Chyba wszystkie jesteśmy przed 80tką na szczęście:lol:.
Mufinka to taki kręcidupek ale jest taka rozbrajająca że nawet Drops się nie gniewa, dobrotliwie ją napomina ale jest zazdrosny pieruńsko. A ona to mistrzyni w odsuwaniu go od nas.
Tak dziwnie to zdjęcie wyszło. A to nieduży, drobny psiaczek. Czas na ogłoszenia.
Atrisko, jaki śliczny bannerek. trzeciego chyba nie można mieć. Szkoda.
Niedobrze. Ciekawe dlaczego on tak jęczy.
A propos klatki - może jednak spróbować? Mufinka spędziła w niej ponad 2 miesiące i jakos było. Bo jazda do schroniska może wzmóc jego stres. Dać mu tam Toją bluzkę i zobaczyc co będzie. Spróbować można. Zresztą jakie jest inne wyjście.
Dlatego tez proszę o pomoc, bo co w schronisku można? Na razie jest zbyt przerażona i źle reaguje. Broni się. Na siłę coś robić, owszem można, ale to tylko spotęguje stres.
Dzis też nie pozwoliła się ruszyć. Dziewczyny chciały ją wyciągnąć. Nie można na siłę. Ona bardzo się broni. Dalej nic nie wiem. Kontakt na mnie, mam w podpisie.