-
Posts
1331 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Bakteria
-
O jaaa... Jak miło :loveu: :multi: Żeby wszystkie piesy tak szybko znajdowały takie dobre domy :-(
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
Bakteria replied to a topic in Już w nowym domu
Z tego co mi wiadomo Dred kilka dni temu pojechał do nowego domu do Warszawy. Zaraz trochę uaktualnię pierwszą stronę... Ale jest bardzo podobny pies w schronisku, tyle że cały szary. Wrzucę jego fotki jak się tylko pojawi na stronie schroniska. -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Bakteria replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
[quote name='Figafiga']moja droga ...na łąki w szczere pole nie biorę telefonu...po drugie miałam patrzeć jak tamta rozszarpuje sukę moją???a niby za co miałam łapać tamtą skoro nie miała obroży??[B]miałam narazić się na pogryzienie agresywnego psa!!!???[/B]nie pozwolę,aby inny pies zagryzł mojego psa!!!wypraszam sobie takich komentarzy w stosunku do mojej osoby!!!u nas SM nie ma w Łowiczu...nie byłaś w takiej sytuacji to milcz, a nie komentuj...[B]Kopa dostała jak złapała moją za kark i szarpała!!![/B]i nie zarzucaj mi braku miłości do zwierząt, bo mnie nie znasz kobieto!!!jestem ciekawa Ciebie w tej sytuacji...i dodam, że jestem z siebie dumna, że potrafiłam obronić własnego psa!!![/quote] A uważasz, że ją kopiąc nie naraziłaś się? Wiesz, z twojego pierwszego postu wynikało coś innego niż jedno kopnięcie, może przeczytaj go jeszcze raz zanim zaczniesz na mnie krzyczeć i się unosić? -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Bakteria replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Po raz kolejny napiszę, bo chyba do niektórych nie dotarło, że pisałam, że jestem przeciwna butowania psa, gdy oba mają podobną siłę i gdy nic nie zagraża życiu żadnego z nich, bo nawet nie wiadomo czy drugi naprawdę biegnie żeby zagryźć :cool3:. Tak trudno to zrozumieć? Bo niektóre osoby próbują mi nie wiadomo co udowodnić i podają przykłady gdy pies o 20 kilo większy miażdży czaszkę drugiemu czy coś w ten deseń. Nie widzicie różnicy? To chyba nie ja nie zrozumiałam do końca tego co pisze druga strona :lol: A tak w ogóle, co da kopanie psa, który już gryzie naszego dużo mniejszego psa? Co najwyżej go tylko rozjuszy... W ogóle nie wiem czy jest sens kontynuowania tematu- sytuacje, gdy nasze psy są narażone na prawdziwy atak są naprawdę rzadkie i są wtedy takie emocje i "instynkt przetrwania", że nawet najmądrzejsza rada i sposób na pokananie napastnika nie przyniesie efektu w realu, bo po prostu nikt nie będzie myślał co to było na Dogo napisane tylko działał, byle ratować psa. -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Bakteria replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Nie wiem dlaczego, ale mnie takie sytuacje, że inny pies od razu rzuca się do gardła praktycznie się nie zdarzają... Może ja w jakimiś innym kraju żyję... Tak z tego co czytam to u was wszystkie od razu z charkotem do gardła, żeby tylko wasze pożreć. Zdarzają się takie sytuacje, ale to chyba niecodziennie i nie każdym spacerze żeby tu sobie wymieniać takie rady. Dlatego napisałam w pierwszym poście, że może najpierw dać się psom spokojnie przywitać? :lol: Taka sytuacja, że jakiś pies podbiega do naszego bez naszej wyraźnej zgody w ogóle nie powinna mieć miejsca, ale to się niestety szybko nie zmieni. [B]mala_czarna [/B]uważasz, że lepszym i mniej narażającym na pogryzienie zachowaniem niż po prostu złapanie psa jest kopanie go aż skowycze? To wg ciebie daje mniejszą szansę na pogryzienie? Według mnie nie bardzo. Tym bardziej, że pies był luzem. [B]SuperGosiu [/B]zwolenniczko kopania podbiegających w niekoniecznie agresywnych zamiarach psów? Dlaczego tak generalizujesz? Czy ja pisałam o sytuacji, w której dużo większy pies miażdży naszemu czaszkę? Uważasz, że wtedy stałabym z telefonem i czekała na SM? Dziewczyna wyraźnie pisała o dwóch psach, o stosunkowo zbliżonej sile i podbiegającego obdarzyła kopami gdy nawet jeszcze jej psa nie dotknął... A potem precyzyjnie wymierzała mu kopy aż piszczał w czasie wielkiej walki z jej suką... Nie pisałam ogólnie tylko w kontekście tej sytuacji, ale widzę lubisz uogólniać. Też bym swojego psa broniła jak mogę, ale bez przesady. Ja tu widzę, że większość osób bardzo chętnie skopałaby albo spryskała gazem pieprzowym czy lakierem do włosów :crazyeye: każdego podbiegającego psa... -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Bakteria replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
[quote name='Figafiga']Miałam w tamtym roku takie zajście. Wyszłam z suką na łąki, zobaczyłam sukę mieszankę rottka, a że moja jest obojętna i wraca na każde zawołanie to wróciła i ją zapięłam. Tamta pędem w naszym kierunku, a właściciel spokojnie sobie hasa :mad::mad::mad: i się spięły...[B]zaczęłam kopać gdzie popadnie napastniczkę[/B], właściciel z mordą, że psa kopię, a ja gdzie jest smycz i obroża no i kaganiec dla tego kundla!!!a on dalej z mordą!!!i poza tym nic nie robił...[B]skopałam psa aż piszczał i zwiał[/B]...nikt nie będzie krzywdził mojej suki...Negra oczywiście broniła się jak mogła, bo Pańcia trochę z nią ćwiczy mocnego uścisku. Od tej pory gościu chodzi km od mojego domu, ale nadal kundel nie uwiązany...Jak spaceruję ze swoją po osiedlu to zawsze pozna miejsce gdzie tamta mieszka i szczeka na jej posesję (mieszkam na osiedlu domków jednorodzinnych) :lol: denerwuje mnie głupota ludzi oj bardzo!!![/quote] :crazyeye::crazyeye: Wiesz... wstydziłabym się pisać takie rzeczy na forum miłośników psów. Więcej, wstydziłabym się siebie, że coś takiego zrobiłam. Mogłaś inaczej rozwiązać tą sytuację. Mogłaś np. złapać agresorkę, swoją puścić skoro jest taka karna i wezwać SM. Może mandat zmotywowałby gościa do prowadzania suki chociaż w kagańcu, którego swoją drogą twoja suka też nie miała... Zaraz pewnie napiszesz, że jeszcze by cię pogryzła. Ale kopiąc ją, aż piszczała :shake: byłaś moim zdaniem sto razy bardziej narażona na przekierowanie jej agresji na ciebie. Rozumiem, że dobro naszego psa jest nadrzędne, ale.... Ech... I jeszcze tak się tym szczycić? W ogóle nawet nie wiadomo czy chciała od razu ci sukę pożreć, może tylko tak biegła, ale jak na wejściu dostała z kopa to się nie dziwię. Swoją drogą dziwne, że w takim spięciu, gdzie jak chyba wszyscy wiemy jest jedna wielka kotłowanina, tak precyzyjnie wymierzałaś kopy, że tylko tamta porządnie dostała. Nie wiem, może masz wprawę w kopaniu psów? Trudno mi to pojąć. No, chyba że to nie była takie wielka walka jak piszesz, a to tym bardziej wskazuje na to, że mogłaś inaczej zareagować. Ale cóż... Czytając to forum coraz częściej dochodzę do wniosku, że tu jest więcej miłośników swoich psów niż psów ogólnie. Bardzo przykre :-( -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Bakteria replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Dziwne. Z tego wynika, że u ciebie na osiedlu same agresory, które tylko czekają żeby coś pożreć albo rzucić się do gardła... :lol: Nie wiem, u mnie jak nawet biegną najeżone to powąchają się, pokażą jakie są ważne i idą dalej... Nie wiem dlaczego. Oczywiste jest, że 20 kg psa nie weźmiesz na ręce, pisałam, co ja robię i nikogo do tego nie zachęcam. Zachowanie właściciela ma przede wszystkim wpływ na to, jak psy zareagują. Psy z zasady nie walczą na śmierć i życie, jest to zazwyczaj tylko pokaz sił- właśnie bardziej pokaz niż prawdziwa walka. Ale gdy wkroczy taka paniusia z krzykiem albo zacznie swego psa spinać na smyczy czy wręcz podnosić go do góry to nic dziwnego, że często dochodzi do naprawdę ostrych walk. Sytuacja sprzed kilku tygodni, idę spokojnie z suką, idzie druga suczka (też na smyczy), widać, że taka "ważna", ale gdyby się zapoznały myślę, że nic by nie było, bo moja bardzo łagodna. Widze, że facet jakiś taki nie bardzo, więc omijam łukiem. W tym samym czasie on schodzi na trawnik. Sukę na smyczy podciąga, że prawie się dusi i cały spanikowany wiszczy: Spokój, niedobry piesek! Po czym jego suka już z dzikim charkotem gotowa pożreć moją. Obserwując takie zachowania, upewniam się, że zachowanie właściciela MA znaczenie, największe. Chyba tylko naprawdę pies z mocno zwichrowaną psychiką ma na celu uśmiercenie drugiego psa, ale wydaje mi się, że to są naprawdę rzadkie przypadki.. Nie wierzę, że miłośnicy psów tak łatwo podchodzą do spryskiwania wszystkiego co podbiega gazem.. To też nie jest takie objętne dla zdrowia. -
co zrobić w sytuacji gdy inny pies zaatakuje naszego?
Bakteria replied to fifi290496's topic in Wszystko o psach
Przede wszystkim bardzo rzadko dochodzi do takich sytuacji, że jakiś pies od razu rzuca się twojemu do gardła. Przynajmniej ja się z takimi spotykam sporadycznie gdy wychodzę z psem. A jeśli już się rzuci to żaden gaz po prostu nie pomoże, gdy będą się szarpały. Bo i twój oberwie i ciężko wycelować w agresora ;) Przede wszystkim bardzo ważne jest twoje zachowanie- jeśli od razu się spinasz, napinasz smycz, zaczynasz krzyczeć czy tupać to i denerwuje się twój pies i ten puszczony luzem. Ja zawsze daje się psom spokojnie obwąchać z podbiegającymi psami na luźnej smyczy, bez nerwów, żaden mój nie ma problemu z witaniem się z innymi psami, i może dlatego jeszcze nie spotkała mnie sytuacja, że psy skoczyły sobie do gardła. Powąchają się, i drugi sobie idzie w swoją stronę. Kiedy pies zmierzający w moim kierunku zachowuje się podejrzanie, omijam go łukiem, a w awaryjnych sytuacjach rzucam w jego kierunku np. klucze albo biorę swojego na ręce i odchodzę. Zdaje sobie sprawę, że żaden pies nie powinien biegać luzem, jeśli podbiega do innych psów, ale problem zazwyczaj ma pies do którego coś podbiega albo jego właściciel, a nie ten podbiegający. Trochę wyluzuj, jeśli masz zamiar tak każdemu który podbiega pryskać sprejem w oczy to spryskasz pół osiedla :lol: -
zaznaczam Stefana
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
Bakteria replied to a topic in Już w nowym domu
Jak masz ochotę- potrzebne są ogłoszenia dla Kamy z tego wątku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/bialystok-watek-zbiorczy-mamy-przepelnione-dt-57467/index274.html[/URL] zdjęcia post 2732 i 2733 na Białystok Online jest gotowy tekst ;) -
Już bez przesady ;) Rozumiem, że nie należy zostawiać psa samego w domu z plastikową butelką albo po prostu samego sobie, ale kiedy wszyscy są w domu i pies jest pod kontrolą? Nie ma lepszej zabawki :diabloti: Moja tymczasowiczka, dość hmmm.. narwana, doskonale się wyciszała, kiedy cała porcję karmy dostawała z butelki. I jakoś nie przyszło jej do głowy ją od razu gryźć i połykać :razz: a bawiła się nawet po kilkadziesiąt minut, żeby wszystkie kuleczki wyciągnąć... I nie trzeba kasy wydawać na kongi :razz:
-
Zdredowana SHITZU ze schroniska. Ma DOM!
Bakteria replied to truskawa144's topic in Już w nowym domu
dla mnie to też zdecydowanie bardziej jakieś shi-tzu albo lhasa apso niż pekinka -
Tola szczęśliwa w nowym domku! Psotka kibicuje nam z nieba.
Bakteria replied to brazowa1's topic in Foto Blogi
O, to czekamy na nowe zdjęcia ;) Ciekawa jestem, czy wśród 3 kerraków i z nową fryzurką uda mi się Tolę rozpoznać :razz: ? -
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
Bakteria replied to a topic in Już w nowym domu
Żaden z pierwszej strony nie znalazł domu :crazyeye: Nie wierzę. Przydałoby się ja trochę uaktualnić o jakieś nowe psy... -
Melka i Wacek! zachudzone szczeniaki mają domy!
Bakteria replied to kasiaNDM's topic in Już w nowym domu
ale dalej ma ten sam niezwykle inteligentny :diabloti: wyraz pyska :loveu: -
6 małych szczeniaków mieszka na polu potrzebna pomoc
Bakteria replied to NikiS's topic in Już w nowym domu
jak suki dalej będą rodziły w najlepsze i nie wiadomo co się bedzie dzialo ze szczeniakami (sama pisalas, ze ktos pozostałe potopił...) to nie wiem czy tak dobrze, trzeba pogadac z kims z tej firmy i zapytac jak on proponuje rozwiazac ten problem -
[quote name='dreag']Pani dziś była w schronisku z mężem i swoją dużą sunią, która była totalnie przerażona miejscem:roll:. Też ją przygarnęła. Widziała Brutusa, potwierdziła mi, że jutro do 16.00 go odbierze. Powiedziała, że odkąd zobaczyła ogłoszenie, zapadł jej w serce. Jest chyba po 50-tce, mieszka na Białostoczku w wieżowcu, a więc starszy pan Brunio będzie jeździł windą na spacerki:evil_lol:. Ma też działkę za Białymstokiem, gdzie często jeżdżą. Trochę była zmartwiona wyglądem, bo skaleczył gdzieś sobie oczko, jest trochę wychudzony i apatyczny, z noska leciała mu troszkę krew, ale jak powiedziała, skoro obiecała się nim zająć, to tak będzie. Ma tylko nadzieję, że jeszcze trochę pożyje... Uprzedziłam panią o tym jak wyglądała pierwsza noc w poprzednim miejscu, że może być powtórka z rozrywki:oops:. W każdądź razie posłanie już przygotowane. Czemu mogła mu lecieć z nosa krew?:icon_roc: Myślę, że te dwie pogrubione sprawy mogą być ze sobą powiązane... Może nadział się na jakieś kraty czy krzaki. Niech się ta Pani nie przejmuje mizernym wyglądem i tymi skaleczeniami ! To szybko minie. A nie ma nic lepszego niż patrzenie jak pies dochodzi do siebie po okropnych przejściach... Mam nadzieję, że z dogadaniem się Brutiego z wilczurką nie będzie problemów. Dzisiaj mieli bezpośredni kontakt? I jak :razz: ? Często pies, który widzi staje się dla niewidomego przewodnikiem, z nim ślepaczek czuje się pewniej, oby tak było w tym przypadku :multi: Jeszcze się nie cieszę :cool1: Ale zacikam kciuki zeby wszystko sie udalo :multi:
-
Schronisko w BIAŁYMSTOKU !!! Szukamy DS i DT. Potrzebne ogłoszenia !!!
Bakteria replied to a topic in Już w nowym domu
O ja.. Jakie dobre wieści :multi: Mam nadzieję, że szybciutko znajdzie swój domek stały. -
6 małych szczeniaków mieszka na polu potrzebna pomoc
Bakteria replied to NikiS's topic in Już w nowym domu
Czyli tak się sprawy mają... mam nadzieję, że uda się jakoś wymusić na właścicielu tego dorobku :cool1: sterylizacje suk. [B]NikiS[/B], sunia nie przebywa u mnie, ale to chyba najmniej istotne u kogo, bo wszystko wskazuje na to, że jednak nie jest z tego miotu. Została znaleziona w okolicach Księżyna, "właściciel" wyrzucił ją z samochodu, poza tym musiała mieszkać w domu bo jest nauczona czystości i zadbana. No chyba, że jedną z tych "twoich" ktoś wziął i się znudziła, bo jak piszesz część zniknęła... Sama już nie wiem, myślałam, że ją poznasz :eviltong: -
6 małych szczeniaków mieszka na polu potrzebna pomoc
Bakteria replied to NikiS's topic in Już w nowym domu
weterynarz ocenił ją na 4 miesiące, więc chyba jednak to nie z tego miotu, ale kto wie :cool1: strasznie podobna do tamtych i też ma ścięty ogonek