Jump to content
Dogomania

monika55

Members
  • Posts

    13813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by monika55

  1. Niefajnie.:placz:Ona do szkoly chodzi i nie wiem czy bedzie w schronisku w tygodniu. A moje zdjecia? Ani talentu a i aparat byle jaki.
  2. Suniu w gore.
  3. W sobote nie latalam po boksach.:oops: Witusia wyprawialam. Naczekal sie biedak i doczekal. Teraz moze tez tak bedzie?
  4. Prosilam Cie o te zdjecia psow z Krzeszowic bo Palka czesto zbiera i te ktore nie byly bezdomne. A wlasciciele nawet pojecia nie maja, ze one w Jastrzebiu wyladowaly.I nie wiedza gdzie szukac.
  5. Wiadomo jak to jest. Ale adopcje nie ida tak szybko i jak wlasciciel chce to odbierze. A ogloszenia leca. Mam prosbe: czy moglabys zrobic jakies dobre zdjecia tej suni? Objawilas talent to bedziesz wykorzystywana :cool3:. A sama widzisz, ze dobre zdjecie duzo daje. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f1166/siostra-misi-placze-w-schronie-prawdziwymi-lzami-prosimy-o-pomoc-w-ogloszeniach-j-140966/[/URL]
  6. Zaraz poprosze o zdjecia talent, ktory nam sie w schronie objawil.
  7. Ty przynajmnie wiesz co z Twoim psiakiem, ja pewnie nigdy sie nie dowiem :-(. Marne pocieszenie, wiem. Dziekuje za pieniadze. Dostala je kruszynka z tego watku http://www.dogomania.pl/forum/f28/wystraszona-mala-daisy-porzucona-bo-byla-szczenna-szukamy-domu-jastrzebie-zdroj-144831/index17.html#post12926379
  8. Ja moge dzwonic gdzie tylko mozna- ale...Tak malo wiem o suni. Tak naprawde nic o niej nie wiem, a ludzie pytaja. Skape te wiadomosci z DT.Wilczek, oberwiesz:loveu:.
  9. Zawsze trzeba miec nadzieje. Ale to za malo.
  10. I w gore psiaku.
  11. A ona w ogole to jeszcze tam jest?
  12. Popros o allegro. Ja nie mam konta.:oops:
  13. Ogloszenie fajne ale jakos malo zainteresowania. Moze cos sie ruszy.
  14. Slicznosci ta suczynka. Jak z namiarami w ogloszeniach? Moze nie na schronisko?
  15. Internet mi sie popsul. Pamietam o malutkiej. Wilczku wpisz od Halizy 30zl. Nie wiem czy dzwonilas do zainteresowanych? Dasz rady?
  16. Witek z niesamowita cierpliwoscia znosil wszystkie zabiegi, wzdychal tylko od czasu do czasu. Okazalo sie na podstawie jego ksiazeczki zdrowia, ze mieszkal niedaleko mnie, mial na imie Kajtek, byl tez w komputerze mojego weta. Dlaczego go oddali? ktoz to wie. Panstwo byli zauroczeni nim bez reszty.Pan dumnie z nim spacerowal, co chwile go mizial. Wycalowany i wypieszczony, choc odorek od niego zalatywal, przyjmowal to ze stoickim spokojem. Tylko ogon, najpierw podkulony, potem wedrowal coraz wyzej. Oj kosztowal Kajtek- Witek nowych panstwa. Benzyna, daleka podroz, a i u weta zostawili niemalo kasy.Ale stwierdzili, ze tak ma byc.:loveu:. A potem na rekach wniesli Witka do auta i pojechali. Poryczalam sie. I nikt go nie chcial. A jednak dla innych okazal sie cudem.Moze pani zajrzy na Dogo.Podalam linki.
  17. I Witus a w poprzednim zyciu Kajtek pojechal do domu do Holandii. Panstwo specjalnie przyjechali po niego. Spedzilam z nimi kilka godzin. Bylismy u weta, bo to i chip, paszport, szczepienia, odrobaczenie, przeglad itp.Panstwo zauroczeni psem.Bardzo przezyli pobyt w schronisku. Pani mowi po polsku, pan nie.Ale widzialam ze Witek trafil doskonale.Obiecali zdjecia i wiadomosci. Ich podejscie do spraw zwierzat inne niz w Polsce.Zazdroszcze. Swiadomi obowiazkow jakie na nich spadly. Jestem pewna ze Witek nie mogl lepiej trafic. Cioteczki baaardzo dziekuje za pomoc. Panstwo wypatrzyli go na allegro.Dzieki Wam i ja i Witek mamy chyba najpiekniejszy dzien. :multi::Rose: [IMG]http://republika.pl/blog_rr_3005981/2940605/tr/a8fl.gif[/IMG]
  18. Taka cisza:shake:
×
×
  • Create New...