Jump to content
Dogomania

Erazm

Members
  • Posts

    5578
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Erazm

  1. To jeszcze my wyskoczymy(4 plus ja:evil_lol:), żeby nam się od Gagaty nie oberwało
  2. Trzymamy, ja trzymam tym bardziej, że rodzina, którą chciałam zainteresować małego nie jest jeszcze gotowa na nowego psiaka. Babka dostała histerii na wieść , ze może trafić do nich nowy podopieczny...
  3. Mówiłam, ze wpadnę:eviltong: A tu takie miłe wiadomości:loveu::loveu::loveu:
  4. Ech, dziewczyny- idealistki, jak nie wiecie o co chodzi, to chodzi o kasę i popularność. I tu nigdy zgoda nie nastąpi:shake::shake::shake: Tak ten świat jest skonstruowany. Wierzycie, ze Judymów stada biegają???? Mnie było potrzebne wiele, wiele lat, żeby otrząsnąć się, przejrzeć na oczy i zrozumieć rzeczywistość , bo jako 12 letnia smarkula czytałam Lalkę, Siłaczkę, Przedwiośnie itp więc możecie sobie wyobrazić jakie nastąpiło spustoszenie w mózgu. Idę se zajrzeć choc nie kuleję:eviltong:
  5. Fotki obowiązkowo, choć przyznam się, ze z przyjemnością odwiedziłabym Cacusia ponownie:loveu:
  6. Oj goopie my i niedobre:-( Ale dlaczego do mnie się przyczepiła tylko straż przydoopna, która w dodatku nie wie, że używa się chociażby dużych liter na początku zdania:placz::placz::placz: O losie jak nisko upadłam:placz::placz::placz: A tak poważnie, to martwi mnie to posikiwanie malucha:shake:, niestety nie mam wiedzy żeby cokolwiek doradzić oprócz złapania paru kropelek siku i na badanie, ale to wszyscy wiedzą
  7. Dla mnie to on jest Zorro, ot taki nie wiadomo kiedy się pojawi:evil_lol::evil_lol::evil_lol: T. kochana jesteś, ale najpierw to on musi się nauczyc z budy wychodzić:shake: :shake:dziewczyny choc troszkę go obłaskawcie to nic , nie mogę dziś obiecać, ale będę starała się małemu pomóc
  8. Cześć dzieciaczki, idę do Was bo mnie zaraz na Krężlu zlinczują:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Są jakieś telefony w sprawie małego? Może mu all wystawić? A czosnek trzeba miażdżyć wtedy lepiej się wchłania i działa;)
  9. A tu psiak w schronie. Jedno zasadnicze pytanie. Dlaczego psiak był w 4 miejscach jeśli się nie mylę? To jakaś nowa metoda na wyprowadzanie psa z wycofania? Na takie dt zbieracie? Tamto zdjęcie nie ja robiłam, ale możesz podjechac i zrobic mu lepsze [IMG]http://images29.fotosik.pl/303/3752be3e9dacf0b2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/39/6cfaf2bddb7791efmed.jpg[/IMG]
  10. I jeszcze wspomnienie z Krężla [IMG]http://images49.fotosik.pl/39/73edabf28d3fc9femed.jpg[/IMG]
  11. Zeby nie było wątpliwości co do psa....... [IMG]http://images32.fotosik.pl/415/6fe0bb6d108b159dmed.jpg[/IMG]
  12. To czekamy na info o Cacusiu. Prosimy serdecznie pozdrowic rodzinkę i wygłaskac zwierzaki:loveu:
  13. Aż się we mnie gotuje:angryy::angryy::angryy: kto i jakim prawem zaniedbał tego psiaka? Co za bzdura dwa miesiące i nowe miejsce. Też takie fajne jak poprzednie???????? Inne psy tez maja tak miło??????? Cudnie, klaskac i chwalić za akcje. PIES WYGLĄDA GORZEJ NIŻ PRZY WYJŚCIU Z kRĘŻLA!!!!!!!!!!! jEŚLI BIERZE SIĘ ODPOWIEDZIALNOŚĆ TO NIE TYLKO PRZED PUBLICZKĄ:angryy::angryy::angryy: Czy temu psu po takiej tulaczce nie nalezy sie szacunek ludzki, czy ktos nad nim nie zapłacze, nad jego tulaczką?? Schronisko, napewno mu "dobrze' zrobilo....teraz czeka go Iwona, potem dt na dwa miesiace i dalej co? A czy temu psu porostu polecony hotel sie nie nalezy i porzadna diagnostyka łapy??
  14. [COLOR=Red][B]W związku z informacją na temat Collie to ja przedstawię jego sytuację[/B][/COLOR] Pies wyglądał tak [IMG]http://images24.fotosik.pl/304/1c7897dc6019dc89med.jpg[/IMG] Dziś wygląda TAK!!!!!!!!!!!!!!!! Jest chudy, totalnie zdziczały, poraniony( stare slady na łapie, nosie, wyleniałe uszy, sierść w fatalnym stanie. Tragedia!!!!!!!!!!! Nie udało mi się mu dobrze przyjrzec, albowiem uciekał nawet przed pracownikiem [IMG]http://images31.fotosik.pl/416/a6880f9778b99ad2med.jpg[/IMG] [IMG]http://images44.fotosik.pl/39/01ec3490370b116fmed.jpg[/IMG] To jest pies, który był pod opieką? Cóż to za cudne miejsce? Nawet pluszowego misia bym tam nie oddała, bo oddali by mi szmatę!!!!!!!!!! Pięknie, a ja sobie myślałam....
  15. Mysza serce boli, nie wiem co bym zrobiła gdybym pracowała w schronie i by przywieźli tak potłuczonego psiaka. Nie mają możliwości leczenia go, rehabilitowania, a jak dojdzie do siebie jako tako to co ? Łańcuch? Boks? Inne psy go do miski nie dopuszczą...Miejsca w biurze gdzie trzymają chore psiaki nie ma za dużo, a wciąż przybywają nowe, które wymagają siedzenia w ciepełku, albo we względnym spokoju. Jeszcze gdyby był rasopodobny( tak, dziewczyny nie oburzać się, bo taka jest prawda) miałby jakieś szanse, a tak, nie wiem czy to miłosierdzie, czy egoizm. To bardzo trudne wybory. Sama przywiozłam i umieściłam na leczeniu psiaka z wyrokiem z innego schronu, mam nadzieję, że uda mu się wrócić do zdrowia, choć nie był tak poobijany jak szczeniak piotrkowski.
  16. Demi nie wiem jak u Was, ale tu wszystko pęka w szwach po Krężlu:shake::shake::shake:, nawet co tańsze hoteliki pozapychane do granic wytrzymałości. A po za tym to byt tym psom ma obowiązek gmina zapewnić skoro znają i rozumieją sytuację, prowadzą rozmowy, to takie obiecujące i budujące. Naprawdę trzymam za was kciuki, ale nie mogę zrozumieć jak to może się tak ciągnąć latami, szczególnie, że sam ten wątek jest już również nie pierwszej młodości. Oczywiście, że do Was nie pojadę, u mnie wszystko musi dziać się szybko, z udziałem mediów, policji, sądów, prasy, szukam pomocy u różnych organizacji( bo nie zawsze kazdy ma czas, czy jest zainteresowany) i napewno zaszkodziłabym w tym momencie Waszym działaniom. Jeśli wszystko idzie gładko to pewnie psy lada dzień wyciągacie i będzie happy end...I bardzo dobrze, że wreszcie skończy się ta koszmarna historia
  17. Do góry, hmmmmmm Ogłoszenia, bazarki potrzebne? Może podpowiedzić i zajrzą ciotki specjalistki;)
  18. Tak, tragedia tym większa, ze psiak przeżył bo kiedy wyzdrowieje to do czasu wybudowania nowego schronu zamieszka sobie w takim oto apartamencie [IMG]http://images32.fotosik.pl/415/859bd2cd620988e4med.jpg[/IMG]
  19. Iti ma szanse na wyjazd do Ines w Niemczech, aby zapobiec przepychankom na watku Irena podala swoj numer telefonu, tam mozna uzyskac wszelkie informacje na temat ewentualnych przyszlych losow Itka 1. pobieramy oplaty za psy, ktora ida do domow stalych. 240€ za psa bez kastracji i 280€ za psa wykastrowanego. Co robimy z tymi pieniedzmi? Na co sa pieniadze przeznaczone? -Schutzgebühr(oplata ochronna) - w ten sposob przeciwdziala sie handlowi psow. - wiele psow mamy w domach tymczasowych.Osoba, ktora decyduje sie dac psu dom tymczasowy pokrywa jedynie koszty wyzywienia psa. Wszystkie oplaty lekarskie pokrywamy my . Oplaty lekarskie w niemczech sa znacznie wyzsze niz w Polsce (za kastracje mojej Miki ze schroniska w Dabrowce wraz z zabiegiem czysczenia zebow zaplacilam 440€). - Przejazd do Polski i z poerotem (dla mnie - belgia- 2600km). Moj samochod "pozera" 300 do 350€. Normalnie jedziemy w dwa samochody z przynajmniej jedna przyczepa. (Ostatnie dwa razy pozwolilismy sobie na luxus noclegu, co pokrylismy z wlasnej kieszeni. Jestesmy stosunkowo mloda organizacja i neimamy zyly zlota. nie sadze, aby sie to w przyszlosci z mienilo -rozumiem obawy osob przed oddaniem Itiego. To tylko o tych osobach dobrze swiadczy. Nie chce nikogo przekonywac. najlepiej jesli ktos zdecyduje sie na osobista wizyte u Ines(My taki odcinek drogi , w obie strony, pokonujemy w 1 dzien) -jako organizacja bedziemy Ines wspierac finansowo w czasie leczenia Itiego. W Niemczech takze bogacze na drzewach nie rosna, a ona ma wiecej chorych psow. -w niemczech, tak jak w Polsce najszybciej adoptowane sa szczeniaki . Gdy je zabieramy mamy stosunkowo szybko gotowke , ale z czegos musimy sie finansowac.Zabieramy takze psy stare i chore. Te adopcje ciesza mnie najbardziej. Ostatnio zabralismy 12letniego hektora I Fibi, ktora ma postepujacy zanik miesni i nowotwor. Fibi bedzie w Niemczech leczona. Ma dom tymczasowy, a wiec my bedziemy koszty leczenia pokrywac. Kastracje bedziemy w Dabrowce propagowac i w miare mozliwosci wspierac finansowo -jesli chcemy wziasc Itiego to nie dla cekow reklamowych(ktos nam to zarzucil) Moj telefon stacjonarny 003287653518 Prosze o kontakt jesli ktos chcialby wiedziec cos wiecej
  20. W górę małą, może Cię satkowe ciotki wypatrzą zanim zdziczejesz na tym łańcuchu:shake:
  21. Trzymaj się Goniu, nie robię wpisów, ale cały czas śledzę wątek. Zaciskam kciuki, oby to był ten właściwy domek
  22. Chodź ciupaczku na spacerek, bo yoorek puszcza bąki jak stary rotek:crazyeye::crazyeye::crazyeye: To ja już wolę warczącego pysia
  23. Dziewczyny dzięki wielkie. Teraz trzeba skontaktować się z p. Jolą w sprawie kojca. Myślę, ze pieniądze od Zachary trzeba przeznaczyc na budowę i to szybko. Będę jak mówiłam pod koniec tygodnia, z kaucją juz nie będzie problemu;), bo po 10 zaczyna się miesiąc:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Chyba, ze ktos może wcześniej:roll: co oczywiście byłoby najlepszym rozwiązaniem Czy macie możliwość, zeby ją regularnie dokarmiac, zeby się przestała włóczyć? Nie wiem czy dobrze radzę, nie mam doświadczenia w łapaniu psiaków:oops::oops::oops:
  24. Hihihi witamy nasze panny i ich super właścicieli:multi::multi::multi: Prosimy o wpisy i foteczki:loveu::loveu::loveu:
  25. Hej, maluchu co łoni z ciebie ciamajdę robią:mad::mad::mad:
×
×
  • Create New...