Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. Mozna, mozna, a mozna i w dekoldzie nosic komfortowo., o ile biust sie posiada, prawda Teapociku? U mnie wypychalam co by sie ciupas nie wysunal:evil_lol::evil_lol::evil_lol: No , coz kasztanka...hmmm tak c...tego konia to jeszcze nie widzialam:cool3:
  2. To mi sie trafilo:mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed::mdrmed: jeszcze mnie na dogo nie smyrdano, no chyba, ze batem, ale Ty chyba mi tego nie zrobisz:roll:
  3. Dzisiaj malizna padla wreszcie po zabiegu...Ociupine popyszczyla, pozarla, na spacerku wyklocila sie o stawianie na ziemi, pomerdala ogonem kiedy Yoorek byl w poblizu i oczywiscie byla zawiedziona,ze nie dal sie za ucho wytargac. Witaj Dorothy, mniejsza od Twoich konikow wiec nawet jesli nie chodzi mozna ja na trawke siuup;) Widzialyscie jakie cuda ma Dorothy?
  4. Zrobim:evil_lol: A tu nie na temat, ale odpadlam YouTube - America's Got Talent 2009 - Alizma (Jun. 24 2009)
  5. Ech, Kajko zebys wiedial co one chhca ci zrobic, zegnaj klejnocie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  6. Maniutek znowu jada po Tobie:mad::mad::mad: Nad szorsciakiem ochy, achy, koffany, a Ty nasza kruszyneczko:angryy:
  7. Przy jej rozmiarach wybor zaden:shake:, bedzie nosic do torby, stare poyoorkowe szelki, bo dalo sie je przerobic. A tak mi sie cudne z brylancikami marzyly;)
  8. Zuzie mozna bylo naprawic, przynajmnie w Brnie robia takie operacje, widzialam zdjecia rtg yorka, ktory mial ten sam problem. Niestety, pomoc musi przyjsc blyskawicznie, na dzien dzisiejszy zmiany sa zbyt duze. Diunka, wiemy bo jestesmy w tej samej sytuacji. Przemijanie jest jednak czescia zycia, kiedy Zuzia bedzie cierpiec, nie podejme sie podawania jej srodkow przeciwbolowych, bo to nie rozwiaze problemu. Na razie jednak jest w porzadku, bylam juz u trzech masazystow, Zuzka nie reaguje negatywnie na dotyk, jesli sie wscieka to moze to wygladac strasznie, bo skrzypi jak stary gramofon, ale do tego nie trzeba jej dotykac, wystarczy miec zapach jak weterynarz Majqa dzieki, ale to ja jestem farciarzem,ze mi sie takie male, wredne cudo przydarzylo Aha i najwazniejsza fotka, tu Zuzia stala opierajac sie na wszystkich lapkach. Dzielna dziewczynka
  9. Dostalam nowe lozeczko i nowa torbe, hihi ciekawe jak mnie w niej beda nosic Pani chciala Yoorka przeprosic gryzakiem, ale my yorki jestesmy ambitne i Yoorek poszedl do swojej budy, nie chcial lezec u Pani na kolanach
  10. Koniec biezni i plywania, dzisiaj bylo, az dziewiec minut Teraz suszenie,p oszczekam troche, bo wole odkurzacz od suszrki Dzisiaj masaz baaardzo mi sie podobal, lezalam bardzo grzeczni( no, prawie, bo mialam ochote na podgryzane palucha) i bylam zrelaksowana. Kazdy kawaleczek dzis mi wymietolili A potem goopia Pani zabrala mnie do sklepu i probowala przymiezac szelki. Dziabnelam ja elegancko, w nagrode dostalam gryzaczka, ale szelek i tak nie pozwolilam mi kupic. A co swoj honor mam
  11. No, coz rokowania sa jakie sa...czyli zadne Na poprawe humoru , napisze Wam co sie wczoraj wydarzylo. Stoje z zelazkiem w lapie, Zuzul lezy na lozku, w pewnym momencie Zuzul opierajac sie o poduchy, idzie. Tak, kolebiac sie i majac wsparcie poduchy z boku maszeruje na lapkach, bo zachcialo jej sie kooo, a tego sie nie robi pod siebie....zaluje ze nie mialam pod reka telefonu bo chcialam to nagrac, ale balam sie, ze szczyl spadnie, przemieszczal sie z duza predkoscia... Dzisiaj bylismy na fizjoterapii, mala plywala, miala jak zwykle akupunkture Plywamy bardzo szybko, az fizjoterapeutka musi biegac wzdluz basenu Dalam im popalic
  12. Tak, SBD tez kiedys mi sie obilo o uszy, sprobujesz je odnalezc?. Pytanie czy pies, ktory musi byc wyciskany znajdzie tam miejsce? To nie jest stary pies, tu nie jest problemem to, ze nie chodzi, psiaki na wozkach swietnie sobie radza. Gdyby udalo sie to byloby cudownie, ale Diuna musi sie przygotowac, ze bedzie musiala podjac decyje taka , a nie inna... Glosno trzeba powiedziec, ze stan Itiego nie bedzie sie poprawial, niestety.
  13. Zeby nie bylo za rozowo wklejam tekst z raportu z kliniki Jaggy, a potem pedzimy z Zuzia na masze i inne g ____________________________________________________________________________ Brno, 16.7. 2009 Medical report Owner: Beata de Groot, Patient: Yorkshire terrier „Zuzia“, female, 23.10.2008 History: Since puppy unable to stand up and walk, painful and abnormal movement of the both stifles, more on the left side. From the littermates was the smallest one. Different examination by private veterinarian (blood examination, x-rays, CT of the head) was without abnormalities. Clinical examination: pulse 120/min, breath tachypnoe, T 37,8°C, auscultation of the thoracic chest normal, abdomen palpable, no painful. Neurological examination: Posture and gait: Lateral recumbence, severe tetraparesis – not able to stand up, to stay without or with supporting of the body. Proprioception generalized severe decreased more on the left side. Spinal reflexes: Thoracic limbs decreased (hypertonus), Pelvic limbs - patellar reflex not done (stifle joints problem), flexor reflex both sides decreased (painful . Cranial nerves: Menace both side decreased, other cranial nerves normal. Localization: C1-5 X-ray: (laterolateral imagine of the cervical spine from the private vet): atlanto-axial (C1-C2) luxation Diagnosis: atlanto-axial instability-luxation Because of chronic problem, very small bone anatomy of the dog and concurrent problems of the stifles joints we did not recommend a surgical therapy. The owner decided for conservative-palliative therapy – physiotherapy. Recommendations - physiotherapy: • massage, passive movements – movements with the joints of thoracic and pelvic limbs in physiological positions; • active physiotherapy: training of the standing, change the position from the left to right side, wheelbarrowing, walking on the pelvic limbs, gait training with harness, swimming or walking in the water. Prognosis for the normal movement bad:shake:
  14. Ale sie usmialam....Oj, Majqa Ty to zawsze trafisz na ....;)
  15. [quote name='diuna_wro']Nie wiem czy kocham, nie dopuszczam do siebie tego uczucia, wiedząc jaki może być koniec:-( na pewno czuję ogromną litość i odpowiedzialność. [B]Pomimo całej otoczki itusiowego radosnego szaleństwa, ja widzę także jak ten piesek cierpi. Wyciskanie moczu to katorga: wierzga, wije się, kopie, pod koniec jęczy. Do tego trzeba używać sporo siły, gnieść i sciskać mu brzuch aż po kregosłup, oklepywać, wytrząsać do ostatniej kropli. Potem biegiem do wanny, bo wszystko i wszyscy osiurane. Te pieluchy na szelkach to też udręka dla niego. Gdyby choć załatwiał się normalnie, to już byłoby mu lżej. Koo jak zrobi to rozmazuje po całej podłodze, a teraz np. kiedy jest sam, żeby tego uniknąć najzwyczajniej stymuluję mu odbyt, by zrobił wtedy, gdy jestem przy nim i mogę posprzątać. [/B] Podejrzewam, że pomimo profilaktyki jaką stosujemy nerki i pęcherz niebawem się odezwą, a zaraz po tym wątroba od leków. Już są początki zmian i wątrobie i w kielichach nerkowych. Za chwilę przyjdzie moment skrupulatnych badań i długotrwałego, kosztownego leczenia. Wiem, że to nadejdzie .... :-( [SIZE=2]Szczerze mówiąc - ja bym nie chciała tak żyć i bardzo ubolewam, że w naszym kraju nie ma możliwości eutanazji dla ludzi. Nie boję śmierci - boję się cierpienia.[/SIZE] Iti odnajdzie swoje miejsce na ziemi wyłącznie u jakiegoś "fanatyka", ale wybaczcie ... skoro na dogo (tak przecież fanatycznym) jest problem ze znalezieniem zastępstwa choć na parę dni czy godzin, to czy opcja na całe życie jest w ogóle realna? Liczę na zagraniczną adopcję, jestem w trakcie pisania tekstu i zbierania pliku zdjęć do wysłania kilku osobom. "jakieś psie hospicjum" A czy takie w ogóle istnieje?[/QUOTE] Nie ma instytucji hospicjum dla psow, sa osoby, ktore przygarniaja kalekie pieski. Obawiam sie, ze Itek nie ma szans nawet na takie miejsce, wlasnie ze wzgledu na wyciskanie. Tak jak pisze D. niedlugo pojawia sie komplikacje zmiany w innych narzadach. Diunka powoli powinnas oswajac sie z mysla, ze psiaka, niestety trzeba bedzie przytulic, wezwac weta i pozwolic mu odejsc wsrod bliskich za TM, jest to przykre i bolesne...Ty egzamin odpowiedzialnosci za psa zdalas, zostal Ci ostatni ten najgorszy z mozliwych, ale nieunikniony przy takiej pasji.
  16. Diunka, powialo cieplem z Twojego postu....
  17. Zescie sobie niezla kolekcje zrobily...a Majuska to wpadla jak sliwka w kompot:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  18. Diunka, wyslane, dostaniesz grosiki na Itka, przeznacz je na co chcesz. Wkrotce znow dosle...A numer konta mam, chodzilo mi o SWIF, Iban to pl przed nr konta twojego banku, ale wyslalam Teapotowi, ona przesle do Ciebie
  19. Juz zdazylam Polske odwiedzic, a inne wyjazdy tez zaplanowane:evil_lol: SBD widze ten tlum przed Twoim oknem kleczacy gdybys Kajka wystawila na zewnatrz, hihi telewizja by zjechala, moze Kajko ds by znalazl.
  20. Szkoda, ze nie ma mozliwosci na hodofle:roll:
×
×
  • Create New...