Jump to content
Dogomania

jaanna019

Members
  • Posts

    5854
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by jaanna019

  1. Nikt nie dzwoni:shake: a ona taki:loveu:
  2. Auto granatowe. Ten pan jest agresywny i niebezpieczny:crazyeye: o mało nie rzucił się na ludzi, którzy przyjechali z psem do schroniska, przeklinał, krzyczał i straszył policją, nawet nie dopuścił do głosu:crazyeye: jestem w szoku...
  3. Kim jest " miły" pan ze schroniska, który jeździ fiatem punto, ma wąsy i okulary? czy to kierownik?
  4. Czy naprawdę nie ma nikogo w pobliżu Larrego kto umiałby powiedzieć coś na jego temat kandydatom na dom i ich podpytać? Dziewczyny:shake: wstyd mi:oops: Jeżeli nikt się znajdzie, a ja będę dostawała na bieżąco informacje o stanie, zachowaniu itd psa to mogę byc pośrednikiem telefonicznym. eliza_sk podaj mój mumer, bo w takim tempie to on nigdy domu nie znajdzie 505978439
  5. A ile kosztuje takie allegro odstrzelone w kosmos?
  6. Tekst cudo:loveu: ale uwagi betki słuszne, on [B]chce[/B] tylko czeka na swojego człowieka, a swoją drogą to nie mogę wyjść z podziwu, że on jest w takiej świetnej formie mimo tego, że zimę przesiedział w boksie:shake: wyobraźcie sobie swoje sharpki po takim czasie przebywania w takich warunkach, on musi być mieć niesamowitą siłę w sobie.
  7. monia3a Drako ma dokładnie tego samego gronkowca, którego miała Lara. Jeśli będę mogła to coś doradzać spróbuję:oops: Co do osoby do sprawdzenia domku w Częstochowie to mam kogoś odpowiedniego - florida_blue, która wypatrzyła i wyciągnęła Larę ze schronu, a teraz ma pod patronatem asta Tytana, odebranego właścicielom w stanie okropnym, jestem jej opinii pewna na 100%
  8. Sforka:loveu: pozwoliłam sobie zrobić jej ogłoszenia (podałam numer którejś z was nie wiem której, przepraszam), biedna malizna strasznie rozczulająca:loveu: do kogo trafi?
  9. To szczęśliwe imię i mam nadzieję, że przyniesie szczęście Larremu, tak jak przyniosło Larze: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarna-sunia-shar-pei-126531/[/url] Powodzenia!!!
  10. Aktualizacja rozliczenia:[COLOR=Red][B]cytuję z sp forum by nikusia[/B][/COLOR] [B][COLOR=Red]"[/COLOR]OSTATNIE WYDATKI: - monwitan 4,55,- - zyrtec 2 x 20,31,- = 40,62,- - hydroxyzinum 2 x 7,05,- = 15,90,- - szampon, synolux (antybiotyk do ucha), czyszczenie uszu 35,79,- - badanie zeskrobin 20,- - karma ACANA 155,- - wizyta u weta 9.03.09 (czyszczenie uszu + płyn do uszu) 29,10,- - smakołyki dla księżniczki [IMG]http://1.1.1.3/bmi/www.sharpei-world.pl/images/smiles/icon_usmiech2.gif[/IMG] 44,50,- WYDATKI RAZEM 345,46 ZŁ[/B] [SIZE=3][B]POZOSTAŁA KWOTA NA FUNDUSZU: 690,33ZŁ (poprzednie saldo) - 345,46ZŁ (ostatnie wydatki) = [COLOR=red]344,87ZŁ [/COLOR][/B][/SIZE][B][COLOR=red][U]Na chwilę obecną fundusz Laruni zostaje zamknięty, numer konta na które zbierałam pieniążki usunięty ze wszystkich postów i proszę o to, by pieniążków już NIE WPŁACAĆ[/U][/COLOR][/B] [IMG]http://1.1.1.3/bmi/www.sharpei-world.pl/images/smiles/icon_usmiech2.gif[/IMG] Z części kwoty która nam została zostanie opłacony transport suni do nowego domku.[COLOR=Red][B]"[/B][/COLOR] Od przyszłej niedzieli Larę można odwiedzać w Opolu;)
  11. Wszyscy się zbiegli to i ja przyczłapałam:evil_lol: Jakoś nikt się nie kwapi żeby psiaka ochrzcić:shake: a on biedny nie może funkcjonować jako numer schroniskowy:shake: Larry:diabloti::evil_lol: biedaku nie mogę posiedzieć przy twojej kracie, pogadać i zabrać na spacer to chociaż podniosę.
  12. Oby każdy psiak tak trafiał:loveu: Wieści z 10.03.2009: "Mela robi postępy.Je, pije, wychodzi na dwór, przychodzi na wołanie. dała się namówić na spanie u małego w pokoju, dzieki temu mały śpi u siebie -nareszcie.Zostaje sama w domu i jest ok, nic nie niszczy.(..)W domu nadal nie szczeka jak ktoś wchodzi, natomiast nadal nas broni na dworzu i szczeka na wszystkich kogo spotkamy, mam nadzieję że jej przejdzie.Poza tym wszystko jest ok, na pewno u nas zostaje, dogaduje się ze zwierzakami, nie przejawia śladów agresji w stosunku do nas i zwierzaków naszych.Na razie jeszcze nie cieszy się kiedy spotyka jedno z nas na dworze, chyba za wczesnie nadal nie bardzo wie że już tu zostanie na zawsze.Jeszcze czeka ją próba generalna- jak nikogo nie pogryzie przy kompaniu to już chyba nigdy:) (...) Pozdrawiam" Wieści z 15.03.2009: "No więc kąpanie mamy za sobą. Wszyscy przeżyli i my i Mela. Była przerażona , ale sobie poradziła. Na zamkniętym podwórku spuszczamy ją ze smyczy, przybiega natychmiast na wołanie.Właściwie to nie oddala się od nogi chyba że jest jakiś pies i się z nim bawi- to się zapomni i odejdzie, ale wystarczy zawołać i jest z powrotem.Szczeka nadal na wszystkich, ale wystarczy że się z nią podejdzie to obwącha i przestaje. Gania na podwórku koty, ale bez przekonania. Dziś ma za sobą ciężki dzień bo była i kąpiel i obcinanie pazurów.Teraz śpi jak zabita pod stołem. Nie wiemy jak to będzie na ulicy i w parku- czy będzie uciekać, lub panikować. Na razie nigdzie z nią nie chodzimy- chcemy najpierw uzupełnić szczepienia. Nasze zwierzaki nauczone wieloletnim doświadczeniem ignorują nowych przybyszy, nawet suka już przestała demonstrować niezadowolenie. Akceptują się, albo raczej na razie ignorują, jeszcze nie jest tak żeby się szukały jak któreś znika, to też przyjdzie. Na razie tyle nowości. Pozdrawiamy" Mam nadzieję, że nikt się nie pogniewa za cytowanie:oops: ale nie mogłam się oprzeć.
  13. Cieszę się że Misia zadowolona. Mam nadzieję, że jak uporam się ze swoimi sprawami to wreszcie ją odwiedzę. Wygląda wspaniale i chyba trochę tłuszczyku zrzuciła, pewnie dzięki spacerom po lesie. Śliczna:loveu:
  14. Ja tam nic nie wybierałam:shake: los sam zadecydował. Po prostu ze wszystkich domków branych pod uwagę ten jest najbardziej wytrwały, zdeterminowany i odpowiedni. a co najważniejsze wierzę, że Lara będzie tam bezpieczna i szczęśliwa. Co prawda będę ją widywać rzadko, bo to bardzo daleko, ale zdjęcia będą na bieżąco. a domek znamy chyba wszyscy, ty też bo to nasza "siostra w rasie";) Jesteśmy już umówione na przyszłą sobotę. O ile nie wybuchnie wojna, nie nadejdzie tzunami, nie nastąpi powódź itd Lara za tydzień będzie w nowym domu, na opolszczyźnie.
  15. Kiedy Lorci kończy się allegro?
  16. Ponieważ niedługo w życiu Lary nastąpi kolejna zmiana, najważniejsza z dotychczasowych i mam nadzieję ostatnia, chciałam wam przypomnieć jak długą i ciężką drogę przeszła ta niesamowicie dzielna sunia: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images46.fotosik.pl/83/3dd8503586e88e01.jpg[/IMG][/URL] Z zalęknionego, wychudzonego, schorowanego biedactwa zmieniła się w cudownie radosnego psiaka pełnego miłości. Tak rano pijamy kawę: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images43.fotosik.pl/83/869157d394373b82.jpg[/IMG][/URL] A tak nachalnie słodko Lara wymusza całusy:loveu: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/79/c6b641f9038e0150.jpg[/IMG][/URL] Bardzo dziękuję wszystkim za możliwość spędzenia czasu ze wspaniałym psem.
  17. A ja nie, a ja wcale:evil_lol: zrządzenie losu i siła wyższa, która czuwa nad tym małym czarnym ktosiem zwanym mutancikiem, tak wszystko pokręciła, że i tak chyba wyjdzie na moje:eviltong:
  18. no to pewnie chodziło Melę, ona już w nowym domu; [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f85/bialystok-przerazona-ciezarna-sunia-ma-nowy-domek-w-w-wie-131967/[/URL] dopiero ślepa doczytałam, że chodzi o Kropkę, Też w nowym domu;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f85/kropka-kruszynka-wyjeta-spod-tira-juz-w-nowym-domu-127281/[/url]
  19. Zapraszam do mojej Lary: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/czarna-sunia-shar-pei-126531/[/url]
  20. Zupełnie nie rozumiem Lorciu co ty wyprawiasz:shake: jak to możliwe, że tak długo nie ma dla ciebie domku:-( Moja Julcia trzyma cię na pulpicie i ciągle o ciebie wypytuje. A ja tu zaglądam i się dziwię, fatum jakieś? Psiaczku-Cudaczku biegnij do nowego domku:oops:
  21. Nie ma odzewu:-( piękny pies siedzi w kojcu, jest silny (przetrwał tam zimę) i wygląda na zdrowego, żal serce ściska:-( Tu nie jest potrzebny wybitny znawca rasy:shake: tu wystarczy normalny, kochający psy osobnik. Wystarczy, żeby pies zaczął kojarzyć konkretną osobę z zaspokajaniem swoich potrzeb, najpierw tych bytowych, a potem pozostałych. Do tego nie potrzeba fachowca. Może poprosić wolontariuszy ze schroniska, żeby zajęli się panem SP troszkę intensywniej?
  22. Dobrze, że postępowanie nie umarło śmiercią własną, im bardziej będzie to nagłośnione tym lepiej i dla sprawy i dla Tytana, może dzięki rozgłosowi pokocha go jakiś prawdziwy miłośnik rasy.
  23. Mnie z wiadomych względów Larry, oby mu przyniosło szczęście, albo ewentualnie Gary, bo to imię dla silnego faceta:cool1:
  24. Lorcia tak niewiele potrzebuje do szczęścia, tylko normalnego domu:oops: czy ci ludzie tacy jacyś bez serca i zrozumienia, bo ja nie rozumiem dlaczego malutkiej nie dawać tego co jej się należy jak rybie woda:shake:
×
×
  • Create New...