Moze sie rozumie, ale Isadora ma teraz jamnikow sztuk dwie i musi glaskac nie tylko klawiature, ale dwie kosmate doopki, a jedna z nich to podstawiana non stop, a ze musi byc po rowno, zeby przykro nie bylo, to i znowu trzeba glaskac numer dwa, a potem klawiatura, doopka, doopka, klawiatura......Kolo sie zamyka...Ale jakby ciotce Isadorze urosly dodatkowe lapki dwie, juz nie wspomne o ilosci konczyn jak u pajaka, nawet nie smie marzyc, to wyobrazcie sobie ile psiakow mialoby wychuchane allegra...:roll:Ech rozmarzylam sie