-
Posts
13813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monika55
-
Wszystkiego najlepszego. Żwirek trzymaj się.
-
Nie jest to złe schronisko. Wiele psów właśnie postawiono na nogi. Niektóre jak czas pozwala i wolontariuszki są, są brane na kolanka, przytulane, czasem nawet i do łóżka brane przez pracownicę shanti. Teraz DT mamy zapchane i nie ma go dokąd zabrać. Teraz szafra jest przy nim. Tym psom człowieka brakuje. Ale to deficytowy towar, niestety.
-
Tin-tin drżące maleństwo w schronisku - ma dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dziś miał dostać zastrzyk bo kaszle. Ciekawe czy pozwolił. -
Ja słyszałam że ma około 3 lat.
-
Pozdrowienia.
-
Może będzie lepszy ten Nowy Rok, czego Wam i naszym psiakom życzę z całego serca.:loveu:
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Podejrzenia padają na zołze. Ale i tak ją kocham. -
[IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjU2NDQ4NjYsNDkyNTkwODQ=,f,DSCF7140_fc_big.jpg[/IMG] [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjU2NDQ4NjYsNDkyNTkwODQ=,f,DSCF7148_i4_big.jpg[/IMG]
-
Tin-tin drżące maleństwo w schronisku - ma dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjU2NDQ4NjYsNDkyNTkwODQ=,f,DSCF6328_A9_big.jpg[/IMG] -
Schronisko już zamknięte.
-
Dzieki szafra. Tylko ze on tam zginie w natłoku psich nieszczęść. Wątku na razie nie założę bo niewiele wiem o nim. A na razie [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220224-Tin-tin-drżące-maleństwo-w-schronisku-jak-przeąyje-zimę?p=18293454#post18293454[/URL] [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220220-Samoyed-chyba-szuka-domu.?p=18293370#post18293370[/URL]
-
Ma około 3 lat,waga około 5 kilo, troszkę nieufny, ale chętny do głaskania i pieszczot. Drżący z zimna i strachu.Trzęsie się jak ratlerek, ciągle w ruchu, chwileczkę nie ustoi w miejscu. Psiaczek dla ludzi bardzo spokojnych i cierpliwych [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjU2NDQ4NjYsNDkyNTkwODQ=,f,DSCF6310_p3_big.jpg[/IMG] [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjU2NDQ4NjYsNDkyNTkwODQ=,f,DSCF6314_Qo_big.jpg[/IMG] Jest chory, kaszlący. Mimo zastrzyków nie jest lepiej. Tam jest zimno.
-
Śliczny psiak, oddany przez swojego "pana". Ciężko mu w schronisku. Szukamy domu dla niego. [IMG]http://pu.i.wp.pl/k,NjU2NDQ4NjYsNDkyNTkwODQ=,f,DSCF7142_Vn_big.jpg[/IMG]
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Chuligaaaaan.:diabloti: Na moment zostali sami. Choinka wywrócona, cukierki zmemłane. Czas sie brać za wychowanie.:mad: -
Uprzedzę shanti. Malamut rudy odebrany, druga jutro, był własciciel. Rodzina oddała piesia. Potrzebuję wiadomości o kudłaczku, który siedzi z Miśkiem - Fargo. O jamniczku, spaniel ma wątek. No i Ząbek,coś chorutki.
-
Fargo - stracony pies? Blagam o pomoc dla niego.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Misiek dziczeje. Poszczypuje kolegów. Taki kudłaczek to aż sie popłakał przez niego. -
Właśnie wróciłam ze schroniska. Z nim jest naprawdę źle. Nawet go nie widziałam. Jedzenie nie ruszone, wodę pije bo ubywa. On w schronisku po prostu umrze. Ma osobny boks, swoją budkę, ale zostaje sam jak wszyscy idą do domu. Nikt mu nie pomoże jakby coś się zadziało.
-
Starszy spaniel jest w bardzo złym stanie. Bedzie wet, zobaczymy. Ale on w schronisku długo nie pociągnie.:-(
-
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
monika55 replied to alina71's topic in Już w nowym domu
Będę w schronisku to zobaczę. Jest collak i drugi bernardyn. -
Witam Żwiraska.
-
Mona zyjesz? Lekarstwo zjadł?
-
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
monika55 replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
Wszystko jest , avek, banerek, tylko domu nie ma. -
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
monika55 replied to alina71's topic in Już w nowym domu
I jak Inez? Strzelają gadziny. I po co? -
Shanti , jak pracujesz?
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dzis to miałam przebudzenie:p:eek2:. Drops i ona stoczyli walke na moim lóżku i na mnie oczywiście. Latali po mnie jak po dywanie:angryy:. Drops mnie bronił i nie pozwalał wskoczyc Mufce na łóżko. Ja też nie pozwalam jej skakać. Jakoś się wdrapała i co się działo. Zaduszę potwory.:evil_lol::-x I dziś dzwoniła pani w sprawie adopcji. Wytłumaczyłam co i jak, ma zadzwonić za 2 tygodnie. O ile zadzwoni.