Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. Och Ty nasz sliczniusi:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  2. Wlasnie, trzeba Leczkom sie przypomniec:cool3:
  3. Sonikowa pisz szybciorem do Kory. A Fiedka i jego kumpel strzal w dziesiatke. :loveu:
  4. Ja w tej chwilli nie dam rady, jestem caly czas w rozjazdach...
  5. [quote name='ewa36']Muszę powiedzieć, że doznałam pewnej niewielkiej ulgi, choć nie spodziewałam się tego. Patrząc mianowicie na inne biedule, niejednokrotnie bardzo długo czekajace na dom zrozumiałam, że w gruncie rzeczy bardzo wiele sobie nawzajem dałyśmy. Nieważne, że odeszła, i tak by odeszła, nie była już najmłodsza. Bonia ma swojego człowieka i swój dom, i zawsze już mieć będzie. Pieknie to ujelas.... Wiekszosc z tych bid nie ma szansy, aby ktos je pokochal...
  6. :evil_lol::evil_lol::evil_lol:Rudy white terrier:evil_lol::evil_lol::evil_lol: tylko pychol z innej rasy:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  7. Nikt nie dzwoni o cudenko:placz:
  8. A ja sobie ochne, bo do malucha nawet ciotka z kulawa noga nie zajrzynie zajrzy:shake:
  9. Teraz mam wyrzuty, ze zajrzalas Ewo na watek Itka....
  10. I na gore podnosimy psiaka i ....
  11. nie zapominac o ochaniu:mad:
  12. Ja tez nie mam pojecia na czym polega roznica, co by zalecil lekarz?
  13. Slodziunia Zabunia tak prosi o domek, tyle cudownych cioc na dogo napewno, ktoras jej pomoze:loveu:
  14. Dawaj sliczniusi Cudasiu na goreczke:loveu:
  15. Ja sie zaochuje:evil_lol::evil_lol::evil_lol: na smierc. Tyle moje posty wnosza, ze z samouwielbienia swoje po kilka razy czytam
  16. raczki, kolanka czyli naturalne srodowisko naszych pupili:evil_lol:
  17. Pajaczki to sa na watku, ciotki podnosic skubanca, a chyzo:mad::evil_lol:
  18. Wiele lat temu mialam rotke, wiele sie wtedy o sterylce nie slyszalo, zaden wet mi nie polecil, szprycowalam niunie zastrzykami, odeszla kiedy na ropomacicze kiedy miala siedem lat....Teraz mam dwie suczki, po sterylkach i choc przerazalo mnie mnie samo myslenie, o narkozie, zabiegu to bardzo sobie chwale, ze sie zdecydowalam. Dziewczyny juz na drugi dzien porozbieraly sie (o zgrozo) z kubraczkow( to moze byc niezdrowe kiedy puszcza szwy), a o kapeluszach nie wspomne. Zdecydowalam sie na szwy rozpuszczalne( nie trzeba ich sciagac), antybiotyki, zeby nie stresowac psiakow wizyta u weta, wstrzykiwalam sama( tez brzmi straszno, ale sa bezbolesne) no i ciecie, nie tak jak niegdys bywalo od ogona do mostka, ale kilkucentymetrowe. Po trzech dniach moje panny nie pamietaly, ze cokolwiek przy nich majstrowano;)
  19. Ze mnie tez niech bedzie pozytek:evil_lol:
×
×
  • Create New...