Jump to content
Dogomania

monika55

Members
  • Posts

    13813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika55

  1. Kurcze, ja się już gubie. Część na OTOZ, część na skarpete, część do Lilki. Kto wpłaca na OTOZ?
  2. On już gdzieś był ogłaszany?
  3. Polecałam go pewnej pani. Okazał się za duży.:crazyeye:
  4. No właśnie. Foczus ma mało ruchu, nie wychodzi na spacery. Jak go jakoś ogarnąć.
  5. Jakoś smutno. Zyczliwi opuszczają, wrogowie sie cieszą. Deklarowicze się wycofuja,skarpetka pusta. Pieniądze odesłane. Opinie w necie paskudne. Puszkowi już nie starczy w przyszłych miesiącach. Nie chce mysleć że się trafi następna bida. Jakoś mam doła.
  6. Pozdrowionka [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images37.fotosik.pl/1582/c0dbb071b8ad9819med.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images39.fotosik.pl/1566/2ea815b22a47ffe2med.jpg[/IMG][/URL] [URL]http://[/URL][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images38.fotosik.pl/1610/bcc6a1e5fb3cb3a8med.jpg[/IMG][/URL]
  7. Szczęśliwa mordka. A uśmiecha się do Was pracowników tak? Pamięta jeszcze.
  8. Schronisko przede wszystkim jest zobowiazane do przestrzegania Ustawy o ochronie zwierząt i Ustaw ludzkich bo za łamanie tych Ustaw grożą sankcje karne i osoby prywatne powinny o tym wiedzieć i się dostosować. To schronisko odpowiada, nie osoby prywatne.
  9. Widze że dalej nic nie rozumiesz. Oni go maja co dzień, Ty w weekend. To że Tobie może nic nie zrobi ale innym może. Nawet jak go bierzesz na spacer to nie pomyślisz o innych ludziach i psach. Jak coś się wydarzy to nie Ty odpowiesz, a skutki będa opłakane. A co by było gdyby się rzucił na tych ludzi? Nie wiadomo co może zrobić taki silny i nie wychowany pies. Zresztą nie mnie Ci tłumaczyć. Pomyśl, znowu pomyśl.
  10. Sato tez rzucił się na pracownika. Skończyło się na pogotowiu. Rozmowa z tymi, którzy coś wiedzą o psie. Swiadomy wolontariat to dobro psów. I ludzi też.
  11. Sato rzucił się dziś na pracownika całkiem niespodziewanie i bez powodu. Pogryzł. Jest odkarmiony i rośnie w siłę. Obserwacja, a co potem?
  12. Owczarek ugryzł, wobec tego jest na obserwacji. Na razie do adopcji iść nie może. Uprzedzając - nie jest to złośliwość a tylko procedura weta. Państwo, którzy przyjechali po niego byli kompletnie nie przygotowani na takiego psa. Trochę rozwagi trzeba. Nikt nie weżmie na siebie odpowiedzialności za adopcje takiego psa. Jednak nie może być samowoli, trzeba uzgadniać pewne rzeczy z pracownikami.
  13. Dziękuję szafra. No to dzwonić ludzie.
  14. Jakiś rudy szorstkowłosy jamnik był przy mnie adoptowany. Nie wiem jak miał na imię. Ogółem w maju było 35 adopcji, w tym 5 powrotów do właścicieli.
  15. Zaglądam, czy FB zrobione? Co prawda tam psów bez liku ale jakaś szansa na pomoc jest.
  16. Shanti nic nie odwołała. Tam czekają. Mamy stoisko zadaszone. Parasol w dłoń. Ja jadę.
  17. Nikt nawet nie zajrzy biedaczku.
  18. Chociaż zajrzę. Sama mam podobny problem z Sato.
  19. Była pani z Pawłowic, szukają podobnego. Jednak to ciągle nie ten.
×
×
  • Create New...