Liryka była, miala Gordona na spacerze, ale pies najwyraźniej się jej boi:shake:, z Celiną chodzi spokojnie, Liryce się wyrwał:shake:. Liryka obiecała,że wróci za tydzień, mam nadzieję, że będzie jeszcze się jej chciało, a psiak zachowa się inaczej...Niezależnie od finału dzięki Liryko, że się zainteresowałaś futrzakiem.