Dzis trafila do mnie mini yoreczka, Suzi. Na dzien dzisiejszy niewiele moge powiedziec, wyniki krwi beda po 21, opis zdjecia rtg dopiero w srode.
7 miesieczna Suzi do niedawna biegala jak inne psiaki, miala problem typowy dla yorkow z wypadajaca rzepka, ale...Od miesiaca mala nie chodzi. Podobno stalo sie to poczas przeziebienia, nagle i niespodziewanie...Mala ma dobry apetyt, wylizala miseczke do czysta. Wazy pol kilo, zawsze byla najmniejsza z miotu, ale w pewnym momencie niestety przestala rosnac. Ma napewno czucie w lapkach, choc widac juz zanik miesni, kiedy jednak dotyka sie lapek mala szczeka i wyraznie jej sie niepodoba taki zabieg
Suzi jest biala karta, czeka ja szereg badan. Prosze o wszelkie rzeczowe podpowiedzi