-
Posts
13813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monika55
-
Ja tez przyszłam zapytać i pozdrowić.
-
Kierowca rządzi.Pasażer milczy i nie przeszkadza./ Mój TZ wyznaje taka zasade/:evil_lol: No to ja się z góry zgadzam.:lol:
-
Jestem. Jeśli moge doradzić to kudłaczka w tytule bardziej przyciąga. Pamiętam że malutka jest młoda. Może shanti wiecej napisze.
-
Tak sie zastanawiam czy jechać na Racibórz, Krapkowice a potem gdzies tam na Paczków i dalej. Czy na A4 do Wrocławia i zjechać w dół .
-
Kiedyś był ogłaszany foksterier. Pies już dawno w domu. A tu nagle zainteresowanie takiego typu. A paczka na schronisko poszła? Ciekawe czy dojdzie. Czy listonosz tam dotrze.
-
52kg szczęścia. Zatuczona Bunia labradorka ma dom Hura
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Problem że mamy karmy kaloryczne, częściej przychodzą psy zagłodzone, które trzeba odkarmić. Taki pies zdarzył się po raz pierwszy. Jej głó z oczu wyziera. Nie rozumiem - "dbali" o nią po swojemu, a potem wyrzucili? -
Dziekujemy. Super. A oto kwiatek z dzisiejszych maili prosze mi powiedziec czy ogłoszenie jest aktualne?chciałbym tylko dopuścić moją suczkę,czy jest to mozliwe?proszę o wysłanie sms na nr 50*1811**21 z góry dziękuję
-
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Co słychać. Ja wiem że pewnie nic nowego ale fajnie poczytać. -
Ja i tak jestem optymistką.
-
Dziekuję za propozycję. Sunia jeszcze nie sterylizowana, a Ty zdaje się masz chłopaczka? To chyba nie byłoby bezpieczne.
-
Pinokio - takiego psa na Dogo nie było. Ma super dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nie mam zdjęć. Pani nie ma komputera. Mieszka pod Żywcem, trochę daleko na odwiedziny,przynajmniej teraz. -
Czy jest mozliwe że ktoś mógłby zrobić wątek tej suni? [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-ysqXXNfhSHs/UI1A0pKww4I/AAAAAAAAAvE/Gtf2a6wucr8/s482/DSCN54403230.JPG[/IMG] Byłby dom dla podobnego psiaka - mamy takiego? [IMG]http://images45.fotosik.pl/1636/f714ff6f10bcbe2emed.jpg[/IMG] Knuj,knuj kobito, a mnie to lata. Taki poziom jaki adwersarz.
-
Szafra czy jednak się zdecydujesz zawiźć Hrabcia? Czy szukać innej możliwości? Pięknie dziekujemy za wpłaty.
-
52kg szczęścia. Zatuczona Bunia labradorka ma dom Hura
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Pamiętajmy że to jest pies schroniskowy i niełatwo jest o super karmę dla Buni. -
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziękuję. Pieniądze dotarły. Pozdrawiam rodzinkę. -
52kg szczęścia. Zatuczona Bunia labradorka ma dom Hura
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Z trudem podnoszę Bunię.:evil_lol: -
Tak sobie myśle że zaczniemy poważnie szukać domu jak malutka będzie po sterylce. A to już niedługo.
-
Przepraszam to po raz pierwszy i ostatni: Dla mnie cos tu jest niezrozumiałe. Co to wolontariat to chyba każdy wie. Lub może nie każdy. Jeśli czuję potrzebę pomagania zwierzetom to to po prostu robie. Z WŁasnej dobrej woli. Dla zwierząt. Jest tylko jedna sprawa. Schronisko jako jednostka budżetowa jest jakby urzedem. Ma swoje prawa, których trzeba przestrzegać. Nawet nie wspomnę że trzeba przede wszystkim także przestrzegać dobra zwierząt. Nie wyobrażam sobie że przyjdę do czyjegoś miejsca pracy lub domu i będę się tam rządzić po swojemu. Na pewno zostanę wyproszona. Zrozumiałe. Do schroniska wstęp ma każdy ale do zwierząt już nie. Takie prawo i nie nam o tym dyskutowac. Uzależnianie pomocy od postawy koleżanki jest dla mnie zwyczajnie dziwne. Albo kocham zwierzaki i pomagam albo do niczego sie nie zmuszam. Wolna wola. Ale samowola i pewne działania z nikim nie uzgadniane,które budzą wątpliwości co do intencji, mogą mieć konsekwencje prawne.Jeszcze raz powtarzam: nikt nic nie musi. Będzie wolontariat ,to będzie, jeśli nie to wracamy do punktu wyjścia. I też damy rade, tak jak dotychczas, przynajmniej w spokoju bez podsrywań i intryg. Wiecej czasu dla zwierzaków. I albo ktoś myśli albo nie. Czasem młodzi ludzie są bardziej odpowiedzialni i być może mniej fałszywi.I bawcie sie dalej bezmyślnie "miłośnicy zwierząt" Beze mnie. Przypomne jeszcze raz opornym. Nikt niczego nie robi dla mnie, ja jeszcze nie potrzebuje. Fałszu obłudy też nie.Szkoda zycia.
-
Na DT chyba ja ja wezme jak nie będzie innego. Jej tam zimno, a po fryzjerze to dopiero bedzie. Przerażona jest i cichutka.
-
Hrabalkowa to inna sunia. Na wychowaniu u Hrabala.:cool3: Taka żywa że utrafic zdjęcie to cud.
-
Doberman wyrwany z mordowni zostaje na zawsze w DT.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ja też ściskam. Tyle nowych bid w schronie. Co który odejdzie to na jego miejsce kilka nastepnych. Ech... -
Maleńki Finek nie wie co to dom.Już wie. Ma dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nie mam zdjęcia. Wyszedł na moment i uciekł przerażony. Budowa w schronisku. Koparki, dźwigi, hałas. A on tak się lubi przytulać. -
Pytali,pytali:cool3: i ile za nią chce też pytali.:angryy:
-
Witam pieknie. Zależy mi na dobrym domu. Już były telefony. A to bo sterylka, a bo miks.... i takie tam.