-
Posts
5854 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by jaanna019
-
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Czule opowiadałam, no tak bo ja bardzo lubię wszystkie moje dziewczyny:oops: gdybym miała warunki i była bardziej wypłacalna to kto wie:cool1: mając jednak świadomość jak wiele psów potrzebuje pomocy nie mogę ich zostawić u siebie, bo to zamknie drogę kolejnym:shake: Julcia zakochała się w Kropce, ale wie że nie może jej zatrzymać bo gdzieś na tym podłym świecie czekają następnie biedy na ratunek i to chyba sedno odpowiedzialnego podejścia i istoty funkcjonowania DT. Tak łatwo stać się V.Villas :shake: -
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
no właśnie o to chodzi, że ja mam tez mieszane uczucia. Pani co prawda ucieszyła się, że sunia sterylizowana ale nie wiedziała jak często i na psa należy szczepić:shake: jednak co by nie mówić nie jest to właścicielka docelowa, wolałabym osobiście pogadać z teściową, dlatego z góry zaznaczyłam że jak coś to ja pieska sama przywiozę, żeby mieć szansę na obejrzenie domku i ewentualną rezygnację, a tak szczerze to wolałabym żeby się rozmyślili :oops: bo ta wieś mnie przeraża, choć z drugiej strony ludzie są różni.. -
Kropka - kruszynka wyjęta spod TIRa - już w nowym domu!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
no to ja tez kupię. Kropka właściwie już też mogłaby iść do domku, sądząc po tym co wyprawiają z Missi na spacerach i jak "walczą" w domu to jest zdrowa jak koń:evil_lol: Kropka jest psem towarzysko obronnym: rano właścicielowi zapewnia mycie stóp, łasi się do nóg ociera zupełnie jak kot, sama pakuje dupeczkę na kolana i jest to jej ulubione miejsce, domu broni jak twierdzy, a na podwórku obszczekuje obcych:evil_lol: ful serwis normalnie:evil_lol: -
Zaniedbałam przyznaję się do winy:oops: Ja też wczoraj pomyślałam, że jakoś biednie na moich wątkach:oops: Postaram się jeszcze dziś poprawić. Teraz najważniejsze. Stało się:placz: i od razu mówię że to wszystko moja wina, wybaczcie:oops: Wczoraj jak wróciłam do domu odkryłam, że Lara pod moją nieobecność spała na kanapie. Świadczyły o tym śladu śluzy na przykryciu. No to skoro i tak korzysta z wyra to niestety wieczorem pozwoliłam jej wleźć do łóżka:oops: ja wiem że to niewychowawcze ale nie mogłam inaczej:placz: bo ona taka:loveu: Przed snem wylizała mi ręce i nogi czyli higiena wieczorna zaliczona, dla odmiany rano stopy liże Kropka- Tirówka:evil_lol:
-
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
no i już. Pani była obejrzała. Szuka pieska dla teściowej, bo teściowa mieszka sama. Piesek mieszkałby na wsi pod Knyszynem, oczywiście w domu z teściową. Missi była grzeczna i ładnie się przymilała do pani. Pani porozmawia z rodziną, naradzą się i jutro dadzą znać. No to czekamy.. -
[quote name='betka-sp'] Dodatkowo wątrobą ma duże ilości żelaza..więc na jej anemię będzie OK, i taurynę... która jest nośnikiem kreatyniny w organiźmie ;).. [/quote] Popieram :cool1: dobrze piszesz betka
-
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jechali, jechali i im samochód nawalił, ale zadzwonili, że na pewno dziś jeszcze dotrą:mad: no nie wiem:shake: -
Kochani bardzo wam dziękuję, że jesteście tu z Larą:loveu: z troszkę ze mną:oops: Lara czuje się dobrze, podwyższonej temperatury nie było. Dzięki prezentowi od Wojtka mamy już czym sunieczkę obsuszyć z mleka:loveu: A wiecie co mnie cieszy najbardziej? Lara ma cudny charakter:loveu: Myślałam, że nie ma na świecie lepszego psa od mojej ukochanej Kyry, ale uczciwie muszę przyznać że Lara jest niesamowita:loveu:
-
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Za chwilę mają być następni:angryy: zobaczymy :mad: -
Kropka - kruszynka wyjęta spod TIRa - już w nowym domu!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Jutro idziemy na zdjęcie szwów:multi: Wreszcie pozbędziemy się kubraczka :multi: -
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Niepoważni:shake: nie przyszli i nie zadzwonili nawet. -
[quote name='florida_blue']na jaki tytuł zmienić ?[/quote] Może być jak jest, bo w tej chwili to Lara jest leczona do DS będzie gotowa po leczeniu.
-
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Na jutro ustalona jest wizyta w celu obejrzenia Missi, przyjdzie ktoś z ogłoszenia z "okazje" dziękuję ktosiowi za ogłoszenie:loveu: -
USG nie wykazało niczego nieprawidłowego, na szczęście:lol: możliwe że jest to początek stanu zapalnego, którego jeszcze w obrazie nie widać. Utrzymujemy leczenie w dalszym ciągu, dodatkowo obserwacja i pomiar temperatury dwa razy na dobę, jakby co to lecę do weta. Miejmy nadzieję, że to nic poważnego. Lara popołudniu czuje się lepiej, nawet poganiała Missi po domu:evil_lol:
-
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
To wy nie wiecie, że Missi to kot prawie?:crazyeye: Jak coś tam sobie żuje w zabawie to przytrzymuje łapkami tak typowo po kociemu, a jak chce żeby ją potarmosić czy pogłaskać to też taką kocią zagiętą łapką zaczepia pazurkami jak kotek:evil_lol: -
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
"Dziecioodporna: Miska szuka rodziny do całowania, ciepłego łóżeczka z człowiekiem do tulenia i pełnej michy:cool1: -
Kropka - kruszynka wyjęta spod TIRa - już w nowym domu!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
kropka "normalnieje" tzn. budzi mnie w środku nocy jazgotem, bo ktoś idzie po schodach na klatce:diabloti: na spacerach chodzi bez smyczy, pilnuje się i wraca na wołanie, obszczekuje wszystkie psy - 5kg obrońcy:evil_lol: w domu już jej sie nie zdarza załatwić. Biedna w ten mróz to tak szybciutko za.. na tych krótkich łapkach żeby jej nie przymarzły, że tylko jej dupeczka podskakuje. Szybkie siu i qu i leci pierwsza do domu:evil_lol: -
Z Larunią dzieje się coś niedobrego:shake: byłyśmy wczoraj u weta, ale nic konkretnego nie wybadali. Lara wymiotowała, była smutna i miała spowolnione ruchy, ogólnie mało się ruszała. Chyba bolał ja brzuszek bo miała napięty i prężyła łapki. Dziś rano nie chciała wyjść na spacer, temperatura 39,5 jest smutna:-( Wydzielina z pochwy zmieniła kolor na zółtawy, śluzowaty z krwią. Po południu idziemy znów do weta, zrobimy szczegółowe USG. Oj Laruniu co ty wyprawiasz malutka:placz:
-
Kropka - kruszynka wyjęta spod TIRa - już w nowym domu!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Dzięki monia. Mam nadzieję, że znajdzie się ktoś właściwy. -
Kropka - kruszynka wyjęta spod TIRa - już w nowym domu!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Za trzy dni idziemy na zdjęcie szwów:lol: Kropeczka to psiaczek nakolankowy, sama się wpycha bezczelna:evil_lol: i jeszcze dla pozoru ogonkiem merda:loveu: -
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Missi już gotowa na nowy domek, tylko domek jakoś nie może jej znaleźć:shake: -
Domek stoi :eviltong: zniszczeniu uległa rolka papieru do d.. , wiem czyja to sprawka:cool1: łapy maczała w tym Missi de Molka, popularnie zwana Miską:evil_lol: Wszystkie trzy dziewoje całe i zdrowe to najważniejsze:multi:
-
Pinczerowata młodziutka Missi prosi o miłość- w nowym domu
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Zaczęłam spuszczać na spacerach Missi ze smyczy, żeby ją porządnie wybiegać, mała uwielbia śnieg, zasuwa jak mały samochodzik, bryka jak zajączek, gania za patykami i oczywiście zżera każde świństwo jakie dorwie:angryy: oprócz tego to sama radość:loveu: -
Kropka - kruszynka wyjęta spod TIRa - już w nowym domu!
jaanna019 replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Kropka odżywa, jest bardziej ruchliwa i zaczyna zachowywać się jak normalny psiaczek, czasem jeszcze płacze ale już sporadycznie. Ładnie sie cieszy na człowieka, a te jej poranne świergotanie:loveu: słowik w psim ciałku. Szwy goja się dobrze. Najmniejsza z całego mojego stadka ale też najbardziej czujna, pilnuje domu jak pies obronny:evil_lol: Moja Julcia ją uwielbia i z wzajemnością, tylko u niej na kolanach suni puszcza "sztywność" ciała i odważnie w czasie snu wywala brzuszek. -
Całe szczęście ,że z Larą nie dzieje się nic złego, w sensie psychiki. Może faktycznie natura wie lepiej i czasem lepiej nie ingerować w jej prawa. Najważniejsze teraz jest zdrowie Lary. Nie wiem czy mam już schizy ale stan skóry się pogorszył, znów ma pełno strupów. Jutro stado zostanie pierwszy raz samo w domu, mam nadzieję, że sobie poradzą moje dziewczyny:oops: