Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Dzięki monia. Mela dzis pokazała jaka jest zazdrosna:cool1: na spacerku łasił się do nas szczeniaczek biegający po boisku a ta zołza tak mnie broniła, nie pozwalała malucha pogłaskać, że aż mu zęby pokazała, nie mówiąc o tym że cały czas zawodziła płaczliwie i zasłaniała mnie swoim ciałem. Tak bardzo chce mieć człowieka na wyłączność:oops:
  2. Tu nie chodzi o doktora tylko bardziej o czas na sprawdzenie przyszłych właścicieli i dogranie szczegółów. Wyniki zeskrobin są w najlepszym porządku, nic nie wyhodowali, czyli skóra zdrowa. Zostaje kwestia ucha ale taki problem to nie problem;) przez najbliższy czas i to powinno się wyprostować, mała poprawa już jest czyli mniej syfu się wydziela.
  3. Jak na złość wszyscy mieszkają daleko ode mnie, będę miała ładny kawałek drogi do Laruni, wszystkie domki z południa Polski:evil_lol: ale wyjaśniłam:cool1:
  4. Oczywiście, że szukamy ds, już od dawna proszę żeby się za nim rozglądać. Ja czasem też się gubię, szczególnie jak mnie nikt o nic nie pyta i dorabia dziwne ideologie:cool1: Ogłoszenia okazały się skuteczne, rozmowy z domkami się toczą, ostateczna decyzja jeszcze nie zapadła co do wyboru. Po raz setny już chyba przypominam, że adopcja tak ale za 3 tygodnie, Lara jest w trakcie leczenia i nie ma końcowej diagnozy, dlatego taka zwłoka. Jest kilka domków chętnych i branych pod uwagę, nic więcej o nich nie napiszę, bo nie chcę czuć presji:cool1:
  5. O nie :shake: teraz to już jej Julka nie wypuści z rąk, żebyście wiedzieli ile ja się od niej nasłuchałam:crazyeye: Kropka zostaje u nas jako osobisty pies Julki;) w sumie to nawet nie żałuję, że tak wyszło:evil_lol:
  6. Zrobiłam jej ogłoszenie na bialystokonline mam nadzieję, że pomoże
  7. To mnie właśnie przeraża... myślałam w skrytości, że ten tymczas trochę przedłużę, ale wszystko się pokomplikowało - wraca do mnie z domu adopcyjnego moja tymczasowiczka Kropka, ze względu na Melę udało mi się odwlec zabranie Kropki i trafi do nas dopiero za tydzień. Tak strasznie mi ciężko z tym, że nie mogę więcej dla Meli zrobić:-( Błagam ogłaszajcie Melę gdzie się da:placz: może forum owczarkowe pomoże? monia możesz zadziałać?
  8. Oczywiście, że zostanę. Lorcia zapadła nam w serce i będziemy jej mocno kibicować. Mam nadzieję, że los wie co robi i nie bez przyczyny tak wszystko odwrócił, bo pewnie gdzieś czeka na Lorę najukochańszy domek, 100 razy lepszy niż mój i tego jej życzę:loveu:
  9. Tak moja niunia dbała o to żeby Mela nie płakała: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images44.fotosik.pl/72/0e35bd73b1c78623.jpg[/IMG][/URL] Dziewczyny nie musi być duża kanapa, wystarczy Meli mały fotelik:diabloti: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/72/a97374a67cad219a.jpg[/IMG][/URL]
  10. ja florida wszystko rozumiem, ok, ale ty już mnie nie katuj, tylko daj fotki Tytka;), bo już pewnie zmiany są widoczne gołym okiem:lol: i pisz, pisz co u cielątka:loveu:
  11. Mela jest taka grzeczniutka i kochana, aż nie chce się wierzyć, że ktoś dobrowolnie wyrzuciła takiego psa:shake: Z uporem maniaka zdobywa moją kanapę:evil_lol: ja jej NIE, ona złazi, ja do kuchni ona włazi:evil_lol: Mela typowy kanapowiec, ale tylko na duże kanapy, bo taką jak moja-malutką zajmuje w całości. Szukamy domku z olbrzymią kanapą:lol:
  12. Kropka wraca do mnie, niestety alergia okazała się silniejsza, zostanie u mnie na stałe, Julka przeszczęśliwa:evil_lol:
  13. Stała się dziś dość przykra rzecz:-( niestety muszę wycofać się z propozycji domku stałego dla Lorci:-( otrzymałam dziś telefon od pani, która adoptowała moją tymczasowiczkę Kropkę, w domu alergia i muszę psiaka zabrać. Mam teraz w domu dwie duże suczki, a Kropka to takie maleństwo jak Lorcia i postanowiłam, że w zaistniałej sytuacji Kropka zostanie u mnie. Przepraszam panią Jasię, strasznie mi żal Lorci, niepotrzebnie wzbudziłam nadzieję:-( Lorciu wybacz mi.
  14. Nie sądziłam, że tak blisko pada rekus od poety:evil_lol: Lara nie jest zupełnie świadoma tego co ją czeka w najbliższym czasie ciągle jeszcze toczą się rozmowy w sprawie nowego domku. Zdrowie Lary jest w dobrej kondycji, znacznie ograniczyłam kąpiel, a właściwie od tygodnia jej nie kąpię, sierść nie jest przetłuszczona, Lara się nie drapie, dawkę sterydu zmniejszyłam o połowę. Wygląda na to, że stan zaczyna wracać do normy. Acana też była dobrym wyborem (dzięki Wojtas). Wyniki zeskrobin będą w piątek, czyli jutro, do tej pory nic nie wyhodowali, to dobrze wróży. Zdjęć ze spaceru nie mam jak zrobić, bo teraz chodzę z dwoma psami i mam obie ręce zajęte:eviltong:
  15. Przepraszam za off: [SIZE=1]Rekus nie martw się pełny brzuszek Lary, zapewniam, że ma co jeść, a że nie to samo co Mela? to chyba raczej dla niej dobrze. W razie wątpliwości zawsze możesz sprawdzić. Z kasą też sobie radzę, proszę nie zbierać na nią datków. Nie obrażam się, sprawę doprowadzę do końca, obojętnie jaki by nie był. Na sp forum nie będę się odzywać, bo mi nakazano milczenie[/SIZE].
  16. Cytuję z ogłoszeń bialystokonline: "Witam schronisko dla bezdomnych zwierząt przyjmie materiały do budowy kojców,bud(deski,siatka,cement),koce,kołdry,parnik,misk i,wiadra,różnego rodzaju żywność i wiele innych rzeczy.A więc każda pomoc się przyda i za każdą będziemy bardzo wdzięczni." Czy to nasze białostockie potrzebuje?
  17. [quote name='brazowa1']jaanna,trzymam kciuki za dobry dom dla szarpejki :) czy wiesz,ze lorcia powoduje,ze faceci sie ogladaja? Serio! Pani Jasia mowila,ze tez jest w szoku :lol:[/quote] No nie dość, że śliczna sama w sobie to jeszcze pomocna przy podrywie:evil_lol: same zalety. Kciuki za dom dla szarpejki? coś mi sugerujesz?:cool1: [SIZE=1][COLOR=SandyBrown]Czyżby domek jednak rozważał moją kandydaturę?[/COLOR][/SIZE]
  18. Zapraszamy serdecznie na spacerek:lol: Mela dziś nie chciała mnie wypuścić do pracy, płakała troszkę i koniecznie chciała iść ze mną. Ona ogólnie taka płaczliwa i gadająca, jak się ubieram Mela jęczy, na spacerku też pojękuje, co chwila przytula się do kolan, szuka pysiem ręki. Widać, że strasznie potrzebuje człowieka:-( Zajada suchą karmę, nie są to jakieś oszałamiające ilości, ale cieszy się na miskę. Niestety zdarza jej się zwracać, np. dziś, nie mam pojęcia czym jest to spowodowane. Z każdym dniem lepiej radzi sobie ze schodami. Reaguje na imię. Ogólnie to w domu tak jakby jej nie było, mało kłopotliwa jest.
  19. A ja dzisiaj miałam okazję usłyszeć witający szczek Meli, o którym wspominała mi asika5:loveu: Mela radośnie powitała mnie po powrocie z pracy. Na spacer poszłyśmy we trzy ja, Nela i Lara i nie było to szczególnie uciążliwe dzięki Meli, bo ona jest tak zagubiona i przestraszona, że głowę trzyma cały czas przy kolanie. Siusiu i kupa zaliczone, dziś zjadła już suche bez problemu. Czasem trochę popłakuje, szczególnie jak widzi że się ubieram do wyjścia, ale wystarczy wtedy się do niej przytulić i się uspokaja. Ona bardzo "proludzka" jest:lol: No i mamy pierwszy sukces - Mela dziś sama weszła po schodach:multi:
  20. Nigdy jakoś specjalnie nie przepadałam za PISem, teraz wiem dlaczego :shake: załamka.
  21. Myśl o tym, że biega teraz szczęśliwa po zielonych łąkach szukając najlepszego miejsca, w którym będzie na was czekać. Nic ją nie boli, jest radosna i zajada się smakołykami. Wiem, że cierpisz, ale ona teraz jest w lepszym świecie, pamiętaj..
  22. monia zaznacz cala polska i białystok;) Kochani miałam dziś dwa telefony: Pierwszy od rodzeństwa, dorosłego, posiadaczy bokserka, przedstawiłam potrzeby Lary bez ogródek, pan raczej odpowiedzialny, bo wysłuchał, wypytał i powiedział, że musi to przemyśleć, bo to ważna decyzja. Drugi telefon od kogoś z sp forum, dzwoniła forumowa maczekx, posiadaczka trójłapnego Tasia [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.sharpei-world.pl/images/smiles/icon_ok.gif[/IMG] z Opola, jest zdecydowana na pokochanie Lary i jako forumowiczka zaznajomiona z jej historią i wymaganiami. Sądząc po przeżyciach Tasia i jej podejściu do psiaka na pewno kocha psiaki. A teraz każdy zainteresowany cichutko w serduszku przemyśli sobie sytuację i napisze do mnie pm z efektem przemyśleń [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.sharpei-world.pl/images/smiles/icon_ok.gif[/IMG] Zaznaczam z góry Lara zostaje u mnie dopóki nie osiągnie super kondycji, więc każdy domek, który by nie był musi być cierpliwy i poczekać, to też będzie pewien rodzaj egzaminu [IMG]http://1.1.1.5/bmi/www.sharpei-world.pl/images/smiles/icon_chytry.gif[/IMG] a ja będę mogła poczekać na kolejnych kandydatów. Był kolejne dwa telefony oba obiecujące:cool1: superfajne jest to, że dzwonią ludzie, którzy mają w domach sharpki:lol: Rozsypal się worek z sharpkowymi domkami:multi: wszystkie telefony z allego. Wojtuś:loveu:
  23. ma allegro zrobił jej rekus, ale jak się skończy to na pewno uderzę do ciebie:evil_lol:
  24. Ano cisza, wszyscy czekają w napięciu:cool1: dostałam dwa meile z propozycją pomocy w szukaniu domku i nic więcej, odsłon- wejść na ogłoszenia sporo tylko nikt nie dzwoni:evil_lol:
  25. Super wieści:lol: Tylko skoro pani zgubiła to dlaczego nie szukała psa w schronisku:cool1:
×
×
  • Create New...