Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. Nie, wcisnęłam się na kawę do Isadorki, a klinikę wybrałam za jej zaleceniem koło jej domu;)
  2. Dłuuuuuuuuuuuugiiiiiiiiiiiiiiiiiiiii, w Krakowie na paradzie ma szansę na ierwsze miejsce:lol:
  3. :loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu::loveu: Isadorka znosiła Calineczkę z trzech płaskich schodków, co małej się średnio podobało, bo to ruchliwe stworzonko, a Rambuś pysk mi wylizał, że ino furczało
  4. Calineczkę odebrałam dziś z azylum:angryy:, zawiozłam do kliniki i tam będzie czekac na poród, bo to już na dniach, niestety i oczywiście szczeniaki zostana uspione, mała ma całodobową opiekę i tylko tyle mogłam na dzień dzisiejszy zrobić. Będzie można ją wysterylizować jakieś dwa i półmisiąca po porodzie, więc ten domek pewnie odpada...Calineczki juz oczywiscie nie oddam do :angryy: więc oczy i uszy szeroko otwarte. Isadorka pomoże zrobić piękne allegro:loveu::crazyeye::loveu:
  5. Pewny;) chyba, że lot będzie w niedzielę odwołany, to wyjazd opóźni się o parę godzin
  6. Ma szczęście, ze trafiła do takiego domku...
  7. Nie, nie będę bić:mad:, bardzo się cieszę, a jakby tak Krówkę przypiąć pasami do przewozu psiaków, może to ktoś będzie miał, nie dzwonili jeszcze i nic nie wiem o charakterze tej podhalanki:shake:, ale jakoś sobie poradzę
  8. Będziesz pierwsza powiadomiona, zadzwonim:evil_lol:, ale sza, nie zapeszać
  9. Taki to i ja mam:evil_lol:, ale Krówki tam pewnie się nie upchnie. Juz wiem kto mnie pokablował;)
  10. Nasze kochane maleństwo znajdzie domek, prędzej czy później:lol:
  11. Nie wiem czy nie Legionowo sięnie zdecyduje, dzwoniła też Pani która ma przygarniętych sztuk 3 ( domek) i chętnie zabrałaby malucha do siebie
  12. Isadorka niezawodna:loveu:
  13. To może czekać Cię niespodzianka po powrocie:eviltong:
  14. To ja już też nie:crazyeye:
  15. Mała ma do dwóch lat
  16. Nie zdążyłam, dziś zrobiłam jej foteczki, miałam urwanie głowy z psiakami,
  17. Nóż mi się otwiera, a widelec w doopę bym wbiła Gordonowi, miałam go dziś ogolić, ale miał farta, bo brakło mi czasu, a widelec mu w tyłek za to wybrzydzanie, ten nie, tamten może. Myśli, że jak ma piękne futro to może nosem kręcić
  18. Szuka i myślę, że znajdzie bo jest maleńka i za uśmiech dała mi buzi:loveu:
  19. Nóż widelec
  20. Calineczka trfiła tam ze zlecenia ,jutro zabieram małą do kliniki, bo na dniach urodzi, szczeniorki niestety do uspienia, jak mała dojdzie do siebie, może jechac do nowego domu, sterylka dwa i półmiesiąca po porodzie
  21. Gordon niestety nie zaakceptował Liryki, ktoś dzwonił w jego sprawie z Warszawy, ale czy pojedzie zobaczyć psa to się okaże.
  22. Dziś więcej nie będzie bo padła mi przy Kreciku bateria, w czwartek jadę z Panią z Legionowa to zrobię nowe
×
×
  • Create New...