-
Posts
13813 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by monika55
-
Ja banerek wklejam jakimś dzikim sposobem. Wchodzę na powiadomienia, wcześniej klikam na banerek - kopiuj-, od kogoś, na powiadomieniach po lewej stronie jest "edytuj sygnaturę" - klik- otworzy sie. To wklej i zapisz i jest.
-
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
monika55 replied to alina71's topic in Już w nowym domu
OOO ale dobry pomysł. A może się zakocha. -
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Dotykam, ciągle sprawdzam. Cofa ale jakby z opóźnieniem. Ona nie ma łaskotek i w innych łapkach. A mądra bestia jest. Na spacer schodzimy podjazdem, omijamy schodki. Wieczorem TZ się zamyślił jak wracali i poszedł w strone schodków. Nie weszła, stanęła jak zamurowana, zaciągnęła go do podjazdu. -
Fredzio - starusieńki ma szanse, Już w domu
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
I my witamy. Ciekawe jak on w kojcu sobie daje radę. -
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
monika55 replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
A mamy avka? Bo jak nie to zamówie. -
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
A co to może oznaczać? -
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Tylko ta noga taka chłodna mi się wydaje. -
Inez- sunia przytulanka Jastrzębie Zdrój-na zawsze w DT
monika55 replied to alina71's topic in Już w nowym domu
To ci Inez. Strachulec jak wiele innych. Drops jak to facet, nie boi się, a Mufka szczeka okrutnie jak usłyszy huk. Ale do domu nie biegnie. A w Sylwestra najlepiej telewizor na full, to nie usłyszy wystrzałów.:lol: A i tak pewnie się zleje.:p I jeszcze porada - można zapraszać ludzi na wątek, ale jak nie ma tragedii i krew się nie leje to niechętnie przychodzą. No cóż , to tylko ludzie. -
To Żwirek już jest Babci? Zostaje?
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Ja bym juz inwazje ogłoszeniową zrobiła. Ale dopiero jak bedzie zdrowa zacznę. To znaczy tak ogólnie to ona jest zdrowa, a gipsu prawie nie ma bo zjadła. Ta noga mnie niepokoi. Mało się nią posługuje. Raczej tylko lekko sie podpiera jak szybko biegnie. -
Nie, proszę nie dołujcie sie. Wszystko mija. I to dobre i to złe. Wiadomo, nawet domowa opieka nie zawsze jest skuteczna. Żal psiaków bardzo - wszystko przez ludzka głupote. Chow-chow pewnie się zgubił. Taką mam nadzieje. Takich psów chyba się nie wyrzuca. Jak pamiętam tylko raz się pojawił w schronisku, znaleziony na Bziu.
-
Niedobrze , zwłaszcza ze kocina starsza jest. Ale jak siedzi w domu to się nie zarazi czymś innym. Mona, a moze jakies rękawice? Bo stracisz ręce. Silne kocisko. Jak Ci pomóc?
-
STARY NIE OZNACZA ZŁY!-Jastrzębskie pieski w podeszłym wieku...
monika55 replied to dominika_06's topic in Już w nowym domu
Coraz więcej ich przybywa, biedne. -
Jastrzębie. Maniuś nareszcie cieszy się domem.
monika55 replied to psiara_agg's topic in Już w nowym domu
Zaczęłam czytać i aż mi serce zabiło. No niestety. -
Fredzio - starusieńki ma szanse, Już w domu
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Oj zapadł mi w serce Fredzio. -
Piracik ma dom. Została Bejli musimy Jej pomóc- J. Zdrój
monika55 replied to agrabcia's topic in Już w nowym domu
Ech, biedna ona. -
Fargo - stracony pies? Blagam o pomoc dla niego.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Nastepna zima w schronie. -
A on nie ma gorączki? Może maść z wit A? Jeśli to nie od gorączki.
-
Gdybyś miała Mufinkę na święta to raczej dobry humor by Cię nie opuścił. Na szczęście doły przychodzą i odchodzą.:buzi:
-
Miks sznupka po wypadku.Zdrowa. Ma swój dom.
monika55 replied to monika55's topic in Już w nowym domu
Meldujemy sie. Cało i zdrowo. Mufinka nie została rozdeptana, a ma talent do plątania się tuż po nogami. Pilnowałam jak cerber gości i dzieci, a sama omal na nią nie nadepnęłam. Bo się zołza kładzie w ciasnej kuchni tuż za mną. Wybawiona, wypieszczona, nie przekarmiona. Gwiazda świąt. Naprawdę, nie spotkałam takiego pogodnego psiaka. Drops ją wychowuje, bo to głupie takie. Coś opornie mu idzie. Nauczył ją paszczę wydzierac jak ktoś idzie korytarzem. I tak zgodnie się drą oboje. To ja wtedy robie straszną minę i Mufinka natychmiast jest u siebie żeby w sekundę później być w pięciu miejscach naraz. A jej mina jest bezcenna. Zakrywa oczy łapkami i patrzy co by tu zbroić. Mówie Wam że patrząc na nią nie mozna mieć złego humoru. -
Co się dzieje szafra? Żal tych malizn. Shanti daj znać kogo trzeba promować, szkoda tych psiaków na schronisko.
-
A co z noskiem Żwirka? Wysuszony? To takie smarowanie pomoże.
-
Jak się czujecie?