musi, czasem na małą nadepnie ale już potrafią spać zgodnie na jednej kanapie :multi: chodzi na spacerki i z Kropką i z Larą, jest niezwykle pokojowym psem :loveu: A tu otwiera swój prezent od Św. Mikołaja [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images40.fotosik.pl/43/e3a35f136bcfeab1.jpg[/IMG][/URL]
  7. Jest troszkę lepiej Kropcia chyba do tej pory nie znała dobrego dotyku człowieka. Zmieniłyśmy obrożę na szelki i jest lepiej, na spacerach już nie jazgoli. W domu też poprawa. Maleńka jest słodziutka, ciągle się wpatruje w człowieka i merda ogonkiem. Zdarza jej sie jeszcze płakać, ale stanowczo mniej niż wcześniej. Dziś powitała mnie rano radosnym świergoleniem, nie wiem jak to opisać, ale nie brzmiało to jak psi odgłos a raczej jak świergotanie ptaszka, to pewnie za ten świąteczny prezent: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images34.fotosik.pl/424/7a787698ed57e86f.jpg[/IMG][/URL]
  8. dowód na to, że nie takie szelki straszne jak je jaanna wkłada [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images29.fotosik.pl/307/9a1e70b60a91ac2b.jpg[/IMG][/URL] Moje dziewczynki na wspólnym spacerze [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/43/f9d9cee3eb0946ff.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images28.fotosik.pl/307/d9954a8cd006c4fe.jpg[/IMG][/URL]
  9. Sami zobaczcie jaki to pieszczoch:loveu: jak nadstawia uszko do drapania [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images32.fotosik.pl/424/d3bacb8aaf4906ef.jpg[/IMG][/URL] a tu drapanie zadeczku:evil_lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/43/d992b55e94dc1985.jpg[/IMG][/URL]
  10. Kropka zdecydowanie lepiej czuje się na podwórku niż w domu dlatego tez zaczęłam wyprowadzać obie sunie razem na spacer może to ją trochę otworzy. W domu Kropka krzyczy na Missi i unika kontaktu, na spacerze było całkiem znośnie. Missi szła przodem a za nią Kropka. Wspólnie wąchały krzaczki:evil_lol: tylko te plączące się smycze :mad: W domu jednak ciągle krzyczy na Missi, na mnie, na córkę, na pralkę, na odkurzacz, na sny własne itd.:placz:
  11. Apetycik faktycznie dopisuje:loveu: Dotychczas nie udało się wyhodować żadnych grzybów z zeskrobin:multi: wygląda na to, że oprócz gronkowca dziewczynie nie dolega nic poważniejszego. Wczoraj Lara poznała moją córeczkę a dziś była u niej w odwiedzinach moja tymczasowiczka Missi. Dziewczyny będą mieszkać razem więc muszą się tolerować. Lara troszkę poburkiwała na psicę, ale tak tylko pod noskiem. Ogólnie nie było źle, jutro znów się spotkają, chyba jakoś dam radę je dogadać ze sobą. Larunia pozwala mi się czyścić po spacerze praktycznie w całości. Otworzyła sie maleńka na człowieka w tempie błyskawicznym:loveu: Oby tak dalej a wszystko będzie dobrze. Niedługo już ją zabiorę do domu i wygląda na to, że pojedzie do niego ubrana w szelki:evil_lol:
  12. Dziś szalona Missi uczyła wystraszoną Kropkę jak się chodzi na spacerku i które trawniki są warte zainteresowania. Mała Kropcia dzielnie dreptała za większa współlokatorką:razz:
  13. Domek w Ełku przestał się odzywać kiedy poprosiłam o dokładne dane :shake: nic z tego nie będzie.
  14. Proszę bardzo oto fotki Missi pogromca pluszaków, która zeżarła mi książkę telefoniczną :mad: ubranko kupiłam jej jak na początku nie bardzo chciała spacerować, teraz uwielbia zabawy na śniegu. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/42/2f7273758ab31f49.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images50.fotosik.pl/42/7227befccb978394med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/428/fbab054a9dfa9179med.jpg[/IMG][/URL]
  15. niedługo dojdzie mi jeszcze Lara więc sytuacja będzie ciężka, jeżeli do tej pory Kropeczce się nie poprawi to DT będzie zbawieniem. Ja przy takiej ilości psów nie dam rady się nią odpowiednio zająć :shake:
  16. I jeszcze to: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/42/6ed4270b75b6de19med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images25.fotosik.pl/306/d6fb9ad2359e407emed.jpg[/IMG][/URL] Lara zachowuje sie coraz lepiej. Szkoda, że nie zważyłam jej pierwszego dnia, dziś waży 18,5 kg. Ciekawe ile jej przybyło..
  17. No to powiem tylko tyle: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/428/3185d392aeefbb3bmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images26.fotosik.pl/307/75bab7797dcbad4f.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images33.fotosik.pl/428/9af2bd5c6a711999med.jpg[/IMG][/URL]
  18. Troszkę się poprawiło a sprawach wydalniczo-spacerowych tz. Kropka już trochę drepcze za nogami, wczoraj wieczorem udało się załatwić na podwórku wszystko, dziś rano tylko siusiu ale jest nieźle. W domu nic nie zrobiła. Gorzej z psychiką:shake: ją nic nie boli ona tak krzyczy ze strachu :-( i chyba była bita bo na wyciągniętą rękę też czasem reaguje okropnym skowytem :-(
  19. [quote name='wlodek1703']A to moja pamiątka po bliskim spotkaniu z Larą:cool3: [/quote] Oj [B]włodek[/B], przyznaj się że tę ranę to chyba sobie troszkę powiększyłeś jakimś domowym sposobem, bo jakoś nie mogę uwierzyć że Larunia ten potulny pieszczoch, sama słodycz byłaby zdolna coś takiego zrobić :evil_lol:
  20. Lara ma gronkowca i faktycznie jest to odmiana dosyć często spotykana. Gronkowca ma właściwie każdy pies i jest to normalne. Nie normalne staje się wtedy kiedy jego ilość przekracza normę. Wzmożony wzrost może nastąpić z powodu np. alergii, podrażnień skórnych, stanów zapalnych, wysokich hormonów i innych rzeczy. Leczy się to antybiotykiem, który podaje sie dość długo bo kilka tygodni, ale samo leczenie objawowe nie wyeliminuje stanu chorobowego. Konieczne jest zidentyfikowanie przyczyny i jej eliminacja. Czasem leczenie trwa długie miesiące, często zdarzają się nawroty, ale całkowite wyleczenie też jest możliwe. Oczywiście został zrobiony biogram i już wiemy na co gronkowiec jest wrażliwy, niestety weterynarz twierdzi że leczenie można zacząć dopiero po skończonej kwarantannie.
  21. [B]Bakteria[/B] czy Angielka została wysterylizowana? Pyta pani która ją znalazła i musiała oddać do schroniska, szuka dla niej domu i chciałaby wiedzieć co u suczki.
  22. Oooo monia najwyraźniej była w lecznicy na wesołej ;) a pewnie że jest modna no Missi w końcu:evil_lol: a marynarskie paski zawsze w modzie:lol:
  23. Tez tak myślę, że nie ma potrzeby się aż tak śpieszyć. Tylko wydawało mi się że pani bardzo zależy, ale rozumie że musi poczekać. Pani nie pracuje, jest cały czas w domu z dzieckiem, które ma rok, w razie czego mama pomoże jej w zajęciu się psem podczas wyjazdu. Mąż zgadza się na psa. Pani jest zadowolona ze sterylki. wszystko wygląda dobrze tylko trzeba sprawdzić na miejscu. Dziewczyna z miau zgodziła się. Jeszcze tylko ustalić termin trzeba. Myślę że wizyta przed świętami a Missi pójdzie dopiero po świętach, zobaczymy czy pani się nie rozmyśli jak minie nastrój świąteczny:cool1:
  24. Nie widać poprawy. Te popłakiwanie to jednak nie z bólu a ze strachu. Psiaki są odseparowane tylko wtedy kiedy zostają same w domu. Teraz siedzimy sobie wspólnie w jednym pokoju i dzięki temu mogę obserwować Kropeczkę cały czas. Ona nawet jak śpi i leży bez ruchu to zrywa się ze skowytem, tak jakby coś strasznie złego jej się śniło:-(
  25. monia przydało się twoje allegro :multi: tam pani wypatrzyła Missi. To młode małżeństwo z małym dzieckiem. Wygląda, że wszystko jest ok, ale potrzebna jest wizyta, potrzebuję namiary na tę dziewczynę z miau. Pani się dopytuje kiedy byłaby możliwa ta wizyta. Napisała mi, że Missi wzięliby po świętach "bo przed to chyba nie da rady załatwić formalności" Podesłałam jej coś jakby ankietę przedadopcyjną i jestem zadowolona z odpowiedzi. Gdyby po sprawdzeniu domku byłoby wszystko ok to mogę sama zawieźć Missi do nowego domku i podpisać umowę. Próbuję wkleić banerek i mi nie wychodzi:shake:
×
×
  • Create New...