Ewo ja jestem bezradna, tez stracilam psiaka, ktorego kochalam i do ktorego wracam myslami, mialam wtedy depresje, dostalam wowczas Yoorka, moja pierwsza reakcja byla straszna, ale dzis wiem, ze dzieki niemu nie zapomnialam, ale doszlam do siebie...Musisz sie czyms zajac jesli nie psiakami, moze wolontariatem dla dzieci czymkolwiek....